Artykuły
  • Register

IMG 5837Europejska fata morgana skończyła się dla Ukraińców wielkim wybuchem. Skala protestu jest tak duża, że nie da się zapanować nad nią przy użyciu milicji i Berkutu.

 

Już ponad dwa miesiące na Ukrainie trwają protesty przeciw reżimowi Wiktora Janukowycza. Bezapelacyjnie rządząca Partia Regionów prawie totalnie zdominowała ukraińską przestrzeń polityczną. Podzielona wewnętrznie opozycja nie miała żadnego wpływu w Parlamencie Ukrainy. W kilku zachodnich obwodach ocalałe po wyborczych fałszerstwach i przekupstwach ograny samorządowe próbowały stawić czoło bezwzględnej presji przedstawicieli administracji prezydenta Janukowycza. Prawo i swobody obywatelskie zostały cynicznie złamane poprzez wszechobecną korupcję we wszystkich szczeblach władzy. Mały i średni biznes zanikał, a średnia klasa zaczęła znikać z krajowej mapy gospodarczej. Kraj powoli, ale nieustannie staczał się ku totalitaryzmowi. Prokuratura Generalna, sądy, milicja i Służba Bezpieczeństwa stały się sprawnymi narzędziami w rękach kilku oligarchicznych klanów. Putinowska Rosja, jak zawsze i bez większego wysiłku, umiejętnie grała kartą ukraińską. Związani ekonomicznie i nierozliczeni z sowieckiej przeszłości politycy prorosyjscy, zostali wiernymi partnerami w tej grze geopolitycznej.

 

Jedynym światełkiem stała się nadzieja na europejską perspektywę Ukrainy (zresztą tak nieostrożnie podaną przez rządzących). Wielka europejska fata morgana skończyła się wielkim ukraińskim wybuchem. Reżim Janukowycza zapomniał, że nie wolno zabierać ludziom ostatniej nadziei i nie dostrzegł, że na Majdanie tworzy się nowe pokolenie Ukrainy, rodzi się potrzeba obalenia systemu i wprowadzenia kardynalnych zmian. Skala protestu jest tak duża, że nie da się zapanować nad nią przy użyciu milicji i Berkutu.

 

Ukraina sama musi wyjść z obecnego kryzysu. Ale sami Ukraińcy chyba już nie potrafią rozwiązać tego problemu. Z obecnym reżimem, który kurczowo i agresywnie trzyma się władzy, nie da się rozmawiać. Potrzebne jest wsparcie i pomoc, żeby strony ze sobą rozmawiały. Istnieje nadzieja, że zachodni przywódcy mają świadomość, iż czasu jest zbyt mało. Wojna domowa, rozlew krwi i podział Ukrainy nie są potrzebne ani Europie, ani też (mam nadzieję) i Rosji.

 

Legitymizacja Janukowycza jest wyczerpana. Po przyspieszonych wyborach parlamentarnych i prezydenckich, rozmowy o Unii powinny się odbywać już z nowymi przywódcami. Zachód musi zadeklarować, że wolny świat ma dla Ukrainy nową propozycję – rodzaj nowego planu Marshalla, o którym mowa w artykule europosła Pawła Kowala (na 2 stronie naszego czasopisma). Taka czytelna i jasna perspektywa pomocy, a także deklaracja zniesienia w niedługim czasie wiz do Unii, da Ukraińcom przekonanie, że ich walka ma sens.

 

Walenty WAKOLUK
Zdjęcie Władysławy Żorniak

 

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1