Wiadomości
  • Register

Rudka

6 lipca we wsi Rudka Kozińska w rejonie rożyszczeńskim odbył wiec poświęcony pamięci Ukraińców, którzy zginęli 75 lat temu w czasie rzezi wołyńskiej.

 

W wydarzeniu wzięli udział: wicepremier Ukrainy Pawło Rozenko, dyrektor Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Wołodymyr Wiatrowycz, przedstawiciele duchowieństwa, władz, społeczności lokalnej oraz dziennikarze. Uroczystości odbyły się przy pomniku ofiar na miejscowym cmentarzu.


W intencji pomordowanych modlili się księża prawosławni, wspominając każdą ofiarę z imienia i nazwiska. 9 lipca 1943 r. w Rudce Kozińskiej zamordowano 11 mężczyzn, 4 kobiety i dwoje dzieci, spalono około 200 domów. Po modlitwie za pokój ich duszy, wygłoszono okolicznościowe przemówienia.


Jako pierwszy głos zabrał wicepremier Ukrainy Pawło Rozenko, który przypomniał obecnym okoliczności tragedii 1943 r. Przedstawiciel rządu podkreślił: «Niewątpliwie, że wydarzenia tutaj, na Wołyniu, stały się jedną z najbardziej tragicznych odsłon wojny ukraińsko-polskiej, naszej wspólnej historii. Wojny, odgłosy której, niestety, możemy usłyszeć również dzisiaj, ponieważ niektóre siły polityczne usiłują zyskać na tym korzyści polityczne. Nasze pokolenie nie powinno powtarzać tragicznych błędów wspólnej ukraińsko-polskiej historii. Nie mamy też prawa dopuścić, aby życzliwe sobie narody stały się zakładnikami obcych gier geopolitycznych. Będzie to możliwe jednak dopiero wtedy, kiedy przejdziemy przez drogę wzajemnego przebaczenia, drogę wzajemnego przyznania się do błędów przeszłości, drogę upamiętnienia wszystkich ofiar ówczesnej tragedii i niedopuszczenia bezczeszczenia, niszczenia, rujnowania pochówków i pomników. Dopóki takie nieprzyjemne wydarzenia będą miały miejsce, władze obu państw mają obowiązek odnawiania miejsc pamięci historycznej. Poprzez wspólne działanie, konferencje, badania miejsc pochówków, możemy dojść do pełnego porozumienia. My oczywiście jesteśmy wdzięczni naszym przyjaciołom w Polski za wsparcie integralności terytorialnej naszego państwa, za konsekwentne stanowisko w tej sprawie. Ten niełatwy moment historycznego pojednania obu krajów również powinniśmy przejść razem, ponieważ przyjaźń i współpraca w regionie środkowo-europejskim jest najlepszym panaceum na wirusa agresji. Wszyscy ci, którzy zaogniają stosunki polsko-ukraińskie, tworzą nastroje antyukraińskie na terenie Polski, czy też tutaj, na Ukrainie, powinni podlegać surowej ocenie, ponieważ działają oni wyłącznie w interesie agresji oraz agresora, Federacji Rosyjskiej, są inspirowani właśnie z Rosji, co doskonale wiemy, rozumiemy i odczuwamy. Dlatego jedynie wspólnie możemy zwyciężyć, dlatego nie ma innej alternatywy poza przyjaźnią ukraińsko-polską».


Szef Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Wołodymyr Wiatrowycz powiedział m.in.: «Brutalność II wojny światowej przerzuciła się na konflikt polsko-ukraiński, w którym obie strony dopuściły się zbrodni wojennych. Nie możemy podzielić uczestników tego konfliktu, tej wojny, na ofiary i sprawców według narodowości. Ukraińcy mordowali, ale Ukraińców też mordowano. Mordowano Polaków, ale Polacy też mordowali. Zabijano broniąc się, ale zabijano również osoby niewinne. Mordowano z wiarą we własne ideały, ale również bez żadnej idei, z chęci zysku lub ślepej zemsty […] Dzisiaj upamiętniamy zamordowanych Ukraińców z Rudki Kozińskiej, która została zniszczona przez Polaków przebywających na służbie niemieckiej. To przykład tego, jak uczestnicy tego konfliktu nie gardzili, nie mieli oporu przed wykorzystywaniem w nim siły trzeciej, nawet jeśli ta siła trzecia, w tym przypadku naziści, miała wyraźnie wrogie nastawienie do nich samych. Tak robiły obie strony tego konfliktu – i Ukraińcy, i Polacy. Wiemy, że Rudka Kozińska to nie jedyna wieś ukraińska, która została poszkodowana w tym ukraińsko-polskim konflikcie na Wołyniu, Chełmszczyźnie, w Galicji, Nadsaniu. Wiemy, że ucierpiała niejedna wieś polska. Gdzieś na mogiłach swoich przodków, którzy zginęli z rąk Ukraińców, spotykają się Polacy. Powinniśmy pamiętać wszystkie ofiary tego konfliktu, czcić ich pamięć. To nasz obowiązek wobec przodków. Nie możemy jednak uczynić pamięci o konfliktach przeszłości źródłem konfliktów w przyszłości. To będzie bezczeszczeniem pamięci Ukraińców i Polaków zamordowanych we wzajemnych walkach. Zachowanie przyjaznych stosunków między naszymi narodami jest jeszcze jednym naszym obowiązkiem, obowiązkiem wobec potomków».


Przed zakończeniem wiecu, przy pomniku złożono kwiaty i uczczono pamięć ofiar minutą ciszy.


Anatolij OLICH
Zdjęcia autora

 

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12

 

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1