Artykuły
  • Register

zlot zastepow 2

Majowy Zlot Zastępów Hufca «Wołyń», «Złączeni węzłem», poświęcony zastał Legionom Polskim oraz działaniu brygad legionowych pod czas I wojny światowej pod Kostiuchnówką.

 

Jak przed każdą ważną imprezą, tak i tu, ważne były odpowiednie przygotowania. Oprócz plecaków z niezbędnymi rzeczami, każdy zastęp musiał odrobić zadanie domowe, które w tym roku nawiązywało do historii Legionów Polskich. Należało przygotować piosenkę legionową, wykonać kapliczkę polową i przedstawić pokaz musztry. Zabrawszy ze sobą plecaki i dobry nastrój, wszyscy harcerze spotkali się 8 maja w miejscowych parafiach. Nasza droga prowadziła ze Zdołbunowa przez Równe. Do Kostiuchnówki przybyliśmy około godziny 20.


Po przybyciu do Centrum Dialogu Kostiuchnówka, każdy zastęp, a było ich w tym roku dziewięć, rozlokował się w pokojach. Tego wieczora czekał na harcerzy kominek, podczas którego miały być prezentowane piosenki legionowe. Wszystkich powitał gospodarz Centrum druh harcmistrz Jarosław Górecki. Każdy zastęp mógł wykorzystać swoją fantazję przy prezentacji pieśni. Jedni śpiewali w przygotowanych wcześniej strojach, drudzy wykorzystali instrumenty lub podkłady muzyczne, a jeszcze inni wprowadzili elementy ruchu. Jury, które zostało powołane z drużynowych oraz instruktorów, oceniało starania harcerzy. Później odbyła się prezentacja kapliczek. Były one wspaniałe: od malutkich – do wielkich, od drewnianych – do plastikowych, z witrażem i bez. Wszystkie kapliczki były z obrazkami Matki Bożej, albo patronów drużyn, albo Jezusa Miłosiernego. Ktoś nawet i ołtarz zrobił, a ktoś świecę wmontował. Skończyliśmy ten dzień wspólną modlitwą i odśpiewaniem «Bratniego słowa».


Harcerski ranek zawsze zaczyna się gimnastyką poranną, więc w sobotę o 8.00 usłyszeliśmy głośne «Pobudka» od druha oboźnego i zebraliśmy się na podwórku Centrum. Potem wspólna modlitwa, czas na mycie się i śniadanie. Widziałam jak denerwowali się harcerze, a jeszcze bardziej zastępowi – czekał na nich pokaz musztry. Wykorzystywali ostatnie wolne chwile na powtórkę.


I oto zbiórka na apel. Jak zwykle – meldunek zastępowych, hymn harcerski, podniesienie flagi, rozkaz hufcowego i nareszcie pokaz musztry. Zastępy były nieźle przygotowane. Każdy miał coś swojego, ciekawego. Była musztra z gwizdkiem, tworzono także różne figury i maszerowano krokiem defiladowym. Wszyscy pokazali, co potrafią.


Potem na zastępy czekała gra terenowa. Składała się ona z siedmiu etapów. Na pierwszym, który znajdował się w lesie, trzeba było rozpalić ognisko i przygotować sobie obiad w kuchni polowej. Drugi etap był na Reducie Piłsudskiego, gdzie, żeby dostać najwięcej punktów, trzeba było strzelać i trafić do jak największej liczby butelek. Trzeci – to tzw. «pole minowe». Pod naciągniętą linką trzeba było pełznąć nie dotykając dzwonków wiszących na lince. Polska Góra – to czwarty etap, gdzie harcerze otrzymali słowo zaszyfrowane za pomocą alfabetu Morse’a. Trzeba było go rozszyfrować. Na Polskim Mostku, czyli w piątym etapie, znajdowała się część rozkazu Józefa Piłsudzkiego po bitwie pod Kostiuchnówką, też zaszyfrowana alfabetem Morse`a. Trzeba było wytłumaczyć, o co w rozkazie chodziło. Następnie harcerze mogli pokazać swoją wiedzę w terenoznawstwie wyznaczając azymut kąta. I ostatnim siódmym etapem była Izba Pamięci w Centrum, gdzie znajdują się eksponaty wykopane na tym terytorium i związane z Legionami Polskimi. Przewodnikiem był druh Jarek, który opowiadał dużo ciekawych rzeczy.


Zmęczeni, ale pełni przeżyć, harcerze przyszli około godziny 19 na obiadokolację. Wieczorem czekało na wszystkich uczestników ognisko, przy którym każdy mógł podzielić się wrażeniami i pośpiewać pieśni legionowe. Na wieczornym spotkaniu panowała braterska atmosfera. I znowu wspólna modlitwa i «Bratnie słowo» skończyły ten dzień.


W trzecim dniu, po pobudce, modlitwie i śniadaniu czekał na wszystkich apel zamykający zlot. Zastępy otrzymały dyplomy i nagrody. Dyplom za udział w zlocie otrzymały trzy zastępy: «Feniksy» i «Gryzzli» 18 Zdołbunowskiej Drużyny Harcerzy «Skała» oraz zastęp «Gołębie» 1 Rówieńskiej Drużyny Harcerek «Gwiazdozbiory». Za V miejsce z jednakową ilością punktów otrzymały dyplomy zastęp «Sowy» 29 Zdołbunowskiej Drużyny Harcerek «Horyzont» i zastęp «Rybki» 1 Rówieńskiej Drużyny Harcerek «Gwiazdozbiory». Na IV miejscu znalazł się zastęp «Tygrysy» 2 Rówieńskiej Drużyny Harcerzy «Galaktyka». Zastęp «Mrówki» 29 Zdołbunowskiej Drużyny Harcerek «Horyzont» zajął III miejsce. II miejsce zajął zastęp «Łabędzie» 1 Rówieńskiej Drużyny Harcerek «Gwiazdozbiory». Zwyciężył zastęp «Byki» 2 Rówieńskiej Drużyny Harcerzy «Galaktyka». Nasze gratulacje dla wszystkich zastępów!


W drodze powrotnej do domu wzięliśmy udział we Mszy św. w kościele w Maniewiczach. Proboszcz parafii, ks. Andrzej bardzo gościnnie nas przyjął, poczęstował nas sokiem brzozowym. Po mszy pobawiliśmy się na podwórku koło kościoła i wyruszyliśmy w dalszą drogę.


Chcielibyśmy w imieniu kadry Hufca złożyć serdeczne podziękowania dla osób, bez których nie odbyłby się ten zlot harcerzy: panu dh hm Jarosławowi Góreckiemu i jego Centrum Dialogu Kostiuchnówka za to, że czuliśmy się jak w domu, darczyńcom z województwa łódzkiego oraz znajomym z The Boston Consulting Group w Warszawie, dzięki pomocy których harcerze mogli spędzić czas w braterskiej atmosferze w tak szczególnym miejscu. Mamy nadzieję, że jeszcze nie raz powrócimy do Kostiuchnówki.

 

Wiktoria RADICA