Artykuły
  • Register

jency prezentacja Rowne«Po opracowaniu tysiąca spraw kryminalnych poczułam potrzebę opowiedzenia o tych ludziach» – mówi Tetiana Samsoniuk, autorka książki «Jeńcy września 1939», której prezentacja odbyła się w Równem.

 

24 lutego w Rówieńskim Obwodowym Muzeum Krajoznawczym zgromadziło się wiele osób. Na prezentację przyszli przedstawiciele Konsulatu Generalnego RP w Łucku, pracownicy Muzeum, Państwowego Archiwum Obwodu Rówieńskiego, Archiwum Zarządu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w Obwodzie Rówieńskim, naukowcy, krajoznawcy oraz dziennikarze. Pierwsza promocja książki w Równem odbyła się 17 lutego, w telewizji «РТБ» podczas programu «Один на один» («Jeden na jeden») poświęconego stosunkom polsko-ukraińskim.


Tetiana Samsoniuk – doktor nauk historycznych, główny specjalista Działu Udostępniania Informacji z Dokumentów Państwowego Archiwum Obwodu Rówieńskiego. Od wielu lat bada losy represjonowanych Polaków. W 2015 r. obroniła pracę doktorską na temat «Polacy Rówieńszczyzny w warunkach stanowienia sowieckiego reżimu totalitarnego (1939–1941)».


W listopadzie 2014 r. autorka zadzwoniła do redakcji «Monitora Wołyńskiego» i zaproponowała prowadzenie rubryki «Ocaleni od zapomnienia», w której ukazywałyby się szkice biograficzne o losach Polaków represjonowanych przez sowiecką machinę. Przekazując materiały do druku Tetiana Samsoniuk powiedziała, że: «nie ma pamięci o Polakach lub Ukraińcach, jest pamięć o ludziach». Miała nadzieję, że informacje o bohaterach tej rubryki i tragicznych chwilach z ich życia, pomogą bliskim poznać dalsze ich losy i być może uda się kogoś odnaleźć. Zdaniem zespołu redakcyjnego MW to, co robi autorka tej książki, można nazwać dyplomacją ludową.


Tetiana Samsoniuk powiedziała, że rozpoczynając badania poświęcała czas różnym grupom narodowościowym obwodu rówieńskiego, wobec których prowadzono represje: «Z tysiąca spraw kryminalnych, opracowanych przeze mnie, 700 dotyczyły Polaków, 250 – Ukraińców i 50 – Żydów». Oprócz MW autorka pisze również do gazety «Рідний край» («Ojczysty kraj»), która ukazuje się w Hoszczy i tam publikuje teksty o represjonowanych Ukraińcach pochodzących z terenów obecnego rejonu hoszczańskiego. «Opracowałam najpierw sprawy Żydów i Ukraińców. Ale spraw kryminalnych wobec Polaków sporządzonych w latach 1939–1941 było o wiele więcej, były one różnorakie i można je było podzielić na grupy tematyczne. To przykuło moją uwagę, więc zaczęłam pracować nad tym tematem».


Już w grudniu 2014 r. na łamach MW ukazały się szkice poświęcone lekarzowi wojskowemu Janowi Gajkowi oraz agentce wywiadu Helenie Bańkowskiej. Pierwszy tekst autorka poprzedziła słowami, że: «Rubryka «Ocaleni od zapomnienia» ma stać się swoistym upamiętnieniem obywateli II RP, którzy w latach 1939–1941 przeżyli piekło radzieckich tortur». W 2015 r. ukazał się cykl publikacji o żołnierzach Wojska Polskiego, którzy we wrześniu 1939 r. trafili do niewoli radzieckiej lub niemieckiej. Autorka opracowała te teksty według akt radzieckich organów ścigania, przechowywanych obecnie w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego oraz w Archiwum Zarządu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w Obwodzie Rówieńskim.


Pomysł wydania książki pojawił się praktycznie od razu po ukazaniu się pierwszych publikacji w rubryce «Ocaleni od zapomnienia». Należało jedynie znaleźć źródło dofinansowania. Pomógł nam w tym Konsulat Generalny RP w Łucku.


Na książkę złożyły się teksty o Polakach – jeńcach wojennych opublikowane w ramach tej rubryki w 2015 r. Zespół redakcyjny MW przeredagował teksty gazetowe, odpowiedzialny był również za tłumaczenia, korektę, układ książki oraz łamanie tekstu.


Podczas promocji autorka wskazała, że książka oparta jest na trzech składnikach: «Pierwszy – naukowy, dlatego że na początku podano artykuł naukowy, w którym mówi się o strukturze obozu, o tym, jak się pojawił, o wydarzeniach mających miejsce w nim. Drugi – dokumenty potwierdzające informacje podane w szkicach. Trzeci – emocjonalny, dlatego że żaden opisywany los nie pozostawił mnie obojętną. Po opracowaniu tysiąca spraw kryminalnych poczułam potrzebę opowiedzenia o tych ludziach, wyniesienia ich na proscenium historii. Chciałam pokazać ludzi, którzy w jednej chwili stracili rodzinę, poszli na wojnę, pozostali bez Ojczyzny, która została podzielona pomiędzy Niemcy a ZSRR. Nie zatracili jednak godności człowieka i poczucia przynależności do swojego narodu, co cały czas udowadniali swoim zachowaniem w obozach, w rozmowach i modlitwie».


