Artykuły
  • Register

Tu leży staroświecka jak przecinek
autorka paru wierszy.
Wieczny odpoczynek
raczyła dać jej ziemia (…)
Przechodniu, wyjmij z teczki mózg elektronowy
i nad losem Szymborskiej podumaj przez chwilę.
Wisława Szymborska

1 lutego 2013 roku mija pierwsza rocznica śmierci polskiej poetki, laureatki Nagrody Nobla w dziedzinie literatury – Wisławy Szymborskiej. Odejście mistrzyni słowa napawa nas smutkiem i przywołuje wspomnienia, świadczące o tym, że świat Kultury poniósł niepowetowaną stratę: „Była absolutnie wybitną poetką, brylantem klasy światowej, a z drugiej strony, osobą wielkiej skromności, wielkiej życzliwości i wielkiej ciekawości świata (…)” - mówił przed rokiem minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski. Można jednak odnieść wrażenie, że Jej śmierć w paradoksalny sposób przywraca Ją życiu. Dbają o to Jej Przyjaciele i całe grono anonimowych czytelników, którzy sięgając po dzieła Wisławy Szymborskiej budują pamięć o Niej. To dzięki nim żyją Jej wiersze i to, co miała do powiedzenia światu. Tomasz Jastrun, poeta i prozaik powiedział, że „mnóstwo powiedzeń i fragmentów jej wierszy, weszło w krwioobieg języka. To właśnie dowód, że poeta jest żywy”. Ale najważniejszym zdaniem w polskiej poezji pozostanie zdanie z wiersza „ Minuta ciszy po Ludwice Wawrzyńskiej”: „Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono”.

„Wystarczy” to tytuł tomu z ostatnimi utworami, który ukazał się już po Jej śmierci, dzięki Wydawnictwu „a5” w Krakowie. Michał Rusinek, wieloletni sekretarz Wisławy Szymborskiej powiedział, że ta książka „jest ewenementem, bo pokazuje pracę poetki począwszy od notatki, bardzo nieczytelnej i robionej tylko dla siebie, poprzez maszynopis z ręcznymi poprawkami, aż po wersję ostateczną, którą osiągnęło 13 wierszy.” Skąd tytuł Wystarczy? Ryszard Krynicki poeta i przyjaciel polskiej noblistki, wspomina w części trzeciej książki „Zamiast posłowia”, wcześniejsze rozmowy z Panią Wisławą na temat wydania tomu, w czasie których „powiedziała przekornie, że ma już gotowy tytuł: „Wystarczy”, co zabrzmiało wtedy jak żart (…) miałem nadzieję, że pozostanie żartem, bo nie mogłem pogodzić się z jego znaczeniem. Wierzyłem, że nie będzie to ostatnia książka Poetki, tak bardzo ważnej przecież nie tylko dla mnie. Los chciał inaczej, nie pozwolił jej nawet tej książki ukończyć”.

Po Wystarczy sięgam często i czytam uważnie, wręcz mozolnie. Ślęczę z lupą i oglądam kształty liter, próbuję odszyfrować wyrazy i całe zdania z rękopisów. Szukam tego „przesłania na życie” wybierając to, co bliskie memu sercu. Opowieści liryczne zapisane w kilku wersach, traktują o sprawach niezauważalnych i wielkich. Zatrzymują w połowie drogi, zmuszają do stawiania pytań i szukania swego miejsca, między życiem a śmiercią. Odkrywam, że w systemie słów funkcjonujących języków świata, daje to nieskończenie wiele możliwości. Rzeczywistość poetycka to przekraczanie tajemnicy, a nagrodą za ten trud jest - zdumienie.

Opr. Jadwiga DEMCZUK

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1