Artykuły
  • Register

W trakcie wizyty w Łucku wicemarszałek Sejmu RP Małgorzata Gosiewska odwiedziła kawiarnię «Stare Miasto», w której pracują kelnerzy z zespołem Downa i ich mamy.

«Wspaniała organizacja pozarządowa, wspaniała praca na rzecz osób niepełnosprawnych. Coś zupełnie nowego na Ukrainie. Jestem zafascynowana tymi osobami, ich zapałem, tym, co robią» – podzieliła się wrażeniami Małgorzata Gosiewska.

Wicemarszałek Sejmu RP przebywała na Wołyniu w dniach 9–13 lipca. W pierwszym dniu swojej wizyty w Łucku zawitała do inkluzyjnej kawiarni otworzonej w zeszłym roku przez członkinie organizacji społecznej «Rodzice dzieci z zespołem Downa i innymi wadami rozwojowymi» Olenę Melnyk i Łarysę Nowosad.

«Przez lata trochę zajmowałam się tymi kwestiami. Pamiętam Polskę, w której nie było widać osób niepełnosprawnych, nie dlatego, że ich nie było, tylko dlatego, że były pochowane w mieszkaniach, tak jak w tej chwili w dużej mierze ciągle jest na Ukrainie. Ale to się powoli zmienia i to bardzo pozytywne. Na Ukrainie potrzebne jest systemowe wsparcie zapisane w ustawach oraz połączone z finansowaniem różnych projektów. W tę drogę, która jest jeszcze przed Ukrainą, bardzo chętnie się zaangażuję, bo widzę olbrzymi potencjał» – zaznaczyła Małgorzata Gosiewska.

W spotkaniu w kawiarni «Stare Miasto» uczestniczyli także: trenerka z klubu rehabilitacyjnej jazdy konnej «Antares» Antonina Hordijczuk, doradca Marzena Cichorzewska, Konsul Generalny RP w Łucku Sławomir Misiak z pracownikami konsulatu oraz Cezary Jurkiewicz z Polskiej Fundacji Narodowej. Podczas rozmowy zostały poruszone tematy społecznie odpowiedzialnego biznesu, możliwości jego wsparcia oraz zatrudnienia osób niepełnosprawnych.

kawiarnia 6

Jak powiedziała Olena Melnyk, współwłaścicielka inkluzyjnej kawiarni «Stare Miasto», mama kelnera Andrija Melnyka, w 2017 r. ona razem z Łarysą Nowosad oraz innymi liderami organizacji społecznych z całej Ukrainy odbyli wizytę studyjną do Polski, w ramach której poznawali polskie doświadczenia w zakresie wsparcia dla biznesu społecznego i osób niepełnosprawnych.

«Dowiedzieliśmy się wówczas o tym, że w Polsce podatnicy mogą przekazać 1 proc. podatku dochodowego organizacjom pożytku publicznego, samodzielnie decydując, której z nich udzielić wsparcia. Bardzo nas to zainteresowało, chcielibyśmy przekazać ten pomysł naszemu rządowi» – powiedziała pani Olenа.

«Z Małgorzatą Gosiewską rozmawialiśmy o tym procencie oraz o polskich doświadczeniach w zakresie udzielania ulg dla takich zakładów pracy, jak nasz. Mówiliśmy także o wsparciu finansowym w ramach grantów, o tym, gdzie szukać partnerów nie tylko dla biznesu społecznego, ale również dla naszej organizacji społecznej, działającej od 16 lat» – powiedziała Olena Melnyk.

«Potrzebne są zmiany w ustawodawstwie. Przedsiębiorczość społeczna nie może konkurować z biznesem. Potrzebne są ulgi, wsparcie instytucji zatrudniających osoby niepełnosprawne» – podkreśliła pani Olenа.

