Artykuły
  • Register

Projekt «Wspieranie wdrażania najnowszych technologii przetwórstwa mleka w obwodzie wołyńskim i rówieńskim poprzez proces zapoznania się z najlepszymi polskimi praktykami» został zainaugurowany w Łucku 27 czerwca.

Wicekonsul Konsulatu Generalnego RP w Łucku Marek Zapór zauważył, że według niego, nazwa projektu nie jest dokładna, ponieważ technologie przetwórstwa mleka, z którymi polscy i ukraińscy eksperci zapoznają miejscowych rolników, nie są nowe, «liczą setki lat».

Ze słów kierowniczki projektu Elwiry Jacuty wynika, że program, który otrzymał wsparcie od polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach Polskiej Pomocy, został opracowany wspólnie przez Wołyńską Obwodową Organizację Pozarządową «Fundacja Rozwoju Lokalnego» oraz Fundację «Europejska Akademia Samorządowa». Inicjatywę wspiera także Konsulat Generalny RP w Łucku.

«Lokalnym producentom zostaną zaprezentowane technologie przetwórstwa mleka, których wdrożenie nie wymaga znacznych inwestycji. Te technologie mogą być stosowane przez małe farmy, przedsiębiorstwa i spółdzielnie» – powiedziała Elwira Jacuta i dodała, że program powinien pomóc rolnikom dostosować się do wdrożenia europejskich standardów jakości mleka.

Realizacja projektu rozpocznie się w lipcu od naboru uczestników i potrwa do grudnia 2018 r. W ramach inicjatywy zaplanowano szkolenia, które poprowadzą najlepsi polscy i ukraińscy fachowcy w zakresie przetwórstwa mleka, wizyty studyjne rolników z obwodu wołyńskiego i rówieńskiego w zakładach przetwórstwa mleka na terenie Polski i Ukrainy, spotkania z polskimi ekspertami, przygotowanie materiałów metodycznych dotyczących wdrożenia technologii przetwórstwa mleka, założenie warzelni serów, a także podsumowujące omówienie osiągniętych wyników.

«Poza tym rolnicy poznają sposoby poszukiwania partnerów, zasady marketingu, aby mogli wyjść na rynek i konkurować z wielkimi firmami» – podkreśliła Elwira Jacuta. Marek Zapór zaznaczył, że nauka marketingu jest szczególnie ważna ze względu na to, że małe przedsiębiorstwa produkujące m.in. sery, przegrywają z wielkimi zakładami oferującymi produkty pod znanymi markami, które można łatwo znaleźć na półkach supermarketów. «Oczywiście ciągle wzrasta liczba osób, które chcą kupować unikatowy, ekologiczny i smaczny ser. Mam nadzieję, że w trakcie realizacji projektu nie tylko będziemy się dzielili doświadczeniem, ale potrafimy pokonać bariery biurokratyczne, aby przedstawić przyszłą produkcję na rynku… A na kolejnym spotkaniu już będziemy degustowali sery», – wyraził przekonanie Marek Zapór.

Szczegółowo o rozwoju mleczarstwa w Polsce opowiedział prezes Fundacji «Europejska Akademia Samorządowa» Andrzej Strawa. Zaznaczył on, że po wejściu Polski do Unii Europejskiej w 2004 r. polskie mleczarstwo zaznało radykalnych zmian.

«Spotkaliśmy się z tym, że produkty mleczne miały spełniać ścisłe wymagania UE. Ten okres stanowienia współczesnej branży mleczarskiej w Polsce nie był łatwy, miejscowi rolnicy często byli zmuszeni do sprzedawania krów. Te trudności udało się nam pokonać m.in. dzięki wsparciu rządu i funduszom Unii Europejskiej» – powiedział Andrzej Strawa. Podkreślił, że na rozwój mleczarstwa w Polsce wpłynęło stworzenie korporacji z udziałem lokalnych farmerów, czyli centralizacja gospodarki mleczarskiej.

Jako przykład udanej reformy, Andrzej Strawa wymienił małą miejscowość Korycin na Podlasiu. «To była miejscowość z stanie stagnacji gospodarczej. W roku 2012 otwarto tam zakład produkcji serów. I teraz ten koryciński ser stał się popularnym w całym kraju, a jego pierwotna cena wzrosła z 15 do 35 złotych. W Lubinie ten ser jest już sprzedawany w cenie 60 złotych. Obecnie w Polsce jest siedem gatunków sera, które mogą być produkowane przez gospodarstwa domowe. Generalnie reorganizacja mleczarstwa wciąż trwa. Obecnie rozpatrujemy możliwość przeróbki nie tylko krowiego mleka. Stawiamy na hodowanie stad owiec, oślic, kóz» – zaznaczył Andrzej Strawa. Według niego wspólny polsko-ukraiński projekt przewiduje zapoznanie rolników z obwodu wołyńskiego i rówieńskiego z wiedzą i praktycznymi doświadczeniami Polaków, aby w przyszłości udało się podnieść potencjał gospodarczy tego regionu.

Z kolei wołyńscy rolnicy powiedzieli, że dzisiaj na wsi nie opłaca się hodować krowy nawet na własne potrzeby. Wymienili oni problemy, na które napotykają w swojej działalności. Najważniejsze z nich to poszukiwanie jakościowych surowców i sprzedaż gotowych produktów.

Olga SZERSZEŃ

CZYTAJ TAKŻE:

«ZAPRASZAMY NA PRZYSZŁOROCZNE MALINY»: NA WOŁYNIU ZAINAUGUROWANO PROJEKT MALINOWY

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1