Wiadomości
  • Register

NATOSCOPE nr 18 foto«Nie ma powodu, dla którego Polska i Ukraina nie miałyby razem doprowadzić do produkcji śmigłowca» – powiedział polski minister obrony.

 

Rosja w razie dalszych sankcji USA znajdzie dotkliwą odpowiedź
Wiceszef MSZ Rosji Siergiej Riabkow powiedział, że w razie nasilania przez USA polityki sankcji Moskwa «znajdzie w swoim arsenale» działania, które będą bolesne. Wskazał, że Rosja może podejmować kroki asymetryczne w reakcji na sankcje.


Riabkow określił jako niezgodne z prawdą komentarze, że USA nie mają w Rosji majątku i rachunków bankowych. – To jest nieprawda i kroki symetryczne mogą być całkiem bolesne. A po drugie, elementem naszej odpowiedzi zawsze była możliwość zastosowania środków niesymetrycznych – podkreślił.


Rzeczpospolita

 

Szef MON zapowiada budowę śmigłowca z Ukrainą
Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz poinformował o rozmowach z ukraińskimi producentami.


Po zakończeniu rozmów z francuskim koncernem Airbus w sprawie zakupu 50 śmigłowców wielozadaniowych H225M Caracal, Polska wstępnie rozpatruje oferty PZL Mielec i PZL Świdnik. Jednak jak poinformował Antoni Macierewicz, niezależnie od kontraktu na 50 maszyn, ministerstwo obrony rozmawia z ukraińskimi producentami nt. produkcji środkowoeuropejskiego śmigłowca.


Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz zapowiedział budowę śmigłowca wojskowego razem z Ukrainą na bazie doświadczeń obu państw.


– Nie ma powodu, dla którego Polska i Ukraina nie miałyby razem doprowadzić do produkcji środkowoeuropejskiego śmigłowca, który były przeznaczony dla całej strefy Europy Środkowej – mówił szef MON na antenie TV Trwam.


– Myślę, że to byłaby zupełnie nowa konstrukcja, ale bazująca na potencjale poszczególnych krajów. Wiadomo, że Ukraińcy mają znakomite silniki, produkowane np. przez Motor Sicz. My z kolei mamy zdolności tworzenia skorupy kompozytowej itd. Są tutaj różne możliwości, które razem zebrane mogłyby dać naprawdę ciekawy produkt dla Polski i innych krajów Europy środkowej – powiedział Antoni Macierewicz.


Polskie Radio dla Zagranicy

 

MON: będą zmiany w dodatkach dla żołnierzy. Koszt 18,3 mln zł rocznie?
Dodatki specjalne dla wszystkich żandarmów, wyższe dodatki służbowe dla dowódców kompanii oraz służących w jednostkach dowodzących operacjami specjalnymi – to niektóre zmiany, jakie szykuje MON w dodatkach wypłacanych żołnierzom obok uposażenia zasadniczego.


MON skierowało do uzgodnień projekt nowego rozporządzenia w sprawie dodatków do uposażenia zasadniczego żołnierzy zawodowych. Jak podano w jego uzasadnieniu, wdrożenie nowych rozwiązań spowoduje roczny wzrost wydatków MON o ok. 17,5 mln zł. Ocena skutków regulacji dołączona do projektu podaje nieco inną kwotę – 18,3 mln zł rocznie, przy czym w 2016 r. ma to być 2,7 mln zł. Obecnie kwartalne wydatki na dodatki dla żołnierzy nie przekraczają 190 mln zł. Największe zmiany dotyczą Żandarmerii Wojskowej.


PAP

 

Rosja zerwała umowę z USA w sprawie radioaktywnego plutonu
Rosja wstrzymała umowę ze Stanami Zjednoczonymi o utylizacji radioaktywnego plutonu. Duma Państwowa, izba niższa rosyjskiego parlamentu, przyjęła odpowiednią ustawę.


W uzasadnieniu wskazano, że Moskwa w ten sposób zareagowała na działania Waszyngtonu, które naruszają strategiczną równowagę sił. Wcześniej dekret w tej sprawie podpisał prezydent Władimir Putin.


