Artykuły
  • Register

Historia policjanta Henryka Pyta jest jeszcze jednym wyraźnym potwierdzeniem zbrodni sowieckich wobec ludzkości.

Henryk Pyt urodził się 18 października 1900 r. na terenie ówczesnego powiatu nowoaleksandryjskiego (Nową Aleksandryją za Imperium Rosyjskiego nazywano miasto Puławy) w guberni lubelskiej. Niestety nazwy wsi, gdzie przyszedł na świat bohater dzisiejszej publikacji, nie udało się nam odczytać z materiałów śledztwa.

Nie posiadamy dokładnych informacji o jego rodzicach. W aktach śledztwa, na podstawie których opracowano ten szkic biograficzny, wpisano, że ojciec Henryka był rzemieślnikiem. Z dokumentów dowiadujemy się, że miał na imię Tomasz. Wiadomo, że na początku wojny niemiecko-polskiej matka Henryka Julia (64 lat; tutaj i dalej wiek krewnych jest podawany według stanu na 1939 r.), brat Bolesław (32 lata) i siostra Natalia (27 lat) mieszkali w Warszawie.

Chłopiec ukończył cztery klasy szkoły miejskiej, w 1920 r. powołano go do Wojska Polskiego. W 1923 r. jako starszy szeregowy został przeniesiony do policji w Równem, gdzie pracował jako rymarz. W 1934 r. Henryk objął stanowisko starszego posterunkowego w Antopolu.

Do Antopola przybył razem z żoną Stanisławą (33 lata). Małżeństwo wychowywało dwie córki – Wiesławę (10 lat) i Teresę (2 lata).

18 września 1939 r. Henryk Pyt trafił do więzienia NKWD w Równem. Dopiero 16 grudnia 1939 r. śledczy wypełnił ankietę aresztowanego, gdzie wpisano dokładną datę zatrzymania. Funkcjonariusze NKWD przeszukali go w więzieniu dopiero 14 grudnia 1939 r. W tymże dniu wydano decyzję o aresztowaniu. To znaczy, że oficjalne dokumenty w sprawie zatrzymania zostały sporządzone aż po trzech miesiącach.

Pyt 1

Na pierwszym i jedynym przesłuchaniu, które odbyło się 16 grudnia 1939 r., śledczy interesował się, czy Henryk kiedykolwiek odmawiał wykonywania rozkazów swojego dowództwa. Na to więzień kategorycznie odpowiedział, że zawsze wykonywał rozkazy. Według śledczego taka odpowiedź świadczyła o tym, że Henryk Pyt walczył przeciw ruchowi rewolucyjnemu. Właśnie o to oskarżono więźnia.

Otrzymawszy przyznanie się więźnia do popełnienia przestępstwa już na pierwszym przesłuchaniu śledczy nie widział potrzeby kontynuowania śledztwa ani angażowania świadków. 20 grudnia 1939 r. sporządził protokół dotyczący zakończenia wstępnego śledztwa oraz zapoznania oskarżonego z tą decyzją.

Pyt 2

24 grudnia tegoż roku sporządzono akt oskarżenia, w którym Henrykowi Pytowi postawiono zarzut «służby w polskiej policji przez dłuższy czas i prowadzenia aktywnej walki z ruchem rewolucyjnym», czyli popełnienia przestępstwa z art. 54-13 КК USRR. Podano także, że po tym, jak dokument zostanie podpisany przez prokuratora, sprawę rozpatrzy Kolegium Specjalne NKWD ZSRR.

Gdy pracując nad tym szkicem zapoznałam się z wyciągiem z protokołu tego pseudo-sądowego organu, byłam po prostu zszokowana. Dzieliłam się z kolegami swoimi domysłami, po co systemowi zależało na utrzymywaniu osoby przez rok i trzy miesiące w trudnych do zniesienia warunkach więziennych. Czy o więźniu zapomniano? Czy władze radzieckie w ten sposób dokonywały «reedukacji»?

Na mocy decyzji Kolegium Specjalnego z dnia 7 kwietnia 1941 r. Henryk Pyt został skazany na pięć lat pozbawienia wolności w łagrach. Karę odbywał w obozie «Siewwostłag». 

Pyt 3

Według postanowienia Prokuratury Obwodu Rówieńskiego z 21 czerwca 1989 r. Henryk Pyt został zrehabilitowany. 9 listopada 1998 r. zaświadczenie o rehabilitacji zostało wysłane jego córce do Elbląga, o czym zachował się wpis w aktach archiwalnych.

Pyt 4

Dalszy los Henryka Pyta nie jest nam znany.

Tetiana SAMSONIUK

P. S.: Materiały rubryki «Ocaleni od zapomnienia» zostały opracowane przez Tetianę Samsoniuk na podstawie akt radzieckich organów ścigania przechowywanych w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego, w zbiorach Zarządu KGB Ukraińskiej SRR w Obwodzie Rówieńskim (1919–1957) oraz w Archiwum Zarządu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Będziemy wdzięczni, jeżeli odezwą się Czytelnicy, krewni lub bliscy bohaterów naszej rubryki, którzy posiadają o nich dodatkowe informacje.

CZYTAJ TAKŻE:

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: JERZY STECKI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: STEFAN ŁANUCHA

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: RADZIECKIE REPRESJE WOBEC FUNKCJONARIUSZY POLSKIEJ POLICJI PAŃSTWOWEJ.