Olena Melnyk i Łarysa Nowosad miały także okazję do zapoznania się z tym, jak działa podobna kawiarnia w Krawowie, zatrudniająca osoby niepełnosprawne. Dzięki wysiłkom tych dwóch mam ich synowie – Andrij Melnyk i Walentyn Nowosad – mają możliwość pracować jako kelnerzy і bariści, a ich kolega Serhij Tymoszczuk przychodzić do kawiarni, żeby pomóc podczas organizacji różnych wydarzeń.

W trakcie spotkania z Małgorzatą Gosiewską Andrij Melnyk, Walentyn Nowosad i Serhij Tymoszczuk opowiedzieli o tym, jak uprawiają rehabilitacyjną jazdę konną oraz o tym, jak po raz pierwszy na Ukrainie wzięli udział w zawodach jazdy konnej jako sportowcy zostając zwycięzcami każdy w swojej kategorii. Trenuje ich Antonina Hordijczuk z klubu rehabilitacyjnej jazdy konnej «Antares», docent Katedry Ekonomii Łuckiego Narodowego Uniwersytetu Technicznego. Ta uczelnia na czele z prof. Iryną Wachowycz planuje realizować wspólne projekty z organizacją społeczną «Rodzice dzieci z zespołem Downa i innymi wadami rozwojowymi».

Kawiarnia «Stare Miasto» to nie tylko biznes społeczny. Zakład organizuje również spotkania i warsztaty dla dzieci z organizacji społecznej «Rodzice dzieci z zespołem Downa i innymi wadami rozwojowymi».

«Lepiej nam się udaje praca na rzecz organizacji społecznych, które opiekują się dziećmi niepełnosprawnymi, natomiast nie zawsze sobie radzimy, jeśli chodzi o biznes. Nasz zakład został otwarty 9 stycznia 2020 r., dwa miesiące później zaczęła się kwarantanna, następnie przygotowywaliśmy jedzenie na wynos. Sytuacja nie była łatwa, przychodziło mało ludzi, w związku z czym mieliśmy problem z dochodami» – powiedziała pani Olenа. Wśród przyczyn trudnej sytuacji wymieniła pandemię i odludne miejsce, w którym położony jest zakład. Dodajmy, że kawiarnia znajduje się na Starym Mieście. Jeśli jesteście na zamku czy w kościele w Łucku i chcecie pójść na kawę do «słonecznych» kelnerów, musicie jedynie skręcić z ulicy Katedralnej w ul. Drahomanowa. Zakład znajduje się pod numerem 11/3, obok apteki-muzeum, w piwnicy sąsiedniego budynku (tu profil na Facebooku).

kawiarnia 8

«Szukamy różnych wyjść z sytuacji» – zaznaczyła Olena Melnyk. Niedawno kawiarnia zorganizowała dostawy obiadów w dni powszednie. Dzięki udziałowi w projekcie «Wspieranie społecznego zakładu Inkluzyjnej kawiarni «Stare Miasto» w okresie pandemii», dofinansowanym przez Międzynarodowy Fundusz «Odrodzenie» oraz Unię Europejską, zakład ma opłacone wydatki na dowóz, kuriera oraz opracowanie strony internetowej, poprzez którą można będzie złożyć zamówienie.

Właściciele kawiarni «Stare Miasto» są bardzo wdzięczni wszystkim gościom, a szczególnie przyjaciołom, którzy udzielają wsparcia i często wpadają tu na kawę. Dziękują za współpracę również agencji turystycznej «Patriot». Oprowadzając po Starym Mieście w Łucku, jej przewodnicy zapraszają zwiedzających do kawiarni, gdzie opowiadają również o tym zabytkowym obiekcie na turystycznej mapie miasta, a każdy chętny może poczęstować się w międzyczasie kawą lub herbatą z ciastkiem.

«Jest nam bardzo miło, że Małgorzata Gosiewska odwiedziła właśnie naszą kawiarnię, w której pracują «słoneczni» kelnerzy» – powiedziała Olena Melnyk.

Natalia DENYSIUK
Zdjęcia udostępnione przez kawiarnię «Stare Miasto»

CZYTAJ TAKŻE:

Z DODATKOWYM CHROMOSOMEM