Artykuły
  • Register

Historią Bolesława Kuczyńskiego w 2021 r. kontynuujemy cykl szkiców biograficznych o nauczycielach II Rzeczypospolitej, którzy w latach 1939–1941 byli prześladowani przez władze radzieckie i uznawani za «elementy społecznie niebezpieczne».

Bezzasadność i absurdalność oskarżeń NKWD pod adresem obywateli innego państwa wciąż robi wrażenie.

Akta śledztwa w sprawie Bolesława Kuczyńskiego, w oparciu o które został napisany ten artykuł, można określić jako typowe jeśli chodzi o pokazanie metod piętnowania pewnych społecznych i narodowych grup ludności, które były szeroko stosowane przez radzieckie organy ścigania. Po raz kolejny dokumenty potwierdzają, że głównym celem sowieckiego systemu represyjnego nie było ukaranie przestępców czy zapobieganie i wykrywanie przestępstw. Każda osoba «niepożądana», nawet niewinna wobec państwa sowieckiego i niemająca zamiaru podjęcia jakichkolwiek działań przeciwko niemu, mogła zostać uwięziona na długi okres w obozie pracy i poddana reedukacji.

Opracowałam ponad tysiąc spraw karnych wszczętych wobec obywateli II Rzeczypospolitej w latach 1939–1941, ale do dziś nie przestaje mnie dziwić brak logiki w działaniach funkcjonariuszy NKWD, które bardziej przypominają ruletkę. Podejmowane przez nich decyzje nie były przewidywalne, na wolność bowiem często wypuszczano ludzi, którym stawiano wiele zarzutów, równie często jednak Kolegium Specjalne NKWD wydawało surowe wyroki (8–10 lat łagrów) na zwykłych obywateli, którzy byli pokorni wobec władz radzieckich i przyzwyczajali się do nowego systemu wartości.

Bolesław Kuczyński urodził się w 1906 r. we wsi Dobaśnia w powiecie rohaczowskim w guberni mohylowskiej (obecnie Białoruś). Jego ojciec Stanisław Kuczyński (s. Feliksa, ur. w 1875 r.) pracował jako leśniczy. Matka Aleksandra Kuczyńska (c. Michała, ur. w 1887 r.) wychowywała troje dzieci.

We wrześniu 1939 r. rodzina Kuczyńskich przeprowadziła się do Sarn, gdzie wynajęła mieszkanie przy ulicy Pięknej 24. Stanisław Kuczyński zatrudnił się w gospodarstwie leśnym w Sarnach jako leśniczy. Brat Bolesława Kazimierz (ur. w 1914 r.) pracował jako felczer w szpitalu nr 1, siostra Joanna (ur. w 1912 r.) – jako pielęgniarka gospodarcza w szpitalu nr 2 w Sarnach.

Bolesław Kuczyński ukończył gimnazjum w Łunińcu, następnie zdobywał wykształcenie pedagogiczne w Wilnie. Studia najprawdopodobniej musiał zawiesić z powodu powołania do Wojska Polskiego w 1931 r.

W sprawie karnej brak informacji, gdzie był zatrudniony młody nauczyciel po demobilizacji. Do sowieckiego więzienia trafił jako oficer rezerwy Wojska Polskiego i właśnie na tej «zbrodni» został oparty dalszy scenariusz śledztwa.

3 grudnia 1939 r. Bolesław wypełnił kwestionariusz jako «przedstawiciel dowództwa byłego wojska polskiego». Na ostatnie, trzynaste, pytanie ankiety «Co jeszcze może powiedzieć o sobie?» odpowiedział: «Chcę mieszkać w Związku Radzieckim na Ukrainie Zachodniej i pracować na rzecz Sowietów». Mimo tej deklaracji zawartej w kwestionariuszu Bolesław został uznany za «element społecznie niebezpieczny».

Kuczynski 2

Chociaż Kuczyński nie pracował w szkole w okresie radzieckim, 10 kwietnia 1940 r., w czasie fali aresztowań nauczycieli polskich trwającej od końca marca do początku maja 1940 r., został osadzony w więzieniu.

Jedyne przesłuchanie więźnia odbyło się 11 kwietnia, w następnym dniu po aresztowaniu. Bolesława zapytano o jego służbę wojskową, a także o osoby, które mogą potwierdzić, że rzeczywiście jest oficerem rezerwy.

Spośród wymienionych przez niego osób zeznania składał Czech Henryk Czermak. Powiedział m.in., że Stanisław Kuczyński wynajmował u niego mieszkanie po przeprowadzce do Sarn ze stacji Niemowicze, skąd musiał wyjechać wraz z rodziną po nalocie niemieckich bombowców na początku września 1939 r. Wtedy Henryk dowiedział się od Stanisława Kuczyńskiego, że ten ma syna Bolesława, podporucznika przebywającego na froncie niemiecko-polskim. Henryk stwierdził, że rzeczywiście wkrótce po klęsce Wojska Polskiego Bolesław przybył do Sarn.

W sprawie Bolesława Kuczyńskiego zeznawał też Ukrainiec Fedir Chyżniak, który razem ze Stanisławem Kuczyńskim pracował w majątku Festera i Berenstaina przy stacji Niemowicze (informacji o tym majątku nie posiadamy). Stanisław zarządzał majątkiem, a Fedir był mierniczym. Po powrocie Bolesława z frontu niejednokrotnie z nim rozmawiał. Dowiedział się wówczas, że Bolesław trafił do niewoli niemieckiej, ale udało się mu uciec i dostać do Sarn.

W aktach śledztwa zachowały się także zeznania Mieczysława Zwierowicza, sąsiada Kuczyńskich, który również wynajmował mieszkanie u Henryka Czermaka. Zwierowicz powiedział, że poznał Bolesława w grudniu 1939 r., kiedy ten powrócił z wojny. Często ze sobą rozmawiali, grali w karty.

Wszyscy świadkowie zeznali, że Bolesław nie prowadził jakiejkolwiek działalności antyradzieckiej, nie słyszeli od niego żadnych wypowiedzi na tematy polityczne. Jedyne, czego chciał, to znaleźć pracę.

24 czerwca 1940 r. śledztwo w sprawie Bolesława Kuczyńskiego zostało zakończone. Aresztowany przebywał wówczas w więzieniu w Ostrogu oczekując decyzji Kolegium Specjalnego NKWD. 25 października 1940 r. ten organ ścigania «za nastroje antyradzieckie» skazał Kuczyńskiego na osiem lat pozbawienia wolności. Karę odbywał w obozie «Iwdelłag». Dalsze losy rodziny Kuczyńskich nie są nam znane.

Kuczynski 1

Tetiana SAMSONIUK

P. S.: Materiały rubryki «Ocaleni od zapomnienia» zostały opracowane przez Tetianę Samsoniuk na podstawie akt radzieckich organów ścigania, przechowywanych w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego, w zbiorach Zarządu KGB Ukraińskiej SRR w Obwodzie Rówieńskim (1919–1957) oraz w Archiwum Zarządu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Będziemy wdzięczni, jeżeli odezwą się Czytelnicy, krewni lub bliscy bohaterów naszej rubryki, którzy posiadają o nich dodatkowe informacje.

CZYTAJ TAKŻE:

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: JAN KACZMAREK

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: ANTONI WEBER

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: JAN CIEĆKIEWICZ

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: MARIAN GRZYBEK

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: LEOKADIA KOCHMAŃSKA

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: STANISŁAW BRODECKI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: EDMUND WELZANDT