Artykuły
  • Register

W ciągu 10 lat przynależności Polski do Unii Europejskiej, dużo się zmieniło na lubelskiej wsi, na rozwój której trafiło 160 milionów i 200 tysięcy złotych. Zmiany są widoczne. Dużo więcej jest ciągników, kombajnów i innych maszyn rolniczych, zakupionych za unijne pieniądze. W 2002 roku średnia wielkość gospodarstwa rolnego w Lubelskiem, wynosiła 5 i 8 dziesiątych hektara, teraz 7 i pół hektara. O blisko 35% zwiększył się areał ziemi rolnej w Lubelskiem. Na wsi powstało 2 tysiące nowych miejsc pracy. Młodzi rolnicy, posiadający kwalifikacje, otrzymują rokrocznie, sukcesywnie, pomoc finansową na rozwój gospodarstwa, która wynosi 100 tysięcy złotych dla jednego gospodarstwa.

 

 


Eksport towarów z Polski, a m.in. z Lubelszczyzny, wzrósł w marcu bieżącego roku o prawie 11%. Polskie firmy zarobiły na eksporcie ponad 14 milionów euro. Eksperci są zgodni, że Polska będzie jeszcze więcej eksportować, jednak w coraz to dalsze strony świata. Przedtem dominowała Wschodnia Europa, głównie Rosja, sporo też kupowała Ukraina, teraz główni odbiorcy to kraje azjatyckie i afrykańskie. Spośród polskich towarów najbardziej ceniona jest żywność, w poważnej mierze z Lubelskiego, a towary żywnościowe są szczególnie smaczne i zdrowe. Wciąż bowiem badane przez lekarzy weterynarii i nie ma mowy, by wysłać z Polski za granicę, niepewne towary. Postawione przez Rosję zarzuty i odstąpienie przez nią od importu z Polski, ma charakter polityczny, a nie gospodarczy.

 

 

 


W Lublinie udane jest tegoroczne «Majowe święto Wiosny, Poezji i Poetów». Było spotkanie z poezją, zorganizowane w centrum Lublina, bo na Placu Litewskim, w Chatce Żaka «Poetycka Improwizacja» i wiele innych imprez. A Lubelskie szczyci się wieloma wybitnymi poetami, takimi jak Józef Czechowicz, Franciszka Arnsztajnowa, Julia Hartwig czy Józef Łobodowski, który przez kilka lat redagował także w Łucku czasopismo «Wołyń».

 

 

 


Współcześnie żyjący inteligent powinien znać co najmniej jeden, a może dwa i więcej języków obcych. Zrozumiałe, że poza, dobrze wyuczonym, językiem ojczystym. Dlatego też od września bieżącego roku w gimnazjum nr 7 w Lublinie będzie dwukrotnie więcej godzin, aniżeli w tym roku szkolnym, przeznaczonych na naukę języka angielskiego. W gimnazjum nr 11 będzie więcej godzin przeznaczonych na naukę języka niemieckiego, w gimnazjum nr 9, na naukę języka francuskiego, a w gimnazjum nr 19 języka hiszpańskiego.

 

 

 


W Józefowie nad Wisłą odbyło się Wojewódzkie Święto Kwitnących Sadów. Pierwsza wzmianka o sadzie w Józefowie nad Wisłą pochodzi z 1902 roku. Założył go na 360 morgach Konstanty Przewłocki. Potem właściciel sadu szybko go unowocześnił, tworząc najnowocześniejszy sad nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Przez 40 lat sadem zarządzał Jan Śliwa. Jabłka z tego sadu charakteryzuje wspaniały smak, jest tu bowiem doskonały klimat dla drzew owocowych, a zatem jabłkami stąd zainteresowało się wiele krajów. Szczególnie polubili je Hindusi i Mongołowie. Obecnie sad ma 180 hektarów, a pracuje w nim kilkaset osób. Należy do grupy producentów owoców «Józefów Sad». Skupia 90-ciu sadowników, którzy wiele ton jabłek eksportują, aż do 15 krajów.

 

 

 


Ponad 100 pojazdów: trolejbusów i elektrycznych autobusów chce kupić dla miejskiej komunikacji w Lublinie Zarząd Miasta. W nowej perspektywie finansowej nadal jest zielone światło dla transportu zbiorowego. Na zakup Ratusz wyda pieniądze otrzymane z Unii Europejskiej, która preferuje pojazdy ekologiczne. Zamierza się zatem kupić 60 autobusów elektrycznych i 50 trolejbusów. Ponad połowa tych pojazdów to przegubowce.

 

 

 


Do najbliższej jesieni w lubelskiej hali przy ulicy Frezerów ma powstać elektryczny autobus z wymienną baterią. Porozumienie w sprawie jego budowy podpisali: lubelski Ursus, Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne i Politechnika Lubelska. Ten pojazd ma mieć atut, którego nie posiadają inne tego typu autobusy. Obecnie produkowane i oferowane miejskiej komunikacji w Lublinie pojazdy elektryczne mają zabudowaną baterię na stałe, tymczasem nowy lubelski pojazd ma mieć baterię wymienną i jeśli będzie taka potrzeba będzie można wymienić baterię w ciągu zaledwie kilku minut. Na jednej naładowanej baterii auto ma przejechać 300 kilometrów, a jej żywotność ma wynieść co najmniej 6 lat. Inżynierowie opracowują metodę szybkiego ładownia baterii, maksymalnie do 15 minut na końcowych przystankach podczas postoju.

 

 

 


Polskie Zakłady Lotnicze w Świdniku prowadzą biznesowe rozmowy z ukraińską wielką firmą lotniczą «Motor Sich». Współpraca partnerów ma polegać na montażu w Świdniku śmigłowców Mi 2 oraz Sokół, a także kooperacji w innych dziedzinach branży lotniczej.

 

 

 


Z Portu Lotniczego «Lublin» z lotniskiem w Świdniku mamy też inną, dobrą wiadomość. Otóż od 24 czerwca będzie otwarty nowy kierunek lotów. Tym razem ze Świdnika do Wrocławia. Cena 150 złotych od osoby, która może mieć bagaż podręczny do 8 kilogramów oraz do 23 kilogramów złożonego bagażu. Lot ze Świdnika do Wrocławia potrwa nie wiele ponad jedną godzinę, podczas gdy pociągiem trzeba jechać do 10 godzin, a bilet pierwszej klasy kosztuje ponad sto złotych. Samoloty do Wrocławia wylecą ze Świdnika we wtorki, czwartki, piątki i niedziele, a z Wrocławia do Świdnika w tych samych dniach. Od 24 czerwca będzie także korzystać z trzeciego rejsu lotniczego, tam i z powrotem, do Gdańska. Tak więc do Gdańska i z powrotem będą trzy rejsy tygodniowo.

 

Adam TOMANEK