Artykuły
  • Register

Dwie części podręcznika Ewy Lipińskiej i Elżbiety Grażyny Dąmbskiej do nauki języka polskiego nawiązują do jej piosenki «Powrócisz tu». Noszą tytuł «Kiedyś wrócisz tu…». Pierwsza część ma podtytuł «Gdzie nadwiślański brzeg», druga «By szukać swych dróg i gwiazd…» Już wiesz o kogo chodzi? Nie? O wielką damę polskiej piosenki – Irenę Santor.

«Rodziny moich rodziców mieszkały w tej samej wsi, w Papowie Biskupim. Jeździłam tam do dziadków w dzieciństwie. Piłam mleko prosto od krowy, ale byłam za mała, żeby je doić. We wczesnym dzieciństwie obcowałam ze zwierzętami. Przytulałam się do owiec, cieląt, prosiąt. One mruczą, mówią do nas. Koni natomiast się bałam. Wchodziłam w żyto i się gubiłam, a dorośli odnajdywali mnie po moim płaczu. Lubiłam ten świat zboża, który szumiał i pachniał, otulał mnie» – tak Irena Santor wspominała swoje dzieciństwo w audycji Katarzyny Stoparczyk «Myślidziecka 3/5/7» z 31 marca 2018 r.

Potem przyszła piosenkarka zamieszkała w Solcu Kujawskim, gdzie przeżyła II wojnę światową i śmierć ojca. Po wojnie przeniosła się do Polanicy Zdroju. Tam usłyszał ją ówczesny dyrektor Opery Poznańskiej Zdzisław Górzyński i wysłał do dyrektora zespołu «Mazowsze» Tadeusza Sygietyńskiego.

Z Państwowym Zespołem Pieśni i Tańca «Mazowsze» w latach 1951–1959 Irena Santor występowała z różnych krajach Europy. Potem zaczęła karierę solową. Pierwszym jej przebojem była piosenka ludowa «Ej przeleciał ptaszek». Bardzo pomocni w początkach jej kariery byli: jej mąż Stanisław Santor, Stefan Rachoń i Władysław Szpilman.

Na początku lat 60. nagrała piosenki «Embarras», «Maleńki znak», «Tych lat nie odda nikt», «Walczyk na cztery ręce» i «Powrócisz tu». Z lat 70. najbardziej zapamiętanymi piosenkami z pewnością będą: «Idzie miłość» i «Najpiękniejsze warszawianki są przyjezdne». Największym jej przebojem z lat 80. jest piosenka «Już nie ma dzikich plaż», później zaśpiewana w duecie z Pawłem Kukizem. Wszystkie te utwory są popularne i słuchane do dziś ze wzruszeniem i wieloma emocjami.

Santor Q

Pod koniec lat 80. artystka podjęła decyzję o zakończeniu występowania na scenie. Odbyły się wówczas trzy koncerty zatytułowane «Pożegnanie?» Santor jednak nie zaprzestała śpiewania. W jej wykonaniu powstało jeszcze wiele wspaniałych piosenek. Trudno zliczyć jej przeboje, nagrane płyty, audycje radiowe, koncerty, recitale, wyjazdy zagraniczne i kompilacje piosenek.

Irena Santor związała swoje życie z piosenką. Jest ona jej przyjacielem do dziś. Miała dwóch mężów, którzy już nie żyją: Stanisława Santora i Zbigniewa Korpolewskiego. Po chorobie nowotworowej, którą pokonała, pracowała na rzecz walki z rakiem. Udzielała się też w różnych programach jako jurorka, wspomagała akcję Rzecznika Praw Dziecka «Reaguj na przemoc wobec dzieci. Masz prawo».

Kiedy kończyła 85 lat oraz 60 lat pracy na scenie, w wywiadzie dla Polskiego Radia, w rozmowie z Michałem Olszańskim w audycji «Godzina prawdy» z 2 stycznia br. powiedziała: «Należę do pokolenia, które musiało być zdrowe, silne i musiało dawać sobie radę. Może ta energia stąd właśnie się bierze. Moje pokolenie dojrzewało bardzo szybko. Na moje koncerty przychodzą też młodzi ludzie. Ze swoimi dziadkami lub rodzicami. Bardzo się z tego cieszę, bo inne pokolenie może spotkać się z piosenką innego gatunku. Chętnie słucham muzyki młodzieżowej. Oczywiście nie wszystko mi się podoba, ale są takie rzeczy, które szanuję. Między mną a młodym pokoleniem jest sympatia». Z tej okazji przygotowała recital zatytułowany «Irena Santor. Jubileusz. Śpiewam, czyli jestem».

Irena Santor współpracowała z wieloma kompozytorami i piosenkarzami polskimi, występowała w kabarecie, nagrywała piosenki w radiu. Jeździła na występy do Polonii, zawsze i wszędzie serdecznie przyjmowana. Jest jedyną polską piosenkarką, która otrzymała doktorat honoris causa – w 2017 r. ten tytuł nadała jej Akademia Muzyczna w Łodzi. Odbierając go Irena Santor stwierdziła: «Moim najważniejszym osiągnięciem jest to, że przez dziesiątki lat nigdy nie brakowało mi publiczności na widowni, nigdy nie byłam artystką bezrobotną. Ciągle jeszcze towarzyszy mi uczucie, że jestem potrzebna, że do dziś mam dla kogo śpiewać. I właśnie to uważam za moje największe osiągnięcie».

Wiesław PISARSKI,
nauczyciel języka polskiego skierowany do Kowla przez ORPEG

CZYTAJ TAKŻE:

ABC KULTURY POLSKIEJ: SIĘGNIJ PO UTWORY LEOPOLDA TYRMANDA

ABC KULTURY POLSKIEJ: PONADCZASOWA AGNIESZKA OSIECKA

ABC KULTURY POLSKIEJ: JACEK KACZMARSKI – BARD «SOLIDARNOŚCI»

ABC KULTURY POLSKIEJ: ANDRZEJ WAJDA – REŻYSER PRACOHOLIK, REŻYSER SPEŁNIONY

ABC KULTURY POLSKIEJ: EDWARD STACHURA – KASKADER LITERATURY

ABC KULTURY POLSKIEJ: ŚWIAT GUSTAWA HERLINGA-GRUDZIŃSKIEGO

ABC KULTURY POLSKIEJ: KRZYSZTOF KIEŚLOWSKI – RZEMIEŚLNIK FILMU

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1