Artykuły
  • Register

foto-7

W czasie każdych świąt noworocznych powraca dyskusja: „Co jest lepsze – żywa choinka rosnąca w lesie czy choinka zrąbana i przystrojona w ludzkim domu?” Jednak niewielu wie, że dzięki świętom Nowego Roku i Bożego Narodzenia oraz tradycji strojenia choinki  w każdym domu, na Wołyniu udało się stworzyć około 350 hektarów „noworocznych lasów”, które mogły nigdy nie zaistnieć. Rosną one bowiem pod liniami elektrycznymi, na trasie rurociągu, w  wąwozach i innych mało produkcyjnych obszarach.

Pierwszym naszym przystankiem jest leśna gospodarka państwowa wsi Zwiriw „Leśniczówka Kiwerecka”. Świąteczne piękności są wyszykowane wzdłuż szlaku. Leśnici opowiadają, że tutaj na jednym hektarze rośnie około pięciu tysięcy choinek.

„Te ziemie mogłyby pozostać pustkowiem” – opowiada leśniczy Sergij Łebediuk. „One nie nadają się do upraw rolnych czy obsadzenia drzew, jednak dla plantacji sadzonek choinek są idealnie dopasowane. Nasadzenia te zostały założone w 2003 roku i proszę popatrzeć, jak teraz pięknie wyglądają. W ciągu pierwszych trzech lat podżywiała i kultywowała je specjalna ekipa do robót uprawnych. Po pięciu latach koszono dookoła drzewek trawę i smarowano je repelentacyjnymi pastami, żeby odstraszyć jelenie, które w tych stronach są często spotykane”.

foto-3

W miejscowości Hebelki w Moszczanickiej Gospodarce Leśnej „Leśniczówka Cumańska” do świąt noworocznych obsadzono sosny. Chociaż sadzonki znajdują się na skrawku tradycyjnego kompleksu leśnego, nigdy nie staną się lasem, bo są umiejscowione na szlaku rurociągowym. Tutaj wzbronione jest prowadzenie jakichkolwiek prac, jednak „drzewka noworoczne” w pewien sposób są nawet pożyteczne dla rurociągu. Ta plantacja sosnowa została posadzona przez dziennikarzy jeszcze w 2004 roku w ramach akcji ogólnokrajowej „Przyszłość lasu w twoich rękach”.

„Sosna rośnie szybciej od jodły” – opowiada inżynier kultur leśnych przedsiębiorstwa państwowego „Leśniczówka Cumańska” Wiktor Gordijczuk. „Minęło jakieś 5-6 lat, a mamy ich tutaj już około dwunastu tysięcy”.

W Berestianskiej Gospodarsce Leśnej nasadzenia założone w 2003 roku znajdują się pod liniami przesyłowymi. Rośnie tutaj ponad siedem tysięcy sosen. Leśnicy są szczęśliwi, bo zamówiono u nich 850 drzewek dla południowych obwodów Ukrainy.

Na terenie Horyńskiej Gospodarki Leśnej plantacja choinek rośnie prawie nad rzeką Horyń w pobliżu znanego szlaku ekologicznego „Horyńskie Kręte Stoki”.

W hodowlę noworocznych drzewek są zaangażowane wszystkie leśniczówki 15-tu państwowych gospodarek leśnych i Wołyńskiego Centrum Selekcyjno-Nasionkowego. Najwięcej choinek posadzonych zostało przez pracowników Maniewickiej Gospodarki Leśnej (1 5000 szt.), Kamień-Koszyrskiej Gospodarki Leśnej (1 3000 szt.) i Turyjskiej Gospodarki Leśnej (10000 szt). W ubiegłym roku państwowe przedsiębiorstwa Wołyńskiego Obwodowego Zarządu Gospodarstwa Leśnego i Łowiectwa zrealizowały zamówienia na 91146 drzewek o wartości 909.5 tysięcy Hrywien.

056

Leśnicy Wołynia uznają, że drzewka sosnowe i choinkowe są nie tylko symboliczną ozdobą świąteczno-noworoczną, lecz również istotnym elementem rozwoju natury. Na Wołyniu rośnie obecnie ponad 289 hektarów wcześniej obsadzonych i 52 hektary nowo obsadzonych plantacji noworocznych. Stanowi to około dwa i pół miliony sosenek i choinek! I to wszystko na terenach, które byłyby w innym wypadku porośnięte chwastami. To doświadczenie ukraińskich leśniczych nie ma odpowiedników w świecie.

Sergij Ciuryć,

Służba Prasowa Wołyńskiego Zarządu Gospodarstwa Leśnego i Łowiectwa