Artykuły
  • Register

Jednym ze słynnych badaczy Wołynia był Jakub Hoffman – historyk, etnograf, pedagog, społecznik oraz polityk w okresie międzywojennym. Mija właśnie 125 lat od jego urodzin.

Jakub (Jakób) Hoffman urodził się 19 marca 1896 r. w Kołomyi w rodzinie Akiwy i Frumy Hoffmanów. Od młodych lat był związany z polskim ruchem niepodległościowym. Jako uczeń gimnazjum został członkiem Związku Strzeleckiego. W czasie I wojny światowej był żołnierzem Legionów Polskich, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości służył w Wojsku Polskim. Uczestniczył m.in. w wojnie polsko-bolszewickiej. W 1921 r. przeszedł do rezerwy w stopniu porucznika, później awansował na kapitana rezerwy.

W 1923 r., po egzaminie na nauczyciela, Hoffman wraz z żoną przybył do Równego. Mieszkali tu do 10 lutego 1940 r. Pedagog otrzymał stanowisko w Kuratorium Wołyńskiego Okręgu Szkolnego, które mieściło się wówczas w budynku dawnego gimnazjum męskiego w Równem (obecnie znajduje się tu Rówieńskie Obwodowe Muzeum Krajoznawcze). Jego żona Jadwiga (ur. w 1898 r. w Krakowie) również była nauczycielką.

Jakub Hoffman pracował także jako nauczyciel w Szkole Powszechnej im. Juliusza Słowackiego w Równem, później był kierownikiem tej placówki. Jadwiga w 1927 r. uzyskała pozwolenie na to, żeby uczyć historii w Państwowym Gimnazjum im. Tadeusza Kościuszki.

Hoffman 30 00

Jakub Hoffman (pośrodku) z uczniami i nauczycielami Szkoły Powszechnej im. Królowej Jadwigi w Równem. Lata 30.

Tak o Hoffmanach wspominał nauczyciel Gimnazjum Ukraińskiego w Równem Michał Huculak: «O tych ciekawych państwu chcę (…) powiedzieć. Hoffmanowa Jadwiga, nauczycielka historii w polskim gimnazjum uczyła w naszym gimnazjum historii Polski cały czas do wkroczenia bolszewików. Była lojalna i przychylna wobec Ukraińców, a więc bardzo taktownie traktowała naszych uczniów (...). Uczestniczyliśmy we wspólnych konferencjach, a poza tym moja współpraca z jej mężem zbliżyła mnie z tymi uczciwymi ludźmi, wkrótce się zaprzyjaźniliśmy».

Pod koniec lat 20. – pierwszej połowie 30. Jakub Hoffman stał na czele Sekcji Wołyńskiej Zarządu Głównego Związku Polskiego Nauczycielstwa Szkół Powszechnych, był prezesem Wołyńskiego Okręgu ZNP oraz wiceprezesem Zarządu Głównego ZNP.

Wołyński Okręg ZNP organizował dla nauczycieli ze wszystkich typów szkół kursy, wykłady oraz wycieczki, sprzyjał poznawaniu przez nich polskiej i ukraińskiej kultury ludowej.

Jakub Hoffman aktywnie pracował na rzecz nowych programów nauczania przedmiotów szkolnych. Zgłębiał także historię Wołynia, kolekcjonował pamiątki związane z walką Polski o odzyskanie niepodległości (pocztówki, odznaki, pieczątki, biuletyny informacyjne z lat 1917–1918), zbierał ludowe hafty ukraińskie oraz pisanki. Na jednej z wystaw, która miała miejsce w 1933 r. w Muzeum Wołyńskim w Łucku, została zaprezentowana część jego prywatnej kolekcji. Niektóre eksponaty wkrótce podarował tej placówce. Jego kolekcja odznaczeń wojskowych oraz znaczków z okresu I wojny światowej do dziś znajduje się w zbiorach Wołyńskiego Muzeum Krajoznawczego. Hoffman uczestniczył także w pracach archeologicznych na terenie Wołynia.

