Artykuły
  • Register

Adiunkt Instytutu Slawistyki Polskiej Akademii Nauk dr Pavlo Levchuk poświęcił swoją monografię trójjęzyczności ukraińsko-rosyjsko-polskiej Ukraińców niepolskiego pochodzenia.

W dzisiejszych czasach znajomość języka polskiego wśród mieszkańców Ukrainy nikogo już nie dziwi. Przez obywateli naszego kraju polski jest odbierany jako język atrakcyjny, przyszłościowy, dający szansę poprawienia swojego statusu finansowego. Do tej pory głównym obiektem analizy językoznawczej były osoby polskiego pochodzenia. Badaczy interesowały cechy fonetyczne, leksyczne, poziom znajomości języka miejscowych Polaków. Osoby niepolskiego pochodzenia też uczyły się języka polskiego, ale pozostawały poza kręgiem zainteresowań naukowców z Polski oraz miejscowych polonistów, choć ich liczebność z roku na roku zwiększa się, obecnie stanowią nawet zdecydowaną większość.

W listopadzie 2020 r. w wydawnictwie «Księgarnia Akademicka» w Krakowie ukazała się publikacja «Trójjęzyczność ukraińsko-rosyjsko-polska Ukraińców niepolskiego pochodzenia».

Trojjezycznosc 1

Jest to pierwsza monografia na temat znajomości języka polskiego przez Ukraińców niepolskiego pochodzenia. Jej autorem jest dr Pavlo Levchuk – adiunkt Instytutu Slawistyki Polskiej Akademii Nauk, rodem z Wołynia. To, że naukowiec poświęcił książkę trójjęzyczności, w znaczący sposób wyróżnia ją na tle poprzednich prac nad ukraińsko-polskim bilingwizmem, poszerzając zakres analizy o język rosyjski, który zawsze był obecny w życiu respondentów, ale nie zawsze dostrzegany przez badaczy polszczyzny na Ukrainie.

Trojjezycznosc Levchuk

Pavlo Levchuk

Obszerne wprowadzenie do monografii napisał prof. Władysław T. Miodunka, wybitny badacz polsko-obcej dwujęzyczności oraz nauczania języka polskiego jako obcego, znany i ceniony przez wielu polonistów na całym świecie. Prof. Miodunka stwierdza, że ta praca jest ważna zarówno jako opracowanie lingwistyczne badające trójjęzyczność z udziałem języka polskiego, jak i poprzez trafny wybór osób niepolskiego pochodzenia. Respondenci stanowią największą grupę uczących się polszczyzny, ubiegających się o urzędowe poświadczanie znajomości za pomocą certyfikacji języka polskiego jako obcego oraz są najliczniejszą grupą obcokrajowców w Polsce.

Podczas promocji książki, która miała miejsce 25 listopada 2020 r. na platformie ZOOM, prof. Miodunka przyznał się, że jest ona spełnieniem wielu lat jego oczekiwań, zatem trudno wyobrazić sobie lepszą opinię. Warto wspomnieć, że we wprowadzeniu prof. Władysław T. Miodunka opisał biografię językową autora monografii, jednocześnie zachęcając młodsze pokolenia do kontynuacji badań w tym zakresie.

Trojjezycznosc 2

Prezentacja książki na platformie ZOOM

Omawianą pracę można podzielić na dwie części: teoretyczną i praktyczną. W części teoretycznej autor skupia się na sytuacji politycznej i językowej na Ukrainie po 1991 r., zagadnieniach konkurencji obu języków słowiańskich, oraz kwestii polszczyzny na Ukrainie, która dynamicznie rozwija się z roku na rok. Do teoretycznej części warto zaliczyć zarówno opis badań kontaktów językowych trzech największych języków słowiańskich, jak i zagadnienie migracji, tożsamości kulturowej w warunkach wielojęzyczności i przesiedlenia się.

W części praktycznej opis analizy ilościowej poprzedza prezentacja autorskiego modelu badawczego, zupełnie odmiennego od stosowanych wcześniej przez ukraińskich naukowców, ponieważ bierze pod uwagę zarówno aspekty ilościowe (1 160 respondentów), jak i jakościowe (opis biografii językowych 13 respondentów). W badaniach ilościowych wyróżniono cztery grupy ankietowanych: osoby niepolskiego pochodzenia mieszkające na Ukrainie, osoby niepolskiego pochodzenia mieszkające w Polsce, oraz dwie grupy, które, zdaniem autora, znajdują się na pograniczu polskiego pochodzenia, czyli mają pradziadków Polaków, z reguły rzadko biorących udział w wychowaniu prawnuków.

W opisie wyników badań ankietowych autor skupia uwagę między innymi na deklarowanym poziomie znajomości każdego z języków z podziałem na sprawności językowe, częstotliwości posługiwania się każdym z języków, motywacji do uczenia się języka polskiego, tożsamości narodowej, zależności pomiędzy miejscem zamieszkania rozmówcy a wyborem języka, wyborze języka mediów i programów komputerowych oraz innych.

Studia przypadków konkretnych osób są pogrupowane w modele stawania się i bycia trójjęzycznym, co należy uznać za nowe podejście w badaniach nad biografiami językowymi na Ukrainie. Autor chyba celowo nie podaje imion i nazwisk swoich rozmówców. Z jednej strony jest to uzasadnione chęcią zachowania anonimowości informatorów, a z drugiej – daje czytelnikowi możliwość znalezienia wśród tych biografii swojej historii językowej. W tekście podano nazwy miast, które są dobrze znane, szczególnie odbiorcom z Wołynia i Galicji Wschodniej. Wśród przedstawionych studiów przypadków można znaleźć historię migracji do Polski, jak również historię studentów polonistyki ze Lwowa i Iwano-Frankowska, historię migracji z obwodu lwowskiego do Kijowa. Mogą odnaleźć siebie i naukowcy, ponieważ ostatni model prezentuje nasze biografie językowe.

Poza znaczeniem stricte naukowym warto wspomnieć o wpływie recenzowanej monografii na przeciętnych czytelników, szczególnie zainteresowanych uczeniem się języka polskiego. Praca dostarcza przykłady skutecznej nauki języka polskiego, poświadczone wynikami egzaminów certyfikatowych, uwzględniając konkretne prace dydaktyczne, częstotliwość uczenia się, wyjazdy do Polski oraz inne wskazówki, które wnikliwy odbiorca może wykorzystać w przyswajaniu języka polskiego.

Najważniejszą zaletą opisywanej publikacji jest zachęta młodych Ukraińców do podjęcia trudu uczenia się języka polskiego, dlatego sugeruję tłumaczenie monografii na język ukraiński. Autor w konkluzji wspomina, że praca «dokumentuje trójjęzyczność Ukraińców, którzy zainwestowali w nauczenie się języka polskiego i osiągnęli sukces», jednak moim zdaniem, ta książka otwiera możliwość osiągnięcia sukcesu opanowania polszczyzny dla wielu obcokrajowców z całego świata.

Julia WASEJKO,
docent Katedry Polonistyki i Tłumaczenia,
Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego imienia Łesi Ukrainki
Zdjęcia udostępnione przez Pavla Levchuka

CZYTAJ TAKŻE:

KIEDYŚ ŻYŁO SIĘ RAZEM

NA WOŁYNIU MIESZKAŁO 788 POLAKÓW?

«NIE MÓWCIE NA NAS DIASPORA». UKAZAŁA SIĘ KSIĄŻKA O UKRAIŃCACH W POLSCE