Artykuły
  • Register

mlode rodziny 3

W 2014 roku w obwodzie wołyńskim urodziło się 14 668 dzieci. W ciągu ostatnich siedmiu lat liczba noworodków wahała się od 14 095 do 15 346 rocznie.

 

Wydział Opieki Społecznej Wołyńskiej Obwodowej Administracji Państwowej informuje, że co roku wzrasta liczba odbiorców świadczeń publicznych związanych z macierzyństwem. W 2014 roku ponad 41 tys. kobiet otrzymało zasiłek macierzyński.


Kierownik Wydziału ds. Rodziny i Młodzieży Oleksij Weremijczyk uważa, że im wyższe świadczenia socjalne, tym więcej ludzi decyduje się na urodzenie dziecka. Powiedział też, że w Łucku można zarejestrować się do przedszkola przez Internet na stronie Łuckiej Rady Miejskiej lub skontaktować się z Departamentem «Centrum Usług Administracyjnych» w Łucku. W jego ocenie kolejka elektroniczna dla rejestracji dzieci do przedszkola w Łucku jest uczciwa, każdy może ją kontrolować.


Jak powiedziała zastępca mera Łucka Larysa Sokolowska, w lutym 2015 w kolejkach do przedszkoli oczekiwało około 1 tys. dzieci. Dodała także, że placówek przedszkolnych brakuje, ale władze planują powiększać istniejące i otwierać nowe.


Obecnie w Łucku jest 40 przedszkoli. Według sprawozdania mera miasta Mykoły Romaniuka za 2014 rok, w ciągu ostatnich czterech lat otwarto 23 dodatkowe grupy wiekowe na 700 miejsc i zbudowano nowe przedszkole na 200 miejsc. W 2014 roku dla stworzenia dodatkowych miejsc w przedszkolach, Rada Miasta przeniosła łucki oddział Funduszu Emerytalnego Ukrainy z przedszkola nr 25, na ulicy Czechowa 4 do innego pomieszczenia. To pozwoliło na utworzenie kolejnych 4 grup wiekowych na 80 miejsc. Opracowano również dokumentację budowlaną dla rekonstrukcji pomieszczeń i terenów byłego przedszkola na ulicy Dekabrystów, 23, do którego pójdzie 80 dzieci.


Według danych Departamentu Oświaty Wołyńskiej Obwodowej Administracji Państwowej, w styczniu 2015 roku w obwodzie działało 420 przedszkoli i 59 zespołów edukacyjnych «Szkoła-przedszkole» posiadających grupy przedszkolne. Do przedszkoli uczęszcza 37 816 dzieci w wieku od 2 do 6 (7) lat. W ciągu 2 lat pojawiło się dla nich 5 nowych ośrodków, ale także o 500 osób wzrosła liczba dzieci.


W roku 2014 w czynnych przedszkolach zostało otwartych 30 dodatkowych grup na 395 miejsc, w sześciu grupach zmieniono tryb pracy z krótkoterminowego na całodniowy (wraz z oddaniem pomieszczeń po rekonstrukcji i remoncie), otwarto dziewięć oddziałów przedszkolnych z krótkoterminowym trybem pracy przy szkołach podstawowych (130 miejsc).


Jak podaje Państwowa Służba Statystyki Ukrainy w 2014 roku na Wołyniu urodziło się 14 668 dzieci. W ciągu ostatnich siedmiu lat liczba noworodków przez rok wahała się od 14 095 do 15 346. W 2009 roku liczba nowonarodzonych trochę spadła.

 

Brak infrastruktury, podjazdów do sklepów i aptek, niewystarczająca liczba przedszkoli, dziury w chodnikach – o tych i innych problemach mówili młodzi rodzice, z którymi rozmawialiśmy na Placu Teatralnym, na ulicy Łesi Ukrainki, a także w Centralnym Parku Kultury i Wypoczynku.


«Wejść na chodnik z wózkiem i zejść z niego ciężko. Władze muszą zadbać o remont chodników. Tam, gdzie mieszkam, nie ma placów zabaw, więc przyjeżdżam do centrum, spacerujemy w parku» – powiedziała 32-letnia Switłana, która niedawno przeniosła się do Łucka z Iwano-Frankiwska. Mówi, że infrastruktura w Iwano-Frankiwsku jest lepsza niż w Łucku.


«Teraz buduje się dużo placów zabaw, istnieje wiele prywatnych przedszkoli. Uczęszczamy, gdzie tylko możemy. Jeśli rodzice mają dobrą pracę, nie ma problemu. Jeżeli nie masz pieniędzy, nie masz innego miejsca, by pójść, z wyjątkiem placów zabaw. Chodzimy do prywatnego przedszkola, do państwowego jeszcze nie. W kolejce elektronicznej jesteśmy od urodzenia» – powiedziała 28-letnia Olga.


Jej mąż dodaje, że w pobliżu Łuckiej Fabryki Łożysk, na alei Drużby Narodiw 10, rodzice na wiosnę zeszłego roku, samodzielnie sfinansowali nowy plac zabaw dla dzieci. Później deputowani Rady Miejskiej poparli inicjatywę i pomogli finansowo.


«Władze dołączyły się tylko wtedy, kiedy zaczęliśmy robić coś sami» – powiedział 29-letni Serhij.


Według 29-letniej mieszkanki Łucka Łesi, miasto jest wygodne dla młodych rodziców: «Z wózkiem można szybko dostać się z jednego miejsca do drugiego. Nawet restauracje mają specjalne pokoje do karmienia dzieci».


«Infrastruktura jest, są przedszkola, ale jest ich za mało. Medycyna – minus, ponieważ gdziekolwiek pójdziesz, są swoje niuanse. 100 hrywien za 15 minut u lekarza w prywatnej klinice – to nie w porządku. Ale są też plusy. Szpital położniczy u nas dobry» – uważa Roman (27 lat).


«Brakuje placów zabaw. Nie ma podjazdów do sklepów i aptek... A zostawić wózek na ulicy? Boję się. Wygodne są tylko trolejbusy niskopodłogowe, ale nie autobusy» – powiedziała Larysa (31 lat).


«Żadnych zmian. Wszystkie karuzele w parku zbudowane w latach 80-tych. Większość przedszkoli jest sprywatyzowanych, są tam inne instytucje. Oddać dziecko do przedszkola – to problem» – powiedział Aleksander Honczaruk.


«Za mało zielonych terenów. Aby pójść z dzieckiem na najbliższy plac zabaw, trzeba jechać do parku. Nie planuję oddawać dziecka do przedszkola» – powiedziała 25-letnia Nadija.


«Są miejsca w Łucku, gdzie można chodzić z dzieckiem, ale jest ich niewiele. Przedszkoli brakuje. Trudno przetrwać z dwójką małych dzieci za 1tys. hrywien. Mieszkamy w centrum, to możemy pójść do parku. A tym, którzy mieszkają w innych dzielnicach, chyba trudniej» – powiedziała Tetiana (30 lat).


Maja GOŁUB