Pedagog był jednym z redaktorów gazety «Głos Nauczycielstwa Wołyńskiego» (redaktorem odpowiedzialnym był Włodzimierz Buczkowski).

Hoffman był pomysłodawcą ukazującego się od 1930 r. «Rocznika Wołyńskiego».

Hoffman Rocznik1

«Rocznik Wołyński». Strona tytułowa pierwszego tomu

Oto wspomnienie na temat tego tytułu Antoniego Hermaszewskiego, polskiego działacza młodzieżowego i niepodległościowego, redaktora pisma dwujęzycznego «Młoda Wieś – Молоде село»: «W założeniu miał być zbiorem opracowań z historii, geografii i przyrody Wołynia jako materiał pomocniczy dla nauczycieli przy nauczaniu tych przedmiotów w oparciu doświadczalnym o najbliższe otoczenie».

Następnie Hermaszewski przytacza słowa samego Jakuba Hoffmana zamieszczone w paryskiej «Kulturze»: «Pięć obszernych tomów, wydawanych w odstępach rocznych objąć miało całokształt materiałów potrzebnych do wykonania programu szkolnego. T. I opisać miał geografię i przyrodę Wołynia; T. II – historię; T. III – kulturę i szkolnictwo, T. IV – zagadnienia gospodarcze; T. V – zagadnienia społeczne, narodowościowe i polityki wychowawczej».

Łącznie do 1939 r. ukazało się osiem tomów «Rocznika Wołyńskiego». Jakub Hoffman był ich redaktorem i wydawcą, a także autorem licznych artykułów z zakresu etnografii i historii Wołynia. Zauważyć w nich można talent naukowca, który był raczej samoukiem, gdyż nie posiadał nawet odpowiednich dyplomów.

Wspominając o funkcjach pełnionych przez Hoffmana na rzecz wielu instytucji i różnych jego inicjatywach, Antoni Hermaszewski pytał: «(…) jak ten śmiertelny człowiek dawał sobie radę z takim nawałem obowiązków?»

O jakie obowiązki, poza wspomnianymi wyżej, chodzi? W latach 1932–1935 z ramienia Polskiej Akademii Umiejętności Hoffman był sekretarzem Wołyńskiego Regionalnego Komitetu Polskiego Słownika Biograficznego w Równem. W 1934 r. był jednym z pomysłodawców założenia Wołyńskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk z siedzibą w Łucku oraz oddziałami w Krzemieńcu i Równem, wchodził w skład rady naukowej tej organizacji, która została oficjalnie zarejestrowana 2 stycznia 1935 r.

Był także aktywnym działaczem społecznym, m.in. członkiem zarządu Wołyńskiego Związku Młodzieży Wiejskiej oraz prezesem Związku Polskich Legionistów w Równem. W latach 1935–1938 – posłem na Sejm RP, członkiem komisji oświatowej oraz wojskowej w polskim parlamencie.

Aktywna działalność zawodowa, społeczna i polityczna Jakuba Hoffmana na Wołyniu została przerwana po wkroczeniu sowietów w 1939 r. Zniknęło wówczas bezpowrotnie jedno z dzieł jego życia – «Bibliografia Wołynia», która miała zostać wydana pod koniec 1939 r. Jak wspominał Hermaszewski, miała obejmować 24 tys. pozycji bibliograficznych uszeregowanych w pięciu tomach.

10 lutego 1940 r. Jakub Hoffman wraz z rodziną został deportowany do obwodu gorkowskiego w Rosji (obecnie obwód niżnonowogrodzki), gdzie pracował przy wyrębie lasu oraz na budowie kolei do Kotłasu. Jednocześnie opiekował się młodzieżą. W listach do bliskich opisywał tragiczne warunki, w których znajdowali się polscy zesłańcy. Prosił także o wysyłanie książek.

