Artykuły
  • Register

Popieluszko1«Posyła mnie Bóg, abym głosił Ewangelię i leczył rany zbolałych serc» – te znamienne słowa zapisane na obrazku prymicyjnym księdza Jerzego Popiełuszki stały się drogowskazem w jego krótkim życiu. 19 października minęła 30 rocznica Jego męczeńskiej śmierci.

 

Ksiądz Jerzy Popiełuszko (1947-1984) pochodził z katolickiej, tradycyjnej, polskiej rodziny z Podlasia. 28 maja 1972 r. przyjął święcenia kapłańskie. Żył tylko 37 lat. Od najmłodszych lat służył do Mszy Świętej. Świadectwem atmosfery rodzinnej są wspomnienia Marianny Popiełuszko – matki Błogosławionego: «Modlitwa wieczorem była wspólna przed obrazem Matki Boskiej. Codzienny pacierz, w piątek Litania do Serca Pana Jezusa (…). Kiedy miał przyjść na świat, jeszcze w łonie matki, tak patrzyłam, że on Bogu na służbę. I dlatego, mogłam znieść mękę Jego, jak był zamordowany. Bo kiedy chciałam być matką kapłana, to trzeba być jak męczennica. Matka Boska też cierpiała. I pod krzyżem stała i do Egiptu uciekała z Panem Jezusem – to wszystko było ofiarowane Bogu».


Przyszło mu żyć w czasach niezwykle trudnych, ale swoim życiem i posługą, dawał przykład Polakom na czym polega Prawda, Wolność i Miłość. Był wsparciem dla prześladowanych robotników i działaczy. Jego nauki oparte na przesłaniu: «Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj» stały się solą w oku obecnego wówczas w Polsce systemu komunistycznego. Inwigilowano go na każdym kroku, wielokrotnie grożono śmiercią, był otoczony pracownikami bezpieki.


Od sierpnia 1980 związany ze środowiskami robotniczymi, aktywnie wspierał także «Solidarność». W czasie strajku został wysłany do odprawiania mszy w Hucie «Warszawa», w stanie wojennym w kościele św. Stanisława Kostki organizował Msze za Ojczyznę.


Wśród licznych akt prokuratury ze śledztw przeciwko jego osobie, znajduje się takie oskarżenie: «Przy wykonywaniu obrzędów religijnych (...), w wygłaszanych kazaniach nadużywał wolności sumienia i wyznania w ten sposób, że permanentnie oprócz treści religijnych zawierał w nich zniesławiające władze państwowe treści polityczne, a w szczególności pomawiał, że te władze posługują się fałszem, obłudą i kłamstwem, poprzez antydemokratyczne ustawodawstwo niszczą godność człowieka, a także pozbawiają społeczeństwo swobody myśli oraz działania, czym nadużywając funkcji kapłana, czynił z kościołów miejsce szkodliwej dla interesów PRL propagandy antypaństwowej».

Jest rok 1984. 19 października ksiądz Jerzy Popiełuszko (wg wersji oficjalnej) został porwany przez trzech oficerów komunistycznej Służby Bezpieczeństwa i bestialsko zamordowany. Założono mu pętlę samoduszącą, przywiązano kamienie do stóp, po czym wrzucono ciało do Zalewu Wiślanego przy tamie we Włocławku.


Trzeciego listopada odbywał się pogrzeb księdza Jerzego Popiełuszki, który przerodził się w wielką manifestację Polaków. Na mocy specjalnego dekretu ksiądz Popiełuszko został pochowany przy Kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie, gdzie był wikarym. Przez kilka miesięcy po pogrzebie, pielgrzymi przybywali tak licznie, że w kolejce do grobu trzeba było stać kilka godzin, a kolejka sięgała aż do Dworca Gdańskiego. Do dziś miejsce to odwiedziło miliony osób z całego świata.


«Czytając życiorysy świętych, pamiętajmy, że święci byli takimi samymi ludźmi, jak my. Byli ludzcy» – zanotował przed laty jego słowa w swoim zeszycie do religii, jeden z uczniów z Ząbek, pierwszej parafii ks. Jerzego Popiełuszki. Inni mieszkańcy wspominają go jako człowieka niezwykle kruchego i ciepłego: «Zobaczyłam nowego księdza, bardzo młodziutkiego, który wydawał się bardzo pobożny, miły i cichy …i taki jakiś inny. Później w rozmowie ze znajomym powiedziałam, że wygląda mi na to, że jest świętym (…) Człowiek uczy się cały czas, od dobrych ludzi, zwłaszcza wtedy, kiedy umie na nich patrzeć (…) ale dojrzały był bardzo….». Lubił placki ziemniaczane i herbatę z cytryną, słuchał dobrej muzyki. Między innymi zachwycał się płytą Marka Grechuty «Serce». We wspomnieniach jawi się jako człowiek małych potrzeb materialnych, ale wielki duchem.


Sejm Rzeczpospolitej Polski oddał hołd ks. Jerzemu Popiełuszce przyjmując przez aklamację uchwałę w 30. rocznicę jego męczeńskiej śmierci. «Ks. Popiełuszko stał się symbolem walki Polaków o godność, bohaterem dążeń narodu do wolności» a «dzisiaj, w czasach niepodległej Rzeczypospolitej Polskiej, jego ofiara zasługuje na pamięć, cześć i najwyższe uznanie». W sejmowej uchwale czytamy, że ks. Jerzy Popiełuszko «zginął z rąk oprawców z SB, ponieważ Msze święte za ojczyznę odprawiane w sanktuarium żoliborskim w Warszawie były oazą wolności i niezależności w czasach, kiedy władza komunistyczna zdecydowała się na brutalną, siłową konfrontację z narodem». Uchwała przypomina, iż «Ksiądz Jerzy Popiełuszko bronił praw osób represjonowanych. Występował w imieniu więźniów politycznych, uczestniczył w procesach prześladowanych działaczy «Solidarności» oraz osób zaangażowanych w pomoc charytatywną dla rodzin internowanych i wypuszczonych z więzień». «Jego bezkompromisowa, odważna postawa była nie do zaakceptowania dla władzy, która po wprowadzeniu stanu wojennego i delegalizacji NSZZ «Solidarność», za wszelką cenę chciała zdusić opór Polaków i nadzieję na wolność. Oby nigdy w naszej ojczyźnie nie dochodziło do podobnych zbrodni» – podkreślili w okolicznościowej uchwale parlamentarzyści.


Opr. Jadwiga Demczuk,
nauczycielka delegowana do pracy dydaktycznej za granicę
przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą