Wiadomości
  • Register

NATOSCOPE nr 18 fotoOkoło 17 tys. żołnierzy oraz 3500 jednostek uzbrojenia i sprzętu weźmie udział w największym tegorocznym narodowym ćwiczeniu wojskowym Dragon-17.

 

Finowie: Wykrywajmy zagrożenia hybrydowe w rejonie Bałtyku

 

Według szefa MSZ Finlandii Timo Soiniego UE i NATO powinny rozwijać współpracę w wykrywaniu zagrożeń hybrydowych w strefie Morza Bałtyckiego. Takie modelowe działanie mogłoby się sprawdzić także w innych regionach, takich jak Morze Śródziemne oraz Morze Czarne.

 

Szef fińskiej dyplomacji zachęcał do rozwijania współpracy UE i NATO w zwalczaniu zagrożeń hybrydowych oraz w dziedzinie cyberbezpieczeństwa podczas seminarium w Europejskim Centrum do Walki z Zagrożeniami Hybrydowymi w Helsinkach (Hybrid CoE). – Zaangażowanie członków Unii Europejskiej i NATO stwarza pewność co do przyszłości współpracy – powiedział Soini. Przyznał, że taka forma kooperacji mogłaby działać także w innych strefach, takich jak Morze Śródziemne i Morze Czarne.

 

W spotkaniu w Helsinkach uczestniczyli także komisarz UE ds. unii bezpieczeństwa Julian King oraz zastępca sekretarza generalnego NATO ds. wywiadu i bezpieczeństwa Arndt Freytag von Loringhoven. Obaj zapewnili o wsparciu dla inicjatywy ministrów Finlandii i Szwecji.

 

Europejskie Centrum do Walki z Zagrożeniami Hybrydowymi zostało powołane w Helsinkach w kwietniu tego roku. Pierwszymi sygnatariuszami porozumienia były USA, Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Szwecja, Finlandia, Łotwa, Litwa i Polska. W lipcu dołączyły też Estonia, Norwegia i Hiszpania.

 

Rzeczpospolita

 

Spotkanie szefów sztabów generalnych Polski i Ukrainy

 

Polskie siły zbrojne będą wspierać ukraińską armię – zapewniał we Lwowie szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generał Leszek Surawski. Spotkał się on tam z ukraińskim szefem sztabu generalnego generałem Wiktorem Mużenką. Wojskowi omówili kwestie współpracy między krajami, zwłaszcza w kontekście rosyjsko-białoruskich manewrów Zapad 2017.

 

Generał Leszek Surawski obiecał polskie wsparcie Ukrainie. Jak mówił, nie tylko Sztab Generalny Wojska Polskiego, ale całe siły zbrojne będą wspierać armię Ukrainy. Wojskowy zaznaczył, że jest sprawą jednoznacznie jasną, iż w chwili obecnej «bez wolnej Ukrainy nie będzie też wolnej Europy».

 

Szef polskiego Sztabu Generalnego nie wierzy w charakter obronny zaplanowanych na wrzesień wielotysięcznych białorusko-rosyjskich ćwiczeń wojskowych. Jak podkreślił, Rosjanie mówią o działaniach defensywnych, tymczasem zmobilizowali 100 tys. żołnierzy.

 

Generał Leszek Surawski zaznaczył, że Rosjanie w ramach działań nazywanych przez siebie defensywnymi, zmobilizowali 1. Armię Pancerną. – Jakie siły Rosjanie musieliby przerzucić, żeby działania te były ofensywne? – pytał szef polskiego Sztabu Generalnego.

 

Szefowie polskiego i ukraińskiego sztabów generalnych mówili o odpowiednim reagowaniu na zagrożenia. Polska jest jedynym krajem, który podpisał z Ukrainą umowę o współpracy wojskowej.

 

Polskieradio.pl

 

MON kupi 53 tys. karabinów Grot

 

Umowę na dostawę 53 tys. karabinków Grot 5,56 mm podpisano na Targach Zbrojeniowych w Kielcach. 1000 sztuk nowej broni ma zostać dostarczonych jeszcze w tym roku. Wartość kontraktu to ok. 500 mln zł, dostawy mają się zakończyć w roku 2020.