W lipcu 1941 r. Jakub Hoffman został aresztowany przez NKWD. Zarzucano mu szerzenie patriotyzmu, tworzenie polskiej biblioteki oraz prowadzenie tajnego nauczania. Z aresztu zwolniono go po interwencji Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych, premiera Rządu RP na Uchodźstwie gen. Władysława Sikorskiego oraz Ambasadora Rządu RP na Uchodźstwie w ZSRR Stanisława Kota.

Przez jakiś czas po opuszczeniu aresztu Hoffman przebywał w polskiej ambasadzie w Kujbyszewie, następnie został jej łącznikiem przy 6 Lwowskiej Dywizji Piechoty w Armii Andersa, która stacjonowała w Uzbekistanie. Później Hoffman został ewakuowany do Iranu.

W Iranie prowadził działalność pedagogiczną i społeczną, był kierownikiem Wydziału Kulturalno-Oświatowego Delegatury Ministerstwa Pracy i Opieki Społecznej, członkiem Towarzystwa Studiów Irańskich, prowadził wykłady w Polsko-Irańskim Uniwersytecie Ludowym. Podczas pobytu w Teheranie, w 1944 r., zmarła jego żona Jadwiga. Ich syn umarł wcześniej na zasłaniu.

Z Iranu Hoffman z transportem polskich sierot wyjechał do Afryki. Pracował w szkołach działających przy obozach uchodźców, uczestniczył w polskiej wyprawie na Kilimandżaro.

W 1950 r. przybył do Londynu. Żeby mieć z czego żyć, pracował fizycznie. Jednocześnie prowadził działalność polityczną, społeczną oraz naukową. Był członkiem Polskiego Towarzystwa Naukowego na Obczyźnie, Polskiego Towarzystwa Historycznego w Wielkiej Brytanii, członkiem zarządu oraz komitetu redakcyjnego pisma «Teki Historyczne», współpracował z Instytutem Józefa Piłsudskiego, uczestniczył w działalności Koła Krzemieńczan. Zmarł w Londynie 27 grudnia 1964 r. Zostawił po sobie liczne publikacje dotyczące historii Wołynia, Polski, życia na emigracji i in.

Hoffman pocz 60

Jakub Hoffman. Początek lat 60.

Podczas wojny zbiory Jakuba Hoffmana zostały rozproszone. Część jego dokumentów znajduje się obecnie w Państwowym Archiwum w Obwodzie Rówieńskim (93 jednostki). Można z nich dowiedzieć się o jego działalności pedagogicznej. Jako naukowiec studiował dzieje Wołynia, w tym Równego, zgłębiał genealogię polskich rodów magnackich Wołynia i Podola, interesował się historią powstań polskich w XIX wieku, kolekcjonował i opisywał źródła etnograficzne.

Wśród archiwaliów zachował się «Statut Polskiego Towarzystwa Historycznego» oraz korespondencja z głównym zarządem we Lwowie dotycząca organizacji działalności oddziału tej organizacji w Równem, plany wykładów z historii Wołynia przygotowane przez Towarzystwo Przyjaciół Nauk, materiały dotyczące «Rocznika Wołyńskiego», «Statut komisji muzealno-bibliotecznej Wołyńskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk» itd.

Dokumenty o działalności Jakuba Hoffmana zachowały się także w Państwowym Archiwum w Obwodzie Wołyńskim.

Walentyna DANILICZEWA,
Rówieńskie Obwodowe Muzeum Krajoznawcze
Zdjęcia udostępnione przez autorkę

CZYTAJ TAKŻE:

WOKÓŁ POSTACI JÓZEFA ŁOBODOWSKIEGO: W ŁUCKU ROZMAWIANO O SPUŚCIŹNIE PISARZA

«ON WRÓSŁ W WOŁYŃSKĄ RZECZYWISTOŚĆ». ZAPREZENTOWANO UKRAIŃSKI PRZEKŁAD WSPOMNIEŃ JÓZEWSKIEGO