Artykuły
  • Register

IMG_4309

Ukraińscy pracownicy są bardzo popularni w sąsiedniej Polsce, zwłaszcza jeśli mówią po polsku. Największe zapotrzebowanie wśród pracodawców jest ukierunkowane na pracowników technicznych, najczęściej w branży budowlanej. Ten temat stał się przedmiotem dyskusji na ostatniej konferencji prasowej Wołyńskiego Obwodowego Centrum Zatrudnienia.

W ramach konferencji prasowej „Zgodność z prawem w zakresie zatrudnienia. Gwarancje w zakresie zatrudnienia w państwach granicznych” została podpisana umowa o współpracy pomiędzy Lubelskim Miejskim Biurem Pracy i Łuckim Miejskim Centrum Zatrudnienia, co świadczy o praktycznej wymianie informacji między dwoma sąsiednimi państwami.

– Mamy nadzieję, że wszystkie warunki zawarte w tej umowie będą aktywnie egzekwowane i że współpraca będzie się zacieśniać i stanie się długotrwała– mówi Dyrektor Lubelskiego Obwodowego Biura Pracy Katarzyna Kępa. – Byłam dwa dni na Wołyniu i to, co zobaczyłam na własne oczy, bardzo mi imponuje, więc użyje tego doświadczenia w naszych ośrodkach pracy.

Na konferencji prasowej pani Katarzyna zauważyła również, że dzisiaj polscy pracodawcy wolą zatrudniać ukraińskich pracowników. Liczba składanych wniosków od pracodawców stale wzrasta. Słowa te potwierdził Dyrektor Lubelskiego Wojewódzkiego Biura Pracy Mirosław Fatyga.

– Oczywiście, że kryzys gospodarczy wpłynął na rozwój Polski i na wzrost  bezrobocia w kraju. Pod koniec lutego bieżącego roku w województwie lubelskim poziom bezrobocia sięgał 13%,w samym Lublinie 10% – powiedział pan Mirosław. – Jednak nasz rząd walczy z kryzysem. W tym celu wypracowano szereg przedsięwzięć antykryzysowych dotyczących rynku pracy. Pomaga nam w tym również Unia Europejska.

Sami pracodawcy również zwalczają bezrobocie – zapewnił Mirosław Fatyga. Dlatego składają wnioski do biur zatrudnienia w poszukiwaniu wykwalifikowanych pracowników. Niejednokrotnie zapewniają także ludziom ponowne szkolenie zawodowe na koszt firmy.

Nie bez znaczenia pozostaje też fakt, że Polska nie zna takiego określenia jak zaległe wynagrodzenia. W sąsiednim państwie istnieją specjalne fundusze,                      z których, w przypadku upadłości spółki lub przedsiębiorstwa, są wypłacane wynagrodzenia. Później sprawdzane jest  z jakich powodów wynagrodzenie nie zostało wypłacone w terminie. Ponadto w Polsce, podobnie jak w każdym kraju europejskim, istnieje specjalne świadczenie dla bezrobotnych. Na szczęście teraz jakichś bardzo poważnych problemów związanych z  kryzysem polska społeczność w wieku produkcyjnym nie odczuwa  – podsumowała Dyrektor Wołyńskiego Obwodowego Centrum Zatrudnienia Raisa Kuczmuk.

Ania TET

{gallery}01.04.2010/CZ{/gallery}