Wiadomości
  • Register

Nie żyje jeden z najwybitniejszych polskich autorów piosenek, poeta, reżyser, artysta kabaretowy i satyryk znany przede wszystkim z autorskich recitali. Swoimi tekstami bawił Polaków, a zarazem skłaniał do głębokiego namysłu nad życiem.

Stawał na scenie, brał do ręki mikrofon i bez zbędnych ruchów, w swoim stylu, zaczynał opowiadać piosenką o życiu – refleksyjnie albo satyrycznie. Były to m.in. piosenki liryczne, ballady, obrazki obyczajowe i songi polityczne. To właśnie dzięki swoim aluzyjnym, celnym i pełnym czułości tekstom wyśpiewanym przez niego i innych wykonawców, zasłużył sobie na poczesne miejsce w historii polskiej muzyki i zapadnie w naszą pamięć.

Trudno byłoby wyliczyć wszystkie jego hity, napisał bowiem ok. 2 tys. piosenek. Do najsłynniejszych należą z pewnością: «Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał», «Prześliczna wiolonczelistka», «Kocham cię, życie!», «Odkryjemy miłość nieznaną», «Jeszcze się tam żagiel bieli», «Ogrzej mnie», «Bądź moim natchnieniem», «Lubię wracać tam, gdzie byłem», «Mam ochotę na chwileczkę zapomnienia», «Jesienny pan», «Żyj kolorowo», «Serce to jest muzyk» czy «Jeszcze w zielone gramy». Pierwszym przebojem młodego tekściarza, który debiutował na początku lat 60-tych XX wieku, jeszcze jako student polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, była piosenka wyśpiewana przez Hannę Banaszak «Jesienny pan».

Tworzył i śpiewał utwory ważne dla każdego z nas. Warto więc sięgać do jego twórczości, bo każdy tekst kryje jakieś przesłanie; my zresztą często posługujemy się Młynarskim na co dzień. Słowa: «róbmy swoje», «przyjdzie walec i wyrówna», «w co się bawić?» czy «nie ma jak u mamy» na stale zagościły w naszym języku. A piosenki? Niektóre są nie do zapomnienia. Ot, choćby: «Nie ma jak u mamy» i «Naszych matek maleńkie mieszkanka» – nie tylko wzruszają, ale wręcz nakazują, abyśmy nie zapominali o najważniejszym miejscu na ziemi – o własnym domu i najważniejszej osobie na świecie – Matce. Bo tak naprawdę, to przez te matczyne «maleńkie i schludne mieszkanka gna w przestrzeń życia zerowy południk, byś mógł określić, gdzie jesteś?..» To, ile Jej zawdzięczamy, doceniamy dopiero po latach. Więc, by nam nie zogromniały «w pałace lustrzane, naszych matek maleńkie mieszkanka», bądźmy przy nich wtedy, kiedy są z nami, a nie wtedy, kiedy stają się już tylko mitem z dzieciństwa.

Wojciech Młynarski (26 marca 1941 – 15 marca 2017) zostanie pochowany 24 marca na Starych Powązkach w Warszawie. Wybitny tekściarz i poeta spocznie w Alei Zasłużonych tego najstarszego stołecznego cmentarza.

Jadwiga DEMCZUK,
nauczycielka skierowana do Łucka przez ORPEG

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1