Artykuły
  • Register

Gdy w trudnym i żmudnym procesie dorastania udało nam się wreszcie osiągnąć wiek na tyle dojrzały, że zaczęliśmy już co nieco rozumieć z otaczającej rzeczywistości i odróżniać ziarno od plew, wówczas ci, którzy podjęli niezwykle trudne zadanie wychowania i edukacji swoich dzieci, poczęli wkładać nam do głów kapuścianych różne prawdy objawione, zasady fundamentalne i prawa niepodważalne.

Jednym z takich pierwszych, wygłaszanych tonem stanowczym i uroczystym, przykazań było: nie kłam, mów prawdę. Łatwo powiedzieć, gorzej wykonać. Z duszą na ramieniu, sercem w gardle i drżącymi nogami czekało niejedno pacholę na grom z jasnego nieba, który spadając nagle ukarze owo niegodziwe dziecię za łgarstwa obrzydliwe, jakimi splamiła się jego dusza niewinna opowiadając rzeczy niestworzone o wujku milionerze z Ameryki.

Wraz z wiekiem, nabieranym doświadczeniem i poważnym oglądem świata opowieści fantastyczne na temat członków dalszej i bliższej rodziny ustępować poczęły historyjkom przeróżnym dotyczącym własnych dokonań. Aby się o tym przekonać daleko szukać nie trzeba. Wystarczy otworzyć Facebooka, Instagram lub inny portal, aby obejrzeć na własne oczy, jakie to niezwykłe, piękne oraz pełne fajerwerków życie prowadzą nasi bliżsi i dalsi znajomi.

Czasem oczy wychodzą nam z orbit i szczęka opada podczas oglądania tego, czym inni za wszelką cenę chcą się z nami podzielić, a kłamią przy tym jak z nut. Z upływem czasu w delikatnym mijaniu się z prawdą dochodzimy do coraz większej wprawy, a w zależności od wykonywanej profesji umiejętnie wykorzystujemy nabyte doświadczenie.

Czy oddając wadliwy towar nie zdarzyło się komuś usłyszeć: «To nieprawdopodobne, taka reklamacja zdarza się nam pierwszy raz». Powieka sprzedawcy nie drgnie przy wygłaszaniu takiej oracji. U lekarza pacjent wchodzący poza kolejką rzuca przez ramię do czekających: «Ja tylko po receptę», po czym znika na dobre pół godziny.

A gdy usłyszymy, że w pracy otaczają nas sami przyjaciele, to zawsze w to wierzymy? Moja przyjaciółka w ciąży przytyła kilkadziesiąt kilogramów i przy swoim wzroście 154 cm wyglądała jak wieloryb. Zamęczała całe otoczenie pytaniami z gatunku: «Bardzo jestem gruba»? Jak jeden mąż wszyscy zgodnie i z kamienną twarzą zawsze odpowiadali: «Ależ skąd, troszkę na brzuchu, ale to normalne».

Tak więc z tymi naszymi kłamstewkami różnie bywa i dopóki krzywdy nikomu nie czynią, a jedynie poprawiają stan naszego ego, to na tę niewielką ludzką ułomność możemy spuścić zasłonę miłosierdzia i przymknąć oko. Byle nie za często.

Powiedzenie kłamstwo ma krótkie nogi oznacza, że prędzej lub później każde mijanie się z prawdą zostanie zdemaskowane, wyjdzie na jaw.

Odróżniać ziarno od plew, czyli potrafić oddzielać rzeczy ważne od mało istotnych.

Głowa kapuściana oprócz tego, że jest warzywem, odnosi się także do ludzkiej głowy, w której nie ma za dużo rozumu.

Z duszą na ramieniu, czyli ze strachem, niepokojem.

Grom z jasnego nieba – określa każdą nagłą i niespodziewaną sytuację lub wiadomość.

Pełne fajerwerków życie, czyli przepełnione niezwykłymi wydarzeniami, ciekawe, kolorowe.

Powiedzenie szczęka opada oznacza ogromne zdziwienie.

Kłamać jak z nut, czyli doskonale, bez zająknienia, wstydu, na poczekaniu.

Kiedy komuś nie drgnie powieka to znaczy, że coś robi z zimną krwią, jest bardzo opanowany.

Rzucać słowa przez ramię, czyli od niechcenia, niedbale.

Jak jeden mąż, czyli wszyscy naraz, jednogłośnie.

Z kamienną twarzą, czyli spokojnie, bez emocji.

Przymknąć/przymykać oko to udawać, że się czegoś nie wie lub nie widzi.

Gabriela WOŹNIAK-KOWALIK,
nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG

CZYTAJ TAKŻE:

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: NA NOWY ROK

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: ŚWIĄTECZNA GORĄCZKA

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: PROROCZE SNY

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: MEDYCZNE SŁÓWKA

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: TAKIE SOBIE SPOTKANIA

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: SPOŻYWCZE ALIANSE

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: DAMSKIE TOREBKI

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: DOMOWE PORZĄDKI