Artykuły
  • Register

original-00d3b5217a4de113df0ad7fa2dedc83bNiedawno w Łucku rozpoczęła działalność bardzo ważna dla miasta instytucja – Centrum Informacji Turystycznej i Usług.

Ta nowa dla Łucka instytucja zajmuje się promowaniem obwodowego centrum Wołynia wśród mieszkańców miasta oraz gości z Ukrainy i zza granicy. Każdy turysta, który chce czegoś dowiedzieć się o Łucku, może tu przyjść i otrzymać dokładne informacje o tym, gdzie można coś zjeść albo gdzie znaleźć nocleg lub jak korzystać z komunikacji miejskiej. Może także zamówić wycieczkę po mieście, nawet z przewodnikiem, który oprowadzi go, posługując się odpowiednim językiem obcym. O działalności Centrum «Monitor Wołyński» rozmawiał z jego dyrektorem – Ołeną Semeniuk.

- Ołeno, ile czasu upłynęło od pomysłu o takim Centrum, do jego otwarcia w Łucku?

- Pomysł istniał już od dawna. Wszyscy rozumieli, że aby zachęcić turystów, należy im to miasto w ciekawy sposób pokazać. Im więcej turystów do nas przyjeżdża, tym większy jest bodziec dla rozwoju miasta. Trzeba dołożyć wszelkich starań, aby biznes włączył się w rozwój Łucka, jako miasta atrakcyjnego dla turystów. Pomysł istniał już 3-4 lata i w tym roku został zrealizowany. Centrum zostało otwarte. Zostaliśmy zarejestrowani 7 czerwca 2012 roku. Od tej pory działamy oficjalnie, ale uroczyste otwarcie odbyło się dopiero 25 sierpnia b.r. Mamy cały wór planów i jesteśmy gotowi do realizacji różnych projektów na rzecz łucczan, jak i osób przyjezdnych.

wcarousel ArticleImages 244 center 8

- Centrum zostało otwarte latem. Minęło niewiele czasu. O jakich przeprowadzonych dotychczas imprezach mogłabyś opowiedzieć?

- Ściśle współpracujemy z Departamentem ds. Współpracy Międzynarodowej i Turystyki Łuckiej Rady Miejskiej. Razem zrealizowaliśmy kilka projektów. Latem realizowaliśmy projekt «Przewodnicy na urlopie», w ramach którego, co tydzień odbywały się wycieczki do ciekawych miejsc w Łucku. Osoby oprowadzające wycieczki nie były zawodowymi przewodnikami. Byli to dziennikarze, krajoznawcy, historycy, czyli ludzie, którzy zazwyczaj wycieczek nie prowadzą, ale posiadają dużą wiedzę na temat miasta i byli gotowi nią się podzielić. Chodziliśmy szlakami Mykoły Kudeli, zwiedziliśmy Muzeum Filmu, więcej dowiedzieliśmy o Łesi Ukraince itd.

- Do kogo jest skierowana działalność Centrum Informacji Turystycznej i Usług?

- Nasza działalność ma na celu promowanie Łucka wśród mieszkańców. To przeważnie oni są uczestnikami imprez. Nie osiągniemy sukcesu, jeżeli będziemy tylko jeździć do innych miast i opowiadać, że Łuck to ładne miasto i że warto tu przyjechać. Jestem przekonana, że gdy każdy łucczanin na portalach społecznościowych, opowie swoim przyjaciołom, że w Łucku panuje wspaniała atmosfera, że odbywa się tu wiele imprez, to zapraszając w taki sposób do przyjazdu, uzyskamy sukces.

- Jakie projekty realizujecie?

- Co miesiąc staramy się zorganizować jakąś imprezę. Dewizą września był «Dzień Turystyki». Z okazji tego dnia odbyło się wiele ciekawych wydarzeń- dwa poważne - związane z fotografią: warsztaty fotograficzne i wystawa fotograficzna «Podwórko mojego miasta», podczas której «suszono» zdjęcia. «Suszenie» zdjęć udało się. Prawie nie potrzebowało naszych wysiłków organizacyjnych. Uczestnikom spodobała się impreza i uczestnicy sami byli gotowi wszystko robić. Był to prawdziwy wolontariat bez próśb i przypomnień. Wystawy tego typu będą miały swój ciąg dalszy, póki będą na to pozwalały warunki pogodowe.

- Przy Centrum istnieje klub wolontariuszy. W jaki sposób zachęcacie ludzi do współpracy?

- Od początku swojej działalności rozumieliśmy, że sami nie damy rady, bo mamy do dyspozycji tylko kilka osób. Kiedy organizowaliśmy wycieczki, zwracała się do nas młodzież, która interesowała się naszą działalnością. Postanowiliśmy pomóc tym młodym ludziom i wykorzystać ich energię w odpowiednim kierunku. W związku z tym powstał klub wolontariuszy. Aby znaleźć tych ludzi wykorzystaliśmy portale społecznościowe, naszą stronę internetową www.visitlutsk.com, organizowaliśmy spotkania. Znajomi zaczęli dołączać swoich bliskich i przyjaciół. Podczas imprez wolontariusze bardzo nam pomagają. Nasze Centrum to miejsce, gdzie ludzie mogą przyjść z pomysłem i znaleźć zwolenników, żeby go zrealizować.

wcarousel ArticleImages 244 IMG 0962

- Jakie wycieczki przeprowadzacie i dla kogo?

- Z okazji Dnia Turystyki zorganizowaliśmy wycieczki po polsku. Wiemy, że w Łucku jest polska mniejszość narodowa i chcemy też ją do nas dołączyć. Te wycieczki zostały skierowane przeważnie do dzieci, które uczą się języka polskiego oraz osób planujących wyjazd do Polski na studia. To grupa osób, która chciała poznać swoje miasto, słuchając przewodnika w języku polskim. Na wycieczkę anglojęzyczną też przyszło dużo ludzi. Byli to mieszkańcy miasta, którzy uczą się języków obcych.

- Co chciałabyś powiedzieć czytelnikom «Monitora Wołyńskiego»?

- Chcę poprosić, aby ludzie, którzy wiedzą o istnieniu Centrum, dzielili się tą informacją z innymi. Otwieramy drzwi dla różnych pomysłów. Proszę zapraszać ludzi do Łucka. Czekamy na Państwa. Chętnie pokażemy miasto i zorganizujemy wycieczki. Pomożemy także w organizacji przyjazdu do Łucka, aby pokazać nasze miasto. Jesteśmy otwarci na różnorodną współpracę. Zapraszamy do zapoznania się z naszą stroną internetową. Jesteśmy młodym zgranym zespołem i zapewniam - każdy może tu znaleźć coś dla siebie.

Rozmawiała Oksana CYMBALUK

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1