Wiadomości
  • Register
NATOSCOPE nr 18 fotoWe wrześniu w tradycyjnie neutralnej Szwecji, która ostatnio toczyła wojnę na swym terytorium w 1814 roku, w ćwiczeniach będzie uczestniczyć ponad 19 tys. żołnierzy.
 
Rosjanie prawdopodobnie zbroją talibów w Afganistanie
 
Talibowie otrzymali broń, która mogła być dostarczona przez rosyjski rząd – podała stacja CNN, upubliczniając filmy pokazujące uzbrojenie afgańskich bojowników. Od marca władze USA ostrzegają przed zwiększonymi wpływami Moskwy w Afganistanie.
 
Filmy pokazują talibów z bronią automatyczną i maszynową, w tym karabinami typu Kałasznikow, bez informacji na temat pochodzenia uzbrojenia. Dwie grupy islamistycznych bojowników, jedna na północy i jedna na wschodzie kraju, przyznają się do posiadania broni, która według nich została dostarczona przez Rosjan.
 
Na pierwszym z filmów grupa z Heratu wymachuje karabinami, które – jak twierdzą – zostały zabrane konkurencyjnej grupie talibów. «Ta broń była przekazana bojownikom Mullaha Haibatullaha przez Rosjan za pośrednictwem Iranu» – powiedział jeden z przedstawicieli grupy z Heratu. «Rosjanie dają im broń, by walczyli z Państwem Islamskim (IS) w Afganistanie, ale używają jej także przeciwko nam» – dodał.
 
Drugi film został nakręcony w pobliżu Kabulu i pokazuje zamaskowanego bojownika z bronią. Talib twierdzi, iż nie zapłacił za broń (jak zaznacza CNN, bojownicy często płacą za broń opium) oraz że jego grupa otrzymała wojskową dostawę przez tadżycką granicę. «Te karabiny zostały do nas dostarczone ostatnio» – stwierdził bojownik na filmie. «Są zrobione w Rosji i to bardzo dobry sprzęt» – dodał.
 
Amerykańscy generałowie od kilku miesięcy wyrażali zaniepokojenie próbami zbrojenia talibów, jednak – jak wskazuje CNN – «obrazy potwierdzające te obawy nie były łatwe do zdobycia».
 
Według danych Waszyngtonu od zakończenia misji bojowej NATO w styczniu 2015 roku talibowie zdobyli wiele obszarów kraju i obecnie kontrolują co najmniej 43 proc. terytorium Afganistanu, mają tam swe wpływy lub spierają się z rządem o te obszary.
 
Rzeczpospolita
 
Putin: okręty na Bałtyku nikomu nie zagrażają
 
Współpraca wojskowa Moskwy i Pekinu to element stabilności i bezpieczeństwa na świecie – powiedział Władimir Putin. Prezydent Rosji stwierdził także, że chińsko-rosyjskie ćwiczenia morskie na Bałtyku nie są dla nikogo zagrożeniem.
 
Władimir Putin odwiedził Finlandię. W czasie wspólnej konferencji z fińskim prezydentem Saulim Niinisto podkreślił, że Rosja jest gotowa współpracować z neutralnymi krajami mającymi dostęp do Bałtyku, takimi jak Finlandia, która nie jest członkiem NATO.
 
W Pekinie zapowiedziano, że głównym celem ćwiczeń ma być zwiększenie skuteczności współdziałania marynarek wojennych Rosji i Chin w przeciwdziałaniu zagrożeniom dla bezpieczeństwa na morzu. Media zachodnie komentują rosyjsko-chińskie ćwiczenia jako «wyzwanie dla NATO na Bałtyku».
 
Obserwatorzy w Moskwie wskazują zaś, że gotowość Chin do pokazania swej floty na Bałtyku świadczy o tym, iż w dalekosiężnych planach geopolitycznych Pekinu figuruje również Europa, jak i o tym, że plany te Pekin chce realizować z udziałem Rosji. 
Tvn24.pl
 
 
Neutralna Szwecja szykuje największe manewry wojskowe od ćwierćwiecza. Czuje «oddech rosyjskiego niedźwiedzia»?
 
 
W ćwiczeniach Aurora 17 wezmą udział żołnierze NATO-wskich krajów, m.in. Amerykanie i Francuzi. Sztokholm obawia się Rosji, więc wzmacnia armię i zacieśnia więzi z Sojuszem.
 
