Artykuły
  • Register

1385887536 6b1ac37e-ae49-4451-a5c7-aa1f1e355f79 mw1024 n s21 marca doszło do bezprecedensowego wydarzenia w historii naszego wschodniego sąsiada – premier rządu Ukrainy Arsenij Jaceniuk podpisał w imieniu Ukrainy część polityczną Umowy Stowarzyszeniowej między Unią Europejską a Ukrainą. Tym samym Ukraińcy wyrazili gotowość do przyjęcia europejskiego modelu rządzenia państwem, budowania władzy na zasadach demokratycznych i rządach prawa.

Ten krok był tak samo ważny dla Ukrainy, jak i dla całej Unii Europejskiej i państw wchodzących w jej skład, podkreśla bowiem jedność Unii Europejskiej w odniesieniu do Ukrainy i brak różnic w krajowych politykach poszczególnych państw w stosunku do «ukraińskiej sprawy». Akt ten ma również symboliczne znaczenie dla rzesz Ukraińców, zwłaszcza teraz, zwłaszcza wobec wydarzeń na Krymie. A jeszcze kilka tygodni temu niewielu decydowało się na to, by głośno o takiej możliwości mówić.

Jednakże daje się wyczuć, że opinia publiczna jest podzielona co do znaczenia tego wydarzenia dla samej Ukrainy i dla Unii Europejskiej. Część analityków poddaje w wątpliwość skuteczność tego aktu, wychodząc z założenia, że umowa stowarzyszeniowa jest aktem jednolitym i nie może być dzielona na części. Dla części komentatorów podpisana umowa nie ma większego politycznego ani gospodarczego znaczenia, bowiem gros kluczowych rozwiązań ekonomicznych znajduje się w niepodpisanej jeszcze części porozumienia. W ocenie pozostałych podpisane porozumienie jest krokiem we właściwym kierunku, polityczną deklaracją i zobowiązaniem władz wobec społeczeństwa, jakie od listopada 2013 r. demonstrowało swoje stanowisko na ulicach oraz placach miast i miasteczek. Umowa jest swoistym kompasem wyznaczającym kierunek działania władz w Kijowie na drodze modernizacji państwa, jego systemu gospodarczego, finansowego, socjalnego, w wielu obszarach aktywności społecznej.

Jak podkreślił przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy w swoim wystąpieniu z okazji podpisania umowy, podpisanie porozumienia jest «zdecydowanym krokiem wsparcia dla odważnej postawy ukraińskiego społeczeństwa». Jak zaznaczył, na chwilę obecną jest to jedynie otwarcie możliwości bliższej współpracy z Ukrainą w nieodległej przyszłości.

Zanim dojdzie do podpisania postanowień w sferze handlu i gospodarki Unia Europejska gotowa jest wesprzeć proces przywracania stabilności ekonomicznej w kraju oraz znieść jednostronnie cła dla towarów eksportowanych z Ukrainy na rynek europejski. Wszystkie te działania mają pomóc w odbudowie gospodarki Ukrainy oraz reformowaniu państwa, co przy obecnych napięciach wewnętrznych w kraju nie będzie zadaniem łatwym.

Podpisanie przez Ukrainę umowy z Unią Europejską było jednym z najbardziej oczekiwanych wydarzeń, mogących istotnie wpłynąć na geopolityczną pozycję Ukrainy. Jako Polacy czujemy również osobiste zadowolenie, gdyż Polska i nasi Rodacy byli lojalnymi i wytrwałymi partnerami Ukrainy w tym procesie. Gratulujemy narodowi ukraińskiemu tego wyboru.

Konsul Generalny RP w Łucku Beata BRZYWCZY

AFP PHOTO/ SERGEI SUPINSKY/Scanpix