 

Grot to nowa nazwa dla MSBS-5,56, czyli modułowego systemu broni strzeleckiej kaliber 5,56 mm, który produkuje Fabryka Broni «Łucznik» Radom, spółka należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Według «Naszego Dziennika» Grot stanie się podstawową bronią strzelecką żołnierzy WOT.

 

Nazwa ta została wybrana po konsultacjach z MON i wojskiem, a nawiązuje wprost do pseudonimu komendanta Armii Krajowej Stefana Roweckiego «Grota». Taka nazwa może się też dobrze «sprzedać» za granicą, a więc ma znaczenie marketingowe dla producenta.

 

Tvp.info

 

Około 17 tys. żołnierzy na ćwiczeniu Dragon-17

 

Około 17 tys. żołnierzy oraz 3500 jednostek uzbrojenia i sprzętu weźmie udział w największym tegorocznym narodowym ćwiczeniu wojskowym Dragon-17. Odbędzie się ono między 25 a 29 września, przede wszystkim na poligonie drawskim.

 

Jak podkreślił rzecznik prasowy Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Szczepan Głuszczak, Dragon-17 to przedsięwzięcie szkoleniowe o charakterze obronnym. Głównym celem manewrów jest zgranie funkcjonowania dowództw z działaniami wojsk zgodnie z wojennym przeznaczeniem oraz doskonalenie ich współdziałania z Wojskami Obrony.

 

W ćwiczeniu wezmą udział żołnierze z Polski i 11 innych państw NATO i krajów partnerskich: Stanów Zjednoczonych, Litwy, Łotwy, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Słowacji, Włoch, Bułgarii, Rumunii oraz Gruzji i Ukrainy.

 

Defence24.pl

 

«ONZ i UE muszą działać». USA nie wykluczają opcji nuklearnej przeciwko Korei Północnej

 

Z całego świata płyną głosy oburzenia po tym, jak Korea Północna przeprowadziła próbę jądrową. Kolejni przywódcy wzywają do zaostrzenia sankcji wobec Pjongjangu, a Stany Zjednoczone nie wykluczają użycia broni nuklearnej, jeśli będzie taka konieczność.

 

Korea Północna poinformowała, że przeprowadziła szóstą już próbę jądrową. Według Pjongjangu testowano bombę wodorową, którą można umieścić w rakiecie. W tym roku KRLD przeprowadziła też dwa udane testy rakiet balistycznych, które miałyby zagrażać kontynentalnej części Stanów Zjednoczonych.

 

Pjongjang twierdzi, że tym razem testowano ładunek wodorowy nowego typu, którego siła rażenia jest znacznie większa od dotychczasowych.

 

Ten fakt potwierdzają władze Japonii oraz południowokoreańscy eksperci, według których siła testowanego ładunku była co najmniej dziesięciokrotnie większa od poprzednich. Według danych amerykańskich, test wywołał wstrząs o magnitudzie 6,3 stopnia.

 

Prezydent Donald Trump ocenił działania Pjongjangu jako wrogie i niebezpieczne dla Stanów Zjednoczonych.

 

Gazeta.pl

 

Zapad «demonstracją zdolności i siły Rosjan»

 

Niemcy oszacowały, że Rosja planuje wysłać ponad 100 tys. żołnierzy na zbliżające się manewry Zapad–2017. Berlin zakwestionował w ten sposób wersję Moskwy, według której w ćwiczeniach weźmie udział tylko 13 tys. rosyjskich i białoruskich wojskowych. Zaplanowane na 14–20 września manewry, które odbędą się na Białorusi, Morzu Bałtyckim, na zachodzie Rosji i w obwodzie kaliningradzkim, wywołują niepokój w NATO mimo zapewnień Moskwy, że scenariusz ćwiczeń jest czysto obronny.

 

Kraje bałtyckie obawiają się, że ćwiczenia mogą mieć większą skalę, niż zapowiadają to Rosjanie, a sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg podkreślał, że oczekuje więcej niż 13 tys. żołnierzy.

 

Międzynarodowe traktaty dotyczące manewrów dopuszczają ćwiczenia na taką skalę, jednak w przypadku takiej liczby wojskowych konieczne byłoby zaproszenie międzynarodowych obserwatorów. Według Rosji w związku z udziałem poniżej 13 tys. żołnierzy obecność międzynarodowych obserwatorów nie jest obowiązkowa.

 

Tvn24.pl

 

 

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1