Wiadomości
  • Register

ter oborona Foto PAP Pawe Supernak

Szef MON zapowiada utworzenie Obrony Terytorialnej Kraju. Jeszcze w tym roku powstaną trzy pierwsze brygady obrony terytorialnej na wschodzie Polski.

– Przechodzimy od słów do czynów – zapewnił minister Antoni Macierewicz. Dodał, że obrona terytorialna będzie budowana w taki sposób, aby naprawdę stanowić integralną część polskiej armii.


Na terenie poligonu 1. Warszawskiej Brygady Pancernej w Siedlcach, szef resortu obrony wizytował szkolenie Mazowieckiej Kompanii Obrony Terytorialnej. Jak mówił, wkrótce tego typu przedsięwzięć ma być więcej. Za miesiąc podobne szkolenie ma się odbyć w Warszawie.


Minister obrony narodowej z uznaniem mówił o ochotnikach, którzy – mimo braku wsparcia państwa – za własne pieniądze decydowali się szkolić pod kątem obrony terytorialnej. Zdaniem Antoniego Macierewicza z tej sytuacji płyną dwa wnioski – z jednej strony działania organizacji proobronnych pokazują skalę patologii, z jaką mieliśmy do czynienia w ostatnich ośmiu latach, z drugiej skalę determinacji polskiego narodu, żeby się bronić.


Ministrowi obrony towarzyszyli dowódcy brygady i jej siedleckiego garnizonu oraz pełnomocnik MON do spraw tworzenia Obrony Terytorialnej Kraju Grzegorz Kwaśniak. Zapewnił on, że prace nad utworzeniem narodowej obrony terytorialnej idą pełną parą.


Grzegorz Kwaśniak powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że pierwsze konkretne decyzje zapadną w najbliższych tygodniach. W tym czasie ma zostać powołane dowództwo wojsk obrony terytorialnej i wyznaczona jego siedziba. Następnie będą powołane brygady obrony terytorialnej, których siedziby, w pierwszej kolejności, znajdą się na wschodzie Polski. Grzegorz Kwaśniak zaznaczył, że poza przychylnością lokalnych władz kluczowy będzie kontekst operacyjno-strategiczny takiej siedziby.


Pełnomocnik ministra obrony dodał, że budowa wojsk obrony terytorialnej rozpocznie się już w tym roku – od budowy struktur powiatowych w województwach wschodnich. Ocenił, że faktyczną gotowość do działań żołnierze ci powinni osiągnąć w ciągu 2–3 lat.


Szef stowarzyszenia ObronaNarodowa.pl Grzegorz Matyasik wizytę szefa MON i jego deklaracje ocenia jako ważny sygnał. Zwrócił on uwagę, że minister obrony po raz pierwszy pojawił się na tego typu ćwiczeniach. Dodał, że dotychczas brakowało rozwiązań systemowych i wyraził nadzieję, że wkrótce się one pojawią.


Dziś największym problemem organizacji proobronnych jest brak funduszy. Beata Noskowicz ze Stowarzyszenia Jednostek Strzeleckich «Strzelec» zwraca uwagę, że w tej chwili wszystkie koszty związane z ćwiczeniami i zakupem sprzętu ochotnicy ponoszą sami ochotnicy. Tymczasem gdyby pojawiło się wsparcie z MON organizacje proobronne mogłyby się jeszcze bardziej skupić na samym szkoleniu co jeszcze podniosłoby ich jakość.


W całym kraju, w różnego rodzaju organizacjach proobronnych, zrzeszonych jest około 30 tysięcy osób.

www.polskieradio.pl
Foto: PAP / Paweł Supernak