Wiadomości
  • Register

W Uroczystość Wszystkich Świętych członkowie polskich organizacji oraz parafianie katedry Świętych Apostołów Piotra i Pawła uczcili pamięć zmarłych na miejscu dawnego katolickiego cmentarza w Łucku.

Pierwsze dwa dni listopada to szczególny czas dla katolików. W Uroczystość Wszystkich Świętych (1 listopada) i Dniu Zadusznym (2 listopada) odwiedzają groby bliskich i modlą się w ich intencji. Tradycyjnie w tym dniu na cmentarzach odbywają się procesje, nabożeństwa, na grobach zapalane są znicze. W tym roku epidemia koronawirusa wymusiła odejście od tradycji.

Zamiast mszy i procesji na czynnych miejskich cmentarzach w Harazdży oraz w Łucku przy ul. Rówieńskiej zorganizowano nabożeństwo na Memoriale Wiecznej Chwały wybudowanym w latach 70. w miejscu cmentarza katolickiego. Mszy przewodniczyli ordynariusz diecezji łuckiej bp Witalij Skomarowski oraz proboszcz katedry Świętych Apostołów Piotra i Pawła ks. kanonik Paweł Chomiak.

IMG 1026

IMG 1027

IMG 1031

IMG 1035

W latach 1960–1970, kiedy rozbudowywano Łuck, władze postanowiły zburzyć kilka cmentarzy miejskich, w tym cmentarz katolicki na Jarowicy. Ta nekropolia została założona w 1803 r., niedługo po trzecim rozbiorze Polski, kiedy Łuck znalazł się pod zaborem rosyjskim. W najstarszej jej części znajdowały się groby i pomniki przeniesione z cmentarza przy kościele bernardynów pw. Świętego Krzyża (obecnie prawosławny Sobór Świętej Trójcy na placu Teatralnym). Był to jedyny cmentarz katolicki w mieście, pogrzeby miały tam miejsce do końca lat 40. XX wieku. Łącznie znajdowało się na nim ok. 16 tys. pochówków. W latach 1976–1977 w miejscu cmentarza wybudowano kompleks uwieczniający pamięć ofiar Wielkiej Wojny Ojczyźnianej (ideologia radziecka wyodrębniała ją z II wojny światowej), który otrzymał nazwę Memoriał Wiecznej Chwały. Katolicki cmentarz przestał istnieć: część szczątków przeniesiono na inne cmentarze, ale większość grobów po prostu zdewastowano buldożerami. Nagrobki i pomniki, wśród których były dzieła sztuki, wykorzystano jako materiał budowlany albo po prostu wyrzucono na śmietnik.

Na mszy zgromadziło się kilkadziesiąt osób. Zgodnie z obowiązującymi zasadami zachowywały dystans i miały na sobie maseczki.

IMG 1030

IMG 1033

IMG 1018

Nabożeństwo rozpoczęło się od modlitwy na miejscu, w którym prawdopodobnie byli pochowani łuccy księża katoliccy, zakonnicy i zakonnice, w tym matka Jadwiga Kulesza, założycielka Zgromadzenia Sióstr Benedyktynek Misjonarek. Przed modlitwą ks. kanonik Paweł Chomiak zapoznał wszystkich z historią nekropolii oraz przybliżył postać ks. Jana Rutkowskiego – ostatniego powojennego proboszcza w Łucku, który służył m.in. w kaplicy na tym cmentarzu, w której obecnie mieści się Dom Żałobny.

To właśnie pod Domem Żałobnym odbyła się druga część nabożeństwa. Zgromadzeni ułożyli tu krzyż ze zniczy. Ta tradycja jest przez wiele lat pielęgnowana przez Stowarzyszenie Kultury Polskiej im. Ewy Felińskiej na Wołyniu. Następnie uczestnicy akcji zmówili Anioł Pański, a ordynariusz diecezji łuckiej bp Witalij Skomarowski udzielił im błogosławieństwa. Po mszy jej uczestnicy zapalili znicze pod pomnikami Bohaterów Niebiańskiej Sotni, ofiar nazizmu, żołnierzy, którzy zginęli w Afganistanie, likwidatorów katastrofy w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej i innymi położonymi na Memoriale.

IMG 1042

IMG 1045

IMG 1049

IMG 1052

Tekst i zdjęcia: Anatol OLICH

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1