Wiadomości
  • Register

Wiersze o wojnie, ofiarności, miłości i ulotnej nadziei zaprezentował 30 marca w Łucku Serhij Żadan.

Spotkanie ze znanym ukraińskim pisarzem odbyło się w miejskim Pałacu Kultury w ramach Międzynarodowego Festiwalu Poezji «Meridian Lutsk».

Serhij Żadan przyjechał do Łucka, aby przedstawić publiczności swój ubiegłoroczny zbiór poezji «Templariusze». Recytował nie tylko wiersze z tomiku, ale też utwory napisane dawniej i te, które planuje umieścić w nowej książce. Można było usłyszeć m.in. «Ja zawżdy z powahoju stawywsia do profesijnoho sportu…», «Niby i ne znaw jiji…» oraz «Dekomu kraszcze wdajutsia pryholosni, dekomu hołosni…», które już wykonują wokaliści z zespołów «BRUTTO», Siostry Telniuk i «Kozak System».

Autor wyjaśnił też znaczenie tytułu zbioru: «Templariusze to metafora ludzi wojny, którzy po jej zakończeniu wracają już do obcych dla nich realiów». Żadan opowiedział, że osobiście często rozmawia z żołnierzami i widzi, jakie trudności sprawia im powrót do dawnego spokojnego życia, jak walczą z problemami psychologicznymi oraz brakiem zrozumienia ze strony ludzi, którzy nie uświadamiają sobie czym jest wojna i przez co oni musieli przejść.

Pisarz mówił też o tym, dlaczego ważne jest pisanie o wojnie, pisanie reportaży, wierszy, prozy, nawet zwykłych postów w sieciach społecznościowych – żeby społeczeństwo nie zapominało o sytuacji w swoim kraju: «Należy o tym pisać, bo minie jeszcze jakiś czas i ktoś spróbuje o wszystkim zapomnieć, coś przemilczeć, coś przeinaczyć. Dlatego głos literatury i sztuki jest bardzo ważny. Literatura wydaje się być tym narzędziem, które może pokazać te historie (wojny – red.), dlatego że ze względu na brak zaangażowania i obiektywność, bezstronność jest uprzywilejowana, by mówić to, czego nie mówią inni, czego nie mówią politycy, nie mówią propagatorzy».

«Była zupełnie inna sytuacja, kiedy żyliśmy w pokojowym państwie, nawet jeśli nie byliśmy zadowoleni z ustroju czy wybranego prezydenta. Ale kiedy w roku 2014 zaczęła się wojna, dla wielu z nas, sądzę, przybrały na znaczeniu proste rzeczy, którymi się nie przejmowaliśmy: niepodległość, nienaruszalność granic, wolność, które przed wojną wydawały się nam najzwyklejszą oczywistością» – zauważył Serhij Żadan.

Tak jeden z wierszy z jego ostatniej zbiórki «Wony b mały tebe nazywaty sestroju…», który poeta poświęcił medycznemu batalionowi «Hospitalierzy», zawiera takie słowa: «Polityka – to nadal żyć w swoim kraju. Kochać go takim, jaki jest naprawdę. Polityka – to dobierać potrzebne słowa: trudne, jedyne; i naprawiać niebiosa spękane».

Olga SZERSZEŃ
Foto: Iryna KANAHEJEWA

1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
6.jpg
7.jpg
8.jpg
9.jpg
10.jpg
11.jpg

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1