Artykuły
  • Register

75 rocznica agresji

23 września na cmentarzu we Włodzimierzu Wołyńskim odbył się uroczysty pogrzeb z ceremoniałem wojskowym 1494 ofiar sowieckiej zbrodni.

W honorowej asyście Wojska Polskiego i Armii Ukraińskiej złożono do grobu kilkadziesiąt trumien ze szczątkami kobiet, dzieci i polskich żołnierzy. W modlitwie ekumenicznej wzięli udział przedstawiciele polskich i ukraińskich władz, organizacji społecznych i mieszkańcy Włodzimierza Wołyńskiego. Na cmentarzu po tegorocznym pogrzebie będzie spoczywało około 2700 osób.


W czerwcu 1941 roku, po napaści Niemiec na ZSSR, swoich byłych sojuszników, sowieckie służby NKWD dokonały masowych mordów więźniów – żołnierzy i cywilów. Ofiarami byli obywatele II Rzeczypospolitej, głównie Polacy i Ukraińcy, którzy zostali aresztowani i uwięzieni po napaści Związku Radzieckiego i faszystowskich Niemiec na Polskę we wrześniu 1939 roku. Dla wielu europejskich krajów rozpoczęła się długotrwała era «moskiewskiej czerwonej apokalipsy», której skutki odczuwalne są do dnia dzisiejszego. Trumny z Włodzimierza Wołyńskiego nabierają dzisiaj szczególnie ostrzegawczego znaczenia, kiedy rosyjski imperializm znów przybiera na sile i ponownie zagraża pokojowemu kształtowi «uśpionej» Europy, dla której 75 rocznica sowieckiej agresji na Polskę wydaje się już odległym faktem historycznym.

 

Kiedy polskie wojska wykrwawiały się walcząc z Niemcami, które napadły na Polskę 1 września, 17 września 1939 roku na nasze terytorium wkroczyły oddziały Armii Czerwonej. ZSRR zadał Polsce cios w plecy na mocy tajnego paktu Ribbentrop-Mołotow. Atak sowietów całkowicie załamał obronę naszego kraju. Nastąpiły masowe deportacje na Syberię i do Kazachstanu. Rosjanie wzięli do niewoli prawie 250 tys. polskich żołnierzy. Około 15 tys. oficerów wywieziono do obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku. Na mocy dekretu Stalina z marca 1940 roku zostali w bestialski sposób zamordowani przez NKWD, a ich ciała pochowano w masowych grobach w Katyniu, w Miednoje i w Charkowie.


W 75 rocznicę sowieckiej agresji na Polskę, w wielu miejscach w kraju, odbywają się uroczystości, aby zachować pamięć o tych, którym nie dane było przeżyć tej «czerwonej apokalipsy».


Prezydent RP Bronisław Komorowski otworzył pierwszą część Muzeum Katyńskiego w jednym z najważniejszych miejsc martyrologii polskiej – Cytadeli Warszawskiej i odsłonił Epitafium z nazwiskami pomordowanych na Wschodzie. Powiedział przy tym znamienne słowa: «Nie ma takiej zbrodni, nie ma takiego przestępstwa, które by poszło w niepamięć. Każde agresywne zachowanie, każda brutalność, każda zbrodnia w imię własnych, egoistycznych interesów, zawsze – prędzej czy później, zostanie ujawniona, zostanie odkryta i użyta przeciwko tym, którzy są autorami tej zbrodni».


MW