Artykuły
  • Register

W zbiorach Wołyńskiego Muzeum Krajoznawczego zachowane są wysokiej jakości zdjęcia mistrzów fotografii ubiegłego wieku, a w szczególności Taborowskiego z Dubna, Opitza z Krzemieńca, Docika i Schiffera z Łucka, Epsteina z Kowla i Wysockiego z Kijowa. Ostatnich dwóch fotografów znamy również dlatego, że pierwszy z nich w Kowlu, a drugi w Kijowie, robili zdjęcia rodzinom Kosaczów i Franków. Ponadto Wysocki był poetą.

Włodzimierz Wysocki urodził się w roku 1846 w miejscowości Romanów powiatu łuckiego na Wołyniu. Wykształcenie zdobył w Kijowie, gdzie spędził resztę swego życia. Był wiceprezydentem Kijowskiego Stowarzyszenia Technicznego i mistrzem fotografii – jako artysta miał swój salon fotograficzny. Do jego znanych prac należą: Łesia Ukrainka w stroju ludowym (1884) i Iwan Franko z żoną (1886). Włodzimierz Wysocki fotografował także Piotra Antonowicza – ojca Łesi Ukrainki i innych członków rodziny Kosaczów.

Jego salon artystyczny stał się swoistym salonem literackim, ponieważ Wysocki był znanym polskim poetą, przedstawicielem romantycznej “szkoły ukraińskiej” w poezji polskiej. Dobrze znał dzieła Tarasa Szewczenki, osobiście znał Łesię Ukrainkę, Ołenę Pcziłkę, Iwana Franka, doceniała go również Eliza Orzeszkowa.

Potwierdzenie tych relacji znajduje się w korespondencji Iwana Franki. W liście do Elizy Orzeszkowej (Lwów, 13 kwietnia 1886) pisał: “Szczerze dziękuję za wysłany mi poemat pana Wysockiego, niektóre jego wiersze znam i doceniam. Podczas pobytu w Kijowie z pewnością do niego zajrzę.”

W liście chodziło o poemat “Laszka” wydany w Kijowie w 1883 roku. Zdjęcie Iwana Franki z żoną zostało zrobione w 1886 roku, co oznacza, że Franko spełnił swoją obietnicę, czy raczej własne życzenie i spotkał się z Wysockim w tymże roku w Kijowie.

Pierwszy utwór poetycki kijowskiego fotografa i poety Włodzimierza Wysockiego “Wszyscy za jednego” został wydany w 1882 roku. W artykule “Współcześni poeci polscy” Iwan Franko scharakteryzował wiersze wieszcza ukraińskiej przyrody i historii w następujący sposób: “…w pierwszych dziełach poetyckich młodego kijowskiego fotografa Włodzimierza Wysockiego widać niewielki, lecz bardzo świeży i energiczny talent. Za najlepszy jego utwór uważam poemat “Oksana”. (…) W jego poezji czuć powiew świeżości i siły, jakąś odważną energię, i na tym polega jej główna atrakcja”.

Jeszcze raz znajdujemy u Franki wzmiankę o Włodzimierzu Wysockim w jego pracy “Nowe przyczynki do historii polskiej społeczności na Ukrainie w XIX wieku” jako o polskim patriocie, który pisze “po ukraińsku lub w polskich utworach usiłuje syntezować polskość i ukrainofilstwo.”

W historycznym poemacie “Oksana”, Wysocki ukazał wydarzenia, które miały miejsce na Prawobrzeżnej Ukrainie podczas powstania w latach 1863-64, a w “Laszce” wspólną walkę Ukraińców i Polaków przeciwko Krymskiemu Chanatowi.

Oprócz wspomnianych już dzieł, w roku 1884 został wydany satyryczny poemat Wysockiego “Nowe Dziady”, w roku 1890 zbiór poetycki “Las”, a w 1894 – “Satyry i bajki” oraz “Bociany. Dwie legendy”.

O twórczości Włodzimierza Wysockiego nie omieszkała wspomnieć również  Łesia Ukrainka, opisując zjawisko “szkoły ukrainskiej” w literaturze polskiej w artykule “Uwagi o nowoczesnej literaturze”: “Szkoła ukraińska była bardzo ostrożna w wyborze fabuł, opracowywała balladowe, fantastyczne motywy ukraińskiej poezji ludowej, (…) jednak jeśli chodziło o wspomnienia historyczne, młodzi Polacy z Ukrainy cofali się do przedwiecznych ciemności ogólnosłowiańskich albo ograniczali się do opisów nabiegów Tatarów, wczesnego okresu rozwoju Kozactwa lub do nielicznych chwil solidarności polsko-ukraińskiej, w ten sposób unikając wszelkiego rodzaju «momentów drażliwych». Taki kierunek literacki, który poniekąd nawet krytyka polska mianowała “tańcem pomiędzy jajkami”, nie miał przyszłości. I rzeczywiście, “szkoła ukraińska” uschła z taką samą szybkością, z jaką rozkwitła. Jej ostatnie dźwięki przebrzmiały w poematach kijowskiego poety, Włodzimierza Wysockiego”. Jego dzieła, nawet te, które za życia przetrwały kilka wydań, nie zostały przetłumaczone na język ukraiński.

Niestety, Wołyńskie Muzeum Krajoznawcze nie posiada w swoich zbiorach utworów Włodzimierza Wysockiego ani też zdjęcia jego samego. Jednak w zbiorach Wołyńskiego Muzeum Krajoznawczego, Kowelskiego Muzeum Historycznego i Literacko-Memorialnego Muzeum Łesi Ukrainki we wsi Kołodiażne znajduje się kilka fotografii wykonanych pod koniec ubiegłego wieku w salonie Wysockiego w Kijowie.

 

Zaczerpnięto z czasopisma naukowego

“Przeszłość i teraźniejszość Wołynia i Polesia…”

(Łuck, 2007 r.)