Artykuły
  • Register

Zenon Kiczka jest Prezesem Komitetu Komunalnego Polskiej Izby Gospodarczej, ekspertem ds. planowania województwa wielkopolskiego, kierownikiem Oddziału Rozwoju Holdingu «HOLDIKOM», kierownikiem projektów UE. Przedstawiamy Państwa uwadze przeprowadzony z nim wywiad.

– Skończył się rok 2011, okres kryzysu gospodarczego i finansowego. Jak Pan ocenia sytuację, która obecnie się wytworzyła?

– Niewątpliwie, wbrew naszym oczekiwaniom, kryzys doprowadzi do bardziej poważnych skutków. Wiadomo, że kończy się pewna epoka. Zdecydowanie widać, że ponownie zostaną opracowane zasady funkcjonowania rynków i stosunków społeczno-gospodarczych. Zbliża się czas wielkich zmian.

– Już od kilku lat Pan współpracuje z Ukrainą. Jakie są wyniki tych działań?

– To dobrze, że zaczęliśmy naszą rozmowę od opisu rzeczywistości. Z obecnego kryzysu bez żadnych strat wyjdą te państwa i społeczeństwa, które są w stanie nawiązać dobre stosunki z innymi krajami. Jednak mają to być skuteczne wzajemne relacje, dogodne dla każdej ze stron. Bardzo się cieszę, że pod koniec 2011 roku udało się wspólnie z Agencją Wołyńską ds. Zaangażowania Inwestycji urzeczywistnić inicjatywę kształtowania Sieci Współpracy Terenów Przygranicznych.

– Na czym polega unikalność tego wydarzenia?

– Być może nie w pełni uświadamiamy sobie powodzenie tej sprawy, do której wspólnie doszliśmy. Po raz pierwszy na Wołyniu i i prawdopodobnie na całej Ukrainie została zrealizowana inicjatywa, która łączy trzy rejony (kowelski, turyjski i szacki) w tym samym celu. Ma to ogromne znaczenie. Utworzoną sieć tworzy duża liczba ludzi, duży obszar i znaczny potencjał gospodarczy. Taką siecią mogą się zainteresować poważni inwestorzy, może też pełnić ona znaczącą rolę w otwieraniu terenów przygranicznych na współpracę z Polską i krajami UE.

– Jakie przeszkody trzeba pokonać, aby rozpoczęta inicjatywa nie zamarła i dodatkowo jeszcze przyniosła korzyści?

– Największym wrogiem tego typu inicjatyw jest brak wytrwałości w pracy. Najczęściej oczekujemy natychmiastowych zysków i rezultatów. Oczywiście, lepiej by było, gdyby miesiąc po założeniu Sieci ruszyła budowa nowych gmachów, dróg, a społeczności lokalne stały się bogatsze. Jednak należy zacząć od zera, żeby osiągnąć sukces. Sieć jest wielką szansą dla rejonów i miast oraz dla młodzieży. Otwiera to nowe możliwości dla uzyskania funduszy, na przykład, od Programu Partnerstwa Wschodniego. Do żłożenia wniosków należy dobrze się przygotować.

– Jak Pan ocenia współpracę polsko-ukraińską po kilku latach swojej działalności w obwodzie wołyńskim?

– Kryzys, o którym wspominaliśmy na początku naszej rozmowy, stawia przed nami całkiem nowe wyzwania. Przyspieszył on zmiany socjalno-gospodarcze. Nie wystarczy teraz realizować projekty kulturalne, odbywać wizyty edukacyjne. Obecnie istnieje potrzeba, by wypracować wspólną strategię rozwoju, angażowania młodych ludzi, przekazania im wiedzy i umiejętności. Należy przygotować pracowników, którzy będą zdolni do realizacji ważnych inicjatyw.

– Jak Pan myśli, czy da się zorganizować skuteczną współpracę z inwestorami i instytucjami UE?

– Czasami rozwiązanie jest bardzo proste. Po prostu wystarczy skorzystać z tych możliwości, które mamy w zasięgu ręki. Przykładem może posłużyć współpraca z Agencją Wołyńską ds. Zaangażowania Inwestycji. Wystarczyło jedno spotkanie kilku osób, które wiedzą, czego chcą i mają w pełni określony cel, żeby uruchomić strukturę innowacyjną – Sieć Współpracy Terenów Przygranicznych Wołynia. Zarządzam Komitetem Komunalnym, który liczy 1200 polskich przedsiębiorstw. Komitet, dzięki swoim szerokim kontaktom, realizuje projekty wspólnie z Europejskim Ośrodkiem Przedsiębiortsw w Brukseli, który liczy 16000 firm z 20 krajów oraz współpracuje i realizuje swoje projekty europejskie z Francuską Federacją Przedsiębiorstw w Paryżu (1300 firm), z VKU w Berlinie (1100 firm). Jest to ogromny potencjał, wiedza i możliwości, z których trzeba korzystać. Wszystko to da się połączyć w jedną dużą sieć współpracy. Polska dla Ukrainy jest dobrym przyjacielem, wiele osób w Polsce pragnie angażować się we współpracę z nami. Ukraina jest krajem gościnnym, posiadającym ogromny potencjał ludzki. Dzięki temu możemy być optymistami. Jestem przekonany, że rok 2012 będzie dobrym rokiem, pełnym ciekawych wydarzeń i ważnych inicjatyw.

Rozmowę przeprowadziła Natalia OKSENIUK