Artykuły
  • Register

polskaprasa1Gruzja grozi bojkotem Olimpiady

Putin na czele listy Forbes'a

Gruzini wspominają Stalina


Gruzja grozi bojkotem Olimpiady

Już tylko 100 dni pozostało do rozpoczęcia zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi. W Rosji trwają ostatnie przygotowania, a tymczasem Gruzini coraz głośniej mówią o ewentualnym bojkocie igrzysk.

W kilku dużych miastach Gruzji trwają akcje zbierania podpisów, pod apelem o zbojkotowanie olimpiady. Gruzini przypominają, że gospodarze przyszłorocznych igrzysk okupują ich terytoria: Abchazję i Osetię Południową.

«Nie może zawsze być tak, jak chcą Rosjanie. Muszą nam zwrócić ziemię, bo to w końcu są nasze terytoria» – mówią specjalnemu wysłannikowi Polskiego Radia Maciejowi Jastrzębskiemu mieszkańcy wsi leżących na granicach ze zbuntowanymi regionami.

Wśród gruzińskich polityków zdania są podzielone. Ustępujący prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili opowiada się za bojkotem olimpiady. Natomiast prezydent elekt Giorgi Margwelaszwili i premier Bidzina Iwaniszwili chcą, aby Gruzja wzięła udział w zimowych Igrzyskach w Soczi. 

Informacyjna Agencja Radiowa, 31 października 2013 roku


Putin na czele listy Forbes'a

Magazyn Forbes umieścił prezydenta Władimira Putina na czele listy najbardziej wpływowych ludzi świata. W rankingu uwzględniono 72 osoby, w tym polityków, działaczy społecznych i biznesmenów.

61-letni prezydent Rosji zajmując pierwsze miejsce wyprzedził tak znakomitych polityków jak prezydent USA Barack Obama i przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping. Na czwartym miejscu znalazł się papież Franciszek, a na piątym kanclerz Niemiec Angela Merkel. Rosyjscy dziennikarze podając tę informację przypominają, że rzeczywiście w 2013 roku Władimir Putin zorganizował szczyt państw grupy G20, pilotował rozbrojenie chemiczne w Syrii i ujął się za byłym agentem CIA Edwardem Snowdenem. Niektórzy dodają, że został nawet zgłoszony do pokojowej nagrody Nobla, której co prawda w tym roku nie dostał, ale kto wie, jaka będzie decyzja Komitetu Noblowskiego za rok.

Kresy.pl, 30 października 2013 roku


Gruzini wspominają Stalina

W Rosji obchodzony jest dzień ofiar represji stalinowskich. Tymczasem w sąsiedniej Gruzji powstają ruchy na rzecz odbudowy pomników Józefa Stalina. Od ponad roku mieszkańcy Gori, rodzinnego miasteczka radzieckiego przywódcy domagają się aby na centralnym placu ponownie stanął jego pomnik.

Gori to czterdziestotysięczne miasto, leżące w pobliżu granicy z Osetią Południową. W 1878 roku urodził się tam Józef Stalin. W kilka lat po śmierci radzieckiego przywódcy, w centrum miasteczka stanął jego pomnik. Po wojnie gruzińsko-rosyjskiej z 2008 roku prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili kazał rozebrać wszystkie pomniki kojarzące się z władzą radziecką, także i ten w Gori. Jednak mieszkańcy miasteczka nie zapomnieli o swoim krajanie. Od kilkunastu miesięcy zabiegają o odbudowę pomnika. „Stalina zna cały świat, jedni oceniają go dobrze, inni źle. Nie ma jednak wątpliwości, że był wielkim człowiekiem” – przekonują mieszkańcy Gori. 

Tymczasem według wyliczeń rosyjskich obrońców praw człowieka w czasie stalinowskich represji zamordowano prawie 60 milionów obywateli Związku Radzieckiego. 

tvn24.pl, 31 października 2013 roku