Artykuły
  • Register

Kiedy na miejsce cmentarza w 2010 r. przybyła V Pielgrzymka byłych parafian, na uroczystości przyszli i Ukraińcy. W rozmowie jedna ze staruszek zapytała: «A gdzie podziali się Krasinkiewicze z Ziwki Starej, nasi sąsiedzi? Wiecie coś o Nich?»

Wiemy, bo przed samą śmiercią dziadek Krasinkiewicz opowiedział o Ich śmierci.

Kiedy banderowcy 16 lipca 1943 r. napadli na wsie koło Wyrki, cała trzynastoosobowa rodzina Krasinkiewiczów uciekła do Huty Stepańskiej. Za dwa dni przyszło Im ponownie uciekać. W czasie zbiorowej paniki postanowili wrócić do swojego domu. Nikt się nie sprzeciwiał, nie wiedzieli, gdzie się mają podziać. Kobiety rozpaliły ogień w piecu, żeby ugotować jedzenie. Mężczyźni przygotowywali się do dalszej drogi, pakowali wozy.

Wtedy zaskoczyli ich banderowcy. Uciekających rąbali siekierami i kłuli widłami. Dziadek Krasinkiewicz złapał za rękę ośmioletniego wnuka i uciekali razem. Niedaleko zdążyli dobiec. Dopadli Ich na skraju lasu i kłuli widłami, aż do utraty przytomności. Dziadek oprzytomniał, mimo wielu ran brzucha i piersi zdołał odnaleźć podobnie skłutego wnuka. Ten jednak nie miał siły iść, prosił o wodę, wołał zabitą mamę i nie chciał wypuścić ręki dziadka. Zrozpaczony dziadek postanowił iść do Rafałówki po ratunek dla wnuka. Przed odejściem przykrył go gałęziami i kazał mu czekać. Koło Polic został schwytany i doprowadzony do «komandira». Poznali się od razu: «komandir» był przed laty u Krasinkiewicza pastuchem. Zamknięto dziadka w «grubie» (piwnica na ziemniaki), w której przesiedział do rana. Rano «komandir», pomny wielu lat dobroci, jakiej doznał od Krasinkiewiczów, dał mu butelkę z wodą, kawałek chleba i odprawił do Rafałówki.

Dziadek doszedł na stację w Rafałówce, tam siedział na peronie i wszystkim opowiadał dokładne szczegóły wymordowania wielu rodzin. Z jego ran przy każdym oddechu wychodziło powietrze, krew i woda. Nie pozwolił się zabrać ze stacji. Bezskutecznie prosił, żeby ktoś poszedł po wnuka. Po trzech dniach zmarł. Krasinkiewiczom ten fotoreportaż poświęcam.

Tekst i zdjęcia: Janusz HOROSZKIEWICZ

P. S.: Zainteresowani mogą uzyskać więcej informacji pod adresem mailowym: janusz-huta-stepanska@wp.pl

1. Brama na cme...
2. Czyścimy cme...
3. Cmentarz po ...
4. Dawid i Oska...
5. Jeden z zach...
6. Nagrobek na ...
7. Ostatni z kr...
8. Stawiamy krz...
9. Krzyż postaw...
10. Uroczystośc...
11. Wygląd cmen...
12. Przy bramie...

CZYTAJ TAKŻE:

WILCZE W GMINIE SILNO

KOSZYSZCZE W GMINIE KOŁKI

NOWY CMENTARZ W STEPANIU

OŻGOWO W GMINIE STYDYŃ WIELKI

OSTRÓWKI KOŁO WYRKI

WYRKA. MIEJSCE KOŚCIOŁA PW. PODWYŻSZENIA KRZYŻA ŚWIĘTEGO

SZPITAL W OSOWIE

KOLONIA STYDYŃSKA, GMINA STYDYŃ WIELKI

PÓŁBIEDA KOŁO STYDYNIA MAŁEGO

CHOŁONIEWICZE GMINA SILNO

LADY KOŁO HUTY STEPAŃSKIEJ

STEPAŃ NAD HORYNIEM: MIEJSCE KOŚCIOŁA PW. ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA

LADY – MIEJSCE SPOCZYNKU STANISŁAWA BRUSIŁY

BIAŁY KRZYŻ W SIEDLISKU

KRZYŻ «JEZU RATUJ NAS» W OMELANCE K. HUTY STEPAŃSKIEJ

HUTWIN W GMINIE STYDYŃ WIELKI

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1