Wiadomości
  • Register

IMG 2198

Już po raz dziesiąty na Ukrainie odbył się festiwal filmowy «Dni Kina Polskiego». W tym roku współczesne filmy naszego zachodniego sąsiada były wyświetlane w kwietniu w pięciu miastach: Odessie, Kijowie, Winnicy, Charkowie i Łucku.

 

Od 21 do 26 kwietnia mieszkańcy Wołynia mieli okazję obejrzeć sześć filmów w kinie «Premier City». Festiwal rozpoczął się w Łucku od pokazu «Idy» w reżyserii Pawła Pawlikowskiego, dzieła uznanego przez Amerykańską Akademię Filmową za najlepszy film nieanglojęzyczny 2015 roku. Jest to historia młodej zakonnicy, która po tym, jak dowiedziała się o swoim żydowskim pochodzeniu, postanawia odkryć tajemnice własnej rodziny.


Na premierę bilety trzeba było rezerwować wcześniej, ponieważ w pierwszym dniu festiwalu nie sposób było już ich kupić.


Do obejrzenia filmu widzów i gości festiwalu zaprosiła Konsul Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Łucku Beata Brzywczy. Pani Konsul zwróciła uwagę na to, że chociaż film po raz pierwszy ukazał się na ekranach w warszawskich kinach jeszcze jesienią 2013 roku, to dotychczas po jego obejrzeniu nikt nie pozostaje obojętny. «Mam nadzieję, że nikt z widzów nie dozna rozczarowania. Polskie filmy zdobywają ostatnio Europę i Wschód i polska szkoła filmowa nadal inspiruje» – powiedziała Beata Brzywczy. Podkreśliła, że polskie filmy są bardzo różnorodne, a istotną rolę odgrywają filmy historyczne, poświęcone tematom ważnym nie tylko dla Polaków. Chociaż te obrazy nie zawsze są proste w odbiorze, to podejmują jednak tradycyjne wartości.


Oprócz «Idy» w Łucku pokazano filmy Macieja Pieprzycy «Chce się żyć», Jacka Borcucha «Nieulotne», Jerzego Stuhra «Obywatel», Łukasza Palkowskiego «Bogowie» oraz «Powstanie Warszawskie» – zespoloną pracę historyczną o tragicznych wydarzeniach w polskiej stolicy w 1944 roku.


Oczekuje się, że Polska i Ukraina będą pogłębiać współpracę w dziedzinie produkcji filmów. W najbliższym czasie planowane jest omówienie międzyrządowej umowy dotyczącej tych kwestii. Takie porozumienie zostało osiągnięte podczas XXX Warszawskiego Festiwalu Filmowego pod koniec ubiegłego roku.

 

MW