Artykuły
  • Register

Uczasnyky ATO 002985

Mieszkańcy Łucka powitali żołnierzy batalionu specjalnego «Świtaź», którym udało się wrócić z oblężenia pod Iłowajskiem. Witano ich jak bohaterów, chlebem i solą. Były też kwiaty, okrzyki «Sława Ukrainie» i «Dziękujemy».

 

Żołnierze batalionu specjalnego «Świtaź» opowiedzieli m.in. o szkoleniach wojskowych, w których uczestniczyli w ciągu dwóch miesięcy przed wyjazdem do strefy operacji antyterrorystycznej, o codziennym życiu żołnierzy, o Czeczeńcach i Rosjanach, z którymi musieli walczyć, o broni, którą oni dysponują, oraz o tym, że dopiero na wojnie zaczyna się doceniać życie. Mówili, że miejscowi traktowali ich w różny sposób. Pewnego razu zdarzyło się im wymieniać zegarek na butelkę wody. Ale w czasie przebywania w strefie walk, najtrudniejsze dla niech było oczekiwanie na pomoc innych jednostek.

 

Ochotnik batalionu Bogdan Łaszcz powiedział, że pod Iłowajskiem musieli wyłączać telefony, ponieważ za ich pośrednictwem łatwo dowiedzieć się, gdzie dana osoba się znajduje, tym bardziej, że MTS, z usług którego korzysta wielu żołnierzy, to rosyjski operator.

 

Wiktor Jucun, który został ranny w nogę, powiedział, że w momencie, kiedy oni wychodzili tzw. zielonym korytarzem strzelano do nich z czterech stron. Dodał także, że nawet latem żołnierze powinni mieć ciepłe ubrania, ponieważ zdarza się, że śpią w okopach, a noce na wschodzie są bardzo zimne.

 

Jak mówią żołnierze, każdy z nich miał kamizelki kuloodporne, kaski, kałasznikowy, granaty, nawigatory GPS, kilka termowizorów. Ale ten sprzęt nie jest skuteczny, gdy się znajdujesz pod ostrzałem Gradów.

 

Przed przyjazdem żołnierzy batalionu «Świtaź» do Łucka, przedstawiciele organizacji «Samoobrona Wołynia» spotkali się z przewodniczącym Zarządu MSW w obwodzie wołyńskim Piotrem Szpyhą. Samoobrona ma zamiar założyć centrum koordynacyjne dla pomocy uczestnikom operacji antyterrorystycznej, który m.in. miałby informować o poszukiwaniu zaginionych żołnierzy czy o miejscach, w których można kupić kaski i kamizelki kuloodporne. Aktywiści zwrócili się do głównego milicjanta obwodu z propozycją o współpracy. Piotr Szpyha poparł pomysł stworzenia takiego centrum.

 

Maja GOŁUB,

zdjęcie udostępnione przez Bogdana ŁASZCZA

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1