Artykuły
  • Register

75 lat temu marionetkowe komunistyczne rządy Polski i Ukraińskiej SRR podpisały układ przewidujący przymusowe wysiedlenie setek tysięcy Ukraińców z terenów Polski do wschodnich obwodów USRR oraz Polaków z Zachodniej Ukrainy do Polski.

II wojna światowa miała tragiczne skutki dla wielu narodów, w tym dla ukraińskiego i polskiego. W latach 1944–1945 ustalono nową granicę między USRR (a faktycznie ZSRR) a Polską. W warunkach nowej, komunistycznej rzeczywistości, presji Kremla oraz porozumień międzynarodowych, a także ze względu na zaostrzenie relacji polsko-ukraińskich w tym okresie odbyła się tzw. wymiana ludności. Ta akcja jest nazywana przez współczesnych historyków ukraińsko-polskim transferem ludności w latach 1944–1946, czyli wzajemną wymianą ludności ze zmianą obywatelstwa w oparciu o umowy międzynarodowe.

9 września 1944 r. rząd USRR oraz Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego podpisały Układ dotyczący ewakuacji obywateli polskich z terytorium USRR i ludności ukraińskiej z terytorium Polski. W art. 1 tego dokumentu czytamy: «…przystąpić do ewakuacji wszystkich obywateli narodowości ukraińskiej, białoruskiej, rosyjskiej i rusińskiej…» z 11 powiatów Polski oraz «…wszystkich Polaków i Żydów będących obywatelami polskimi do 17 września 1939 roku mieszkających w zachodnich okręgach USRR…» do Polski. Dokument mówi o dobrowolnym przesiedleniu, w rzeczywistości jednak, jak możemy wywnioskować z przebiegu wydarzeń, przesiedlenie przedstawicieli obu narodów można nazwać deportacją (czyli wypędzeniem, przymusowym przesiedleniem).

W 75. rocznicę deportacji musimy pamiętać: transfer był tragedią tak dla Ukraińców, jak i dla Polaków, ponieważ przesiedlano wówczas nie tylko ukraińską ludność z Polski, ale również Polaków z USRR, w tym z Wołynia. Chodzi tu o wydarzenia odbywające się w ramach jednej akcji przesiedleńczej.

Oficjalnie przesiedlenie Ukraińców z Polski na Ukrainę trwało od 15 października 1944 r. do 15 czerwca 1946 r., a Polaków z Ukrainy – od 15 listopada 1944 r. do 1 wrześnie 1946 r. Proces odbywał się w kilku etapach. Do końca 1944 r. z Polski na Ukrainę przesiedlono 10449 rodzin (34864 osoby). W ciągu całej akcji wysiedlono 482661 Ukraińców, czyli 97 % zarejestrowanej ludności ukraińskiej.

Na początku akcji przesiedleńczej większość Ukraińców wywożono do wschodnich obwodów Ukrainy: zaporoskiego, odeskiego, dniepropietrowskiego, chersońskiego i mykołajowskiego. Przesiedleńcy masowo próbowali przenieść się z tych obwodów na Zachodnią Ukrainę, bliżej polskiej granicy w nadziei na to, że uda im się wrócić do miejscowości, z których ich wypędzono. Podczas akcji we wschodnich obwodach zamieszkało 39 % przesiedleńców, a w zachodnich, gdzie do «zaplanowanych» dołączyły «niezaplanowane» osoby, czyli uciekinierzy ze Wschodu – 61 %.

Jak wynika z danych archiwalnych dotyczących wysiedlenia polskiej ludności, według stanu na 31 grudnia 1944 r. z terenów USRR wysiedlono 4665 Polaków (1519 rodzin). Na 25 stycznia 1945 r. na wyjazd do Polski na terenie obwodu rówieńskiego zgłosiło się 37067 osób (80 %), natomiast 7397 osób (2419 rodzin) zostało wysiedlonych. W tym samym okresie z Polski na teren obwodu przybyło 400 Ukraińców (106 rodzin).

Jak podają ukraińscy badacze Serhij Tkaczow i Wołodymyr Serhijczuk z zachodnich obwodów USRR do Polski w tym okresie zostały ewakuowane (deportowane) 789982 osoby, w tym 69 tys. – z Rówieńszczyzny. Wśród tych osób było: 746993 Polaków, 30406 Żydów, 1258 przedstawicieli innych narodowości (m.in. z rodzin mieszanych).

transfer Daniliczewa 1

Ukrainki, powiat włodawski, lata 30. XX wieku. Wysiedlone na Ukrainę

W państwowych archiwach funkcjonujących na terenie Zachodniej Ukrainy, w tym także w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego, znajdują się dokumenty odzwierciedlające przebieg ewakuacji od sporządzenia list do wywózki ludzi koleją, samochodami oraz furmankami.

Wśród Polaków wysiedlonych z Równego znalazła się rodzina Eugenii Orzałkiewicz, spokrewniona z Dębickimi i Chuchrowskimi, mieszkającymi od ХІХ wieku w powiecie dubieńskim. Ojciec Eugenii, Roman Bober, był właścicielem zakładu fryzjerskiego w Równem przy ul. 3 Maja 350. Rodzina mieszkała przy ul. Kopernika 10. W latach 90. minionego stulecia Eugenia Orzałkiewicz podarowała Rówieńskiemu Obwodowemu Muzeum Krajoznawczemu zestaw narzędzi fryzjerskich wywiezionych po wojnie do Polski. Dziś można je zobaczyć w ekspozycji muzealnej.

transfer Daniliczewa 2

Polak Roman Bober (po prawej) przy własnym zakładzie fryzjerskim, Równe, lata 30. XX wieku. Wysiedlony do Polski

W Równem mieszkała także rodzina Tadeusza Wawrzonka. Jego ojciec był woźnym w Rówieńskim Sądzie, zmarł i został pochowany w Równem. Syn przez lata szukał grobu ojca na cmentarzu przy ul. Dubieńskiej w Równem, ale niestety bez skutku. Matka Tadeusza Wawrzonka przez całe życie przechowywała walizę, z którą rodzina Wawrzonków opuściła Równe. Pod koniec lat 90. Tadeusz Wawrzonek wraz z innymi Wołyniakami był autorem wystawy fotograficznej «Wołyń ocalić od zapomnienia». Była ona eksponowana m.in. w Lublinie, Warszawie, Łucku i Równem.

transfer Daniliczewa 3

Pamiątka Pierwszej Komunii Tadeusza Wawrzonka, Równe, 1936 r.

Można podać dużo przykładów poniewierek związanych z przymusowymi wysiedleniami, które przeżyli Polacy i Ukraińcy. Ból tych, którzy na zawsze opuścili domy i groby bliskich najbardziej jest zauważalny, kiedy przyjeżdżają na cmentarze – na Ukrainie czy w Polsce – gdzie leżą ich bliscy.

Walentyna DANILICZEWA,
starszy pracownik naukowy
Rówieńskiego Obwodowego Muzeum Krajoznawczego

CZYTAJ TAKŻE:

W OJCZYSTE STRONY

RYSUNKI Z SYBIRU

SPOTKANIE PO LATACH

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1