Agencja TASS przytacza argumenty deputowanych, które przesądziły o przyjęciu ustawy. Są to między innymi: zwiększenie obecności wojskowej NATO w pobliżu granic Rosji, rozbudowa systemu tarczy antyrakietowej, wspieranie ukraińskiej armii oraz podjęcie szeregu działań szkodzących rosyjskiej gospodarce.


Przy tym Moskwa nie wyklucza wznowienia współpracy z Waszyngtonem, ale pod warunkiem, że USA zrezygnują z antyrosyjskich sankcji, zrekompensują poniesione przez Rosję straty, a także zmniejszą liczebność swoich sił w krajach członkowskich NATO, które graniczą z Federacją Rosyjską.


Informacyjna Agencja Radiowa

 

Kolejne rosyjskie okręty wojenne zmierzają do Syrii
W drodze do Syrii są okręty rosyjskiej marynarki wojennej – informuje BBC, powołując się na dane norweskiej armii. Norwegowie sfotografowali na wodach międzynarodowych u swoich wybrzeży 8 rosyjskich okrętów, w tym lotniskowiec.


Okrety wyruszyły z Siewieromorska na Morzu Barentsa i kierowały się w stronę Kanału La Manche.


Rosjanie zawiadomili norweskie służby, że ich okręty są w drodze na Morze Śródziemne. Trzy dni temu wojskowe źródła brytyjskie donosiły, że w skład rosyjskiej flotylli wchodzą lotniskowiec «Admirał Kuzniecow», krążownik rakietowy «Piotr Wielki» oraz niszczyciele klasy «Udałoj».


Polskie Radio

 

«Polsce chciano sprzedać Caracale drożej niż Brazylii czy Kuwejtowi»
Jest nowe postępowanie ws. zakupu śmigłowców dla polskiej armii. – Minister obrony narodowej zaprosił do wstępnych rozmów trzy podmioty, które brały udział w poprzednim przetargu to jest PZL Mielec, Świdnik i Airbus. Chodzi o zakup śmigłowców w ramach pilnej potrzeby operacyjnej zgłoszonej przez Siły Zbrojne RP – powiedziała Beata Perkowska, wicedyrektor Centrum Operacyjnego MON.


Platforma Obywatelska skierowała wniosek do prokuratury w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa w związku z przebiegiem przetargu na śmigłowce dla armii. Chodzi o zakończenie przez rząd negocjacji z Francją na zakup śmigłowców Caracal.


W odpowiedzi Beata Perkowska, wicedyrektor Centrum Operacyjnego MON podczas specjalnej konferencji prasowej przypomniała, że rząd PO-PSL od początku przetargu na śmigłowce dla polskiej armii stawiał na pozycji uprzywilejowanej śmigłowce Caracal. – Do tego stopnia, że ówczesny minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak dokonał bezprawnej zmiany wstępnych założeń techniczno-taktycznych. Polsce chciano sprzedać Caracale drożej niż Brazylii czy Kuwejtowi. Opinia publiczna jest wprowadzana w błąd, jakoby strona francuska miała zagwarantować w Polsce 6 tysięcy miejsc pracy – powiedziała i dodała, że w Łodzi zaproponowano zatrudnienie dla około 200 osób.


TVP Info

 

Rosjanie ćwiczyli z iskanderami
W rosyjskim Zachodnim Okręgu Wojskowym odbyły się ćwiczenia taktyczne z udziałem obsługi pocisków rakietowych Iskander. Załogi przećwiczyły zadania związane z rozlokowaniem rakiet i przygotowaniem do odpalenia.


Ćwiczenia przeprowadzono na poligonie w rejonie miasta Ługa, znajdującego się niedaleko granicy z Estonią. Według służb prasowych Zachodniego Okręgu Wojskowego odbyły się one w ramach sprawdzianu podsumowującego rok szkoleniowy 2016.


W trakcie sprawdzianu dowództwo okręgu oceniło «praktyczne nawyki obsługi bojowej operacyjno-taktycznych zestawów rakietowych (Iskander-M) w przygotowaniu ich do oddania ognia» – podały służby prasowe.


TVN24