Wiadomości
  • Register

ukr Polissia BikontManiucha Bikont – śpiewaczka, muzyczka, antropolożka, doktorantka Wydziału Sztuk Wyzwolonych («Artes Liberales») Uniwersytetu Warszawskiego. Będąc studentką kulturoznawstwa, odwiedzała Ukrainę, aby poznawać bogactwo i różnorodność wschodnioeuropejskiego folkloru.

 

W latach 2011–2016 artystka kilkakrotnie przyjeżdżała do wsi Kurczyca w obwodzie żytomierskim, nagrywając stare i nowe piosenki. Wracając do domu odsłuchiwała nagrania i czuła, że musi wrócić, aby usłyszeć te piosenki raz jeszcze – na żywo. Miejscowe śpiewaczki stały się dla niej niemal jak własne babcie. Maniucha przejmowała od nich nie tylko teksty lub melodię, ale też stylistykę, sposób intonowania i manierę wykonania piosenek. Próby trwały tak długo, aż jedna z miejscowych śpiewaczek potwierdziła poprawność wykonania utworu. Wykonawczyni napisała w opisie swojej płyty: «Kiedy pani Hanna uzna, że jakąś pieśń mam wreszcie opanowaną, akceptuje: «O, to będziesz już śpiewać». Czuję wtedy, że mi te pieśni daruje».

 

Przejmując folklor muzyczny od lokalnych mieszkańców, Maniucha Bikont nie tylko nagrywa śpiew na dyktafon Stara się przede wszystkim poznać mieszkańców, pożyć ich życiem, pośpiewać razem z nimi i zrozumieć świat, w którym te piosenki zostały stworzone. Z każdą melodią otrzymuje w komplecie historie o trudnym życiu wykonawców. Po wyjazdach zawsze pozostaje bagaż wrażeń i emocji, którymi chce dzielić się z szerokim gronem odbiorców. Podczas swoich koncertów Maniucha poza pieśniami prezentuje publice usłyszane za poleskimi błotami bajki i historie.

 

Dzięki swojemu zaangażowaniu, szczerej pasji, głębokiemu studiowaniu źródeł, Maniucha Bikont razem z kontrabasistą Ksawerym Wójcińskim w 2015 r. otrzymali pierwsze miejsce w kategorii «Soliści wokaliści» na Turnieju Muzyków Prawdziwych, organizowanym przez Filharmonię Szczecińską, a także Nagrodę imienia Czesława Niemena na Festiwalu Folkowym Polskiego Radia Nowa Tradycja w 2016 r. Nagroda Niemena umożliwiła duetowi profesjonalne nagranie własnych interpretacji piosenek z Kurczycy, które weszły do albumu «Oj borom borom…» Współbrzmienie głosu i kontrabasu odkryło przed słuchaczami nową jakość brzmienia prawie zapomnianych pieśni. Pokonując granice czasu i muzycznych stylów muzycy improwizowali nie zapominając jednocześnie o tym, jak ważne są autentyczne emocje pochodzące z oryginału. Maniucha śpiewa tak, jak nauczyły ją mistrzynie-babcie. Kontrabas dodaje utworom klimatyczności i głębi. Każda z szesnastu piosenek albumu to część opowieści, która obrazuje roczny cykl życia mieszkańców wsi.

 

Jak zaznacza portal culture.pl płyta «Oj borom borom…» to także jedna z najładniej wydanych polskich płyt 2017 r. Zamiast klasycznego plastikowego pudełka, płyta znajduje się w książeczce z tekstami przetłumaczonymi na język polski i angielski. Jako osobny śpiewnik, dołączono zbiór tekstów w języku ukraińskim. To wszystko przeplata się ze zdjęciami z wypraw Maniuchy na ukraińskie Polesie, wykonanymi przez rówieńskiego etnografa Oleksija Nahorniuka i barwnymi impresjami pędzla Jędrka Owsińskiego.

 

Mariana JAKOBCZUK,

Ukraińsko-Polski Sojusz imienia Tomasza Padury

 

CZYTAJ TAKŻE:

TURYSTYCZNA ATRAKCYJNOŚĆ POLESIA

WASYL KOREC: «POLESIE TO REGION STRATEGICZNY»

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1