Artykuły
  • Register

034_24.08.2011_by_lotrTradycyjnie od samego rana 24 sierpnia ubrani w wyhaftowane koszule łucczanie zbierali się na placu Teatralnym, żeby dumnie zademonstrować swoją narodową przynależność i wziąć udział w akcji społecznej „Ukraińska wyszywanka”.

Od pięciu lat odbywa się w Łucku akcja pod nazwą “ Ukraińska wyszywanka”, zbierając coraz wieksze grono patriotów w wyszywankach. Co roku, w centralnej części Łucka, skupia się rekordowa ilość osób w ukraińskich strojach narodowych. Na placu można spotkać było kilkumiesięczne dzieci na rękach u rodziców z „osełedcem” albo ukraińskimi chustkami na głowie, chłopców w szarawarach, dziewczynki w sukniach, uczniów,  nauczycieli, studentów, wykładowców, babcie i dziadków z wnukami i prawnukami, urzędników, biznesmenów, dziennikarzy  i nawet przedstawicieli ukraińskiej diaspory z Ameryki, Hiszpanii i Polski.

Z okazji 20-lecia niezależności Ukrainy łucczanie w wyszywankach ustawili się w postaci “żywej”cyfry 20,a obok niej, rówieśnicy niezależności, dwudziestoletni młodzi ludzie, rozwinęli ukraińską flagę państwową. Później wszyscy uczestnicy akcji podnieśli ręce do góry, co zostało uwiecznione na pamiątkowej fotografii.

W poprzednich latach łucczanie dwukrotnie budowali tryzub słowa „Ukraina” i „Łuck”.

Po akcji zostali odznaczeni najaktywniejsi jej uczestnicy. Tytuł najmłodszego uczestnika zdobyły kilkutygodniowe dzieci: Wołodymyr Horiuk i Tymofij Ostapczuk. Tytułem „Koszula pokoleń”mogła poszczycić się, wyhaftowana jeszcze w 1850 roku, wyszywanka Dmytra Kubaja. Najbardziej patriotycznym dziadkiem akcji został 81-letni Arkadij Dmytruk, a patriotyczną babcią – 80-letnia Ołena Korolczuk. Najbardziej wyhaftowaną rodziną została 26 osobowa rodzina Wojnarowskich. Tytuł najbardziej poważnego uczestnika akcji zdobył Mychajło Kowalczyk z Kanady. W nominacji „Harmonia ducha i serc” zwyciężyli przedstawiciele ukraińskiej diaspory z Polski w składzie 40-osobowej grupy, którzy specjalnie przyjechali na Wołyń na obchody Dnia Niezależności.

Jeszcze jednym ważnym wydarzeniem w Łucku w Dniu Niezależności, stało się otwarcie na dworcu kolejowym nadziemnego pieszego przejścia przez drogę kolejową. Warto zaznaczyć, że budownictwo tego mostu opóźniło się o 15 lat. Na budowę mostu  sponsorzy wydali 1,3 miliona hrywien. Mimo wcześniejszych trudności, most  spełnia już swoją funkcję i cieszy mieszkańców miasta.

Po uroczystych obchodach jubileuszu Ukrainy w Łucku odbyły się różne koncerty: od akademickich do występów współczesnych didżejów. W ciągu całego dnia w centrum miasta odbywał się jarmark wyrobów sztuki ludowej , gdzie wszyscy chętni mogli kupić upominki z symboliką narodową.

Dzień Niezależności w Łucku zakończył się świątecznym, dziesięciominutowym pokazem sztucznych ogni.

Ania TET
zdjecia Wolodymyra CHOMYCZA
{gallery}01.09.2011/24{/gallery}