We wrześniu w tradycyjnie neutralnej Szwecji, która ostatnio toczyła wojnę na swym terytorium w 1814 roku, w ćwiczeniach będzie uczestniczyć ponad 19 tys. żołnierzy. U boku Szwedów ponad 1,4 tys. Amerykanów, a także Finowie, Duńczycy, Norwegowie, Estończycy, Litwini i Francuzi.
 
Gazeta Wyborcza
 
 
Rumuni też chcą kupić Patrioty. Wydadzą prawie 4 mld dolarów
 
Minister obrony Rumunii Adrian Tutuianu potwierdził, że jego kraj zamierza kupić od USA pociski rakietowe obrony powietrznej typu Patriot za 3,9 mld dolarów. Wcześniej parlament w Bukareszcie musi przyjąć odpowiednie zmiany w prawie – podkreślił.
 
Tutuianu oszacował, że Rumunia mogłaby zacząć płacić za amerykańskie baterie rakiet w listopadzie. Departament Stanu USA zatwierdził w lipcu ewentualną sprzedaż systemów Patriot Rumunii, argumentując, że przyczyni się to do «poprawienia bezpieczeństwa sojusznika NATO (...), który jest ważnym czynnikiem na rzecz stabilności politycznej i rozwoju gospodarczego w Europie».
 
 
Według amerykańskiego resortu system Patriot wzmocni «krajową obronę (Rumunii) i będzie działał odstraszająco wobec regionalnych zagrożeń». Także «zwiększy zdolności obronne rumuńskich sił zbrojnych i będzie stanowił ochronę dla sojuszników NATO», którzy często uczestniczą na rumuńskim terytorium we wspólnych manewrach. 
 
Tvp.info
 
Czesi wzmocnią siły NATO w państwach bałtyckich
 
Czeski parlament zatwierdził rozmieszczenie około 250 żołnierzy na Litwie i 40 na Łotwie w 2018 r. w ramach wielonarodowego batalionu NATO działającego w tym kraju. Misja będzie mieć na celu wzmocnienie wschodniej flanki Sojuszu. 
 
W Senacie decyzję poparło 57 z 68 senatorów, natomiast w Izbie Poselskiej, zgoda na wysłanie wojsk do krajów bałtyckich została już zatwierdzona w poprzednim tygodniu. Misja ma kosztować ponad 16 mln USD. 
 
Czeski Minister Obrony Martin Stropnický powiedział, że decyzja podjęta w Pradze jest wyrazem silnej politycznej i praktycznej solidarności oraz gotowości wypełnienia zobowiązania obrony kolektywnej.  
 
W planach Czechów jest wysłanie około 250 żołnierzy z jednostek zmechanizowanych, którzy wesprą wojska NATO pod komendą niemiecką na Litwie w ramach Wielonarodowej Batalionowej Grupy Bojowej. Natomiast dodatkowych 40 żołnierzy zostanie oddelegowanych pod dowództwo grupy batalionowej dowodzonej przez Kanadę na Łotwie.
 
Defence24.pl
 
Erdogan: Turcja i Rosja podpisały dokumenty o dostawie systemów S-400 
 
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan poinformował o podpisaniu z Rosją dokumentów ws. dostaw rosyjskich systemów rakietowych S-400. Erdogan nie uściślił, kiedy i jakie dokumenty podpisano; Kreml odmówił skomentowania informacji.
 
«Podjęliśmy z Rosją niezbędne kroki, podpisy zostały złożone, mam nadzieję, że z Bożą pomocą ujrzymy S-400 w naszym kraju. I będziemy je wspólnie produkować» – powiedział Erdogan na posiedzeniu frakcji parlamentarnej swojej rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP).
 
Dodał, że każde państwo szuka możliwości zagwarantowania swego bezpieczeństwa narodowego i powinno to czynić.
 
Agencja Interfax pisze, że wcześniej szef rosyjskiego państwowego konglomeratu zbrojeniowego Rostiech Siergiej Czemiezow powiedział dziennikarzom, że możliwy kontrakt nie przewiduje produkcji S-400 na terenie Turcji.
 
«Grecja korzysta z (rosyjskich) systemów S-300 i USA nie są zaniepokojone. Dlaczego więc porusza je nasza współpraca z Rosją?» – zapytał retorycznie Erdogan. Grecja też jest członkiem NATO.
 
www.rp.pl
FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1