Losy 19 jeńców wojennych przedstawiono w dwóch językach, polskim i ukraińskim. Każda historia zaczyna się od zdjęcia jeńca lub pozostawienia pustego miejsca pod zdjęcie w przypadku, gdy nie znaleziono go w aktach. Następnie podano tekst po polsku i po ukraińsku i uzupełniono go zdjęciami i dokumentami.


Redakcja i autorka rozumieją, że w tekstach mogą znaleźć się nieścisłości ze względu na subiektywność źródła, stworzonego przez sowieckiego funkcjonariusza, przed którym stało zadanie – obarczyć ofiarę winą.


Autorka opowiedziała zgromadzonym o losach niektórych bohaterów rubryki, zwłaszcza o Karolu Bielakowie, Joachimie Ludwiku Kubickim, Mieczysławie Kwiatkowskim, Tadeuszu Lechowiczu i Cyprianie Liberze.


Prawie każdy szkic biograficzny w książce kończy się słowami: «Dalsze losy pozostają nam nieznane». Dzięki publikacjom w gazecie udało się nam poznać losy dwóch jeńców. Szkic o Karolu Bielakowie, opublikowany w gazecie w lutym 2015 r. też zakończyliśmy słowami o tym, że jego losy są nieznane. Jednak już w kwietniu otrzymaliśmy na pocztę redakcyjną list od Barbary Raszczyk z Polski, która znała go osobiście. Przedstawiła dalsze dzieje Karola Bielakowa – łagry, więzienia, ucieczki, szlaki wojenne. Szczególnie cenne było dla nas udokumentowanie jego drogi życiowej zdjęciami, kopiami dokumentów i odznaczeń wojskowych. Dzięki temu, spośród bohaterów książki, najwięcej wiemy o Karolu Bielakowie.


Los Cypriana Libery różni się od losów pozostałych jeńców, dlatego że trafił on nie do radzieckiej, lecz do niemieckiej niewoli. Po ucieczce wrócił do Huty Stepańskiej, gdzie mieszkała jego rodzina (obecnie rejon kostopolski w obwodzie rówieńskim na Ukrainie). Tu został aresztowany i następnie skazany na pięć lat niewoli w obozie pracy.  Związek Radziecki opuścił wraz z Armią Andersa. Znaleźliśmy informację o tym, że zginął 17 maja 1944 r. w bitwie o Monte Cassino.


«Tetiana Samsoniuk wyciąga tych ludzi ze statystyk i pokazuje nam ich losy» – powiedział konsul Marek Zapór, przypomniawszy słowa Stalina, że: «Śmierć jednego człowieka to tragedia. Śmierć milionów ludzi to statystyka». Podziękował również autorce i redakcji za wysiłek, włożony w to opracowanie.


Recenzent wydania Wołodymyr Marczuk, doktor nauk historycznych, starszy wykładowca Katedry Historii im. M. P. Kowalskiego Uniwersytetu Narodowego «Akademia Ostrogska», zwrócił uwagę na to, jak emocjonalnie Tetiana Samsoniuk opowiada o każdym z bohaterów książki oraz podkreślił, że autorka we współpracy z redakcją pracują nad tym, żeby nawet po opublikowaniu szkiców dowiedzieć się czegoś więcej o losach byłych jeńców.


Przewodniczący grupy naukowo-redakcyjnej «Zrehabilitowani przez historię. Obwód rówieński» Andrij Żywiuk podziękował Tetianie Samsoniuk jako pracownikowi archiwum za pomoc, której ona ciągle udziela zespołowi pracującemu nad tym wydaniem. Zaznaczył, że w sześciu tomach ukazały się nazwiska 14314 zrehabilitowanych osób represjonowanych przez reżim sowiecki. Znajdziemy wśród nich nazwiska 918 Polaków, których dotknęły represje w latach 1939–1941, a następnie w 1944 i później. Obecnie trwają prace nad siódmym tomem, czyli ta lista będzie się powiększała.


«Chcę podziękować autorce za to, że zajęła się tym trudnym tematem. Jest to praca bardzo cenna, również dlatego, że Tetiana Samsoniuk jest historykiem od historii, a nie od polityki. Służy to obu naszym narodom i pomaga naszym politykom w tym, żeby nie robić błędów» – powiedział Wacław Buklarewicz z Towarzystwa Kultury Polskiej im. Władysława Reymonta w Równem.


Już po ukazaniu się książki autorka natknęła się na sprawy kryminalne jeszcze kilku jeńców. O ich losach opowiemy w najbliższych numerach MW.  Oprócz tego, dzięki kierownikowi Wydziału Archiwalnego Rówieńskiej Rady Miejskiej Pawłowi Poliszczukowi, udało się odnaleźć akta osobowe dyrektora Rówieńskiego Miejskiego Kombinatu Żywnościowego Pyłypa Awramowycza Darmokryka, który w latach 1939–1941 był naczelnikiem Rówieńskiego Obozu Jenieckiego Budowy nr 1 NKWD. To właśnie on był odpowiedzialny za rozpoczętą 28 czerwca 1941 r. ewakuację obozu do Starobielska, gdzie przekazał jeńców przedstawicielom władz polskich. «Dzięki temu mamy informację o tym, co stało się ze wszystkimi jeńcami z 16 placówek obozowych, działających na terenie obwodu rówieńskiego» – powiedziała Tetiana Samsoniuk. Więcej o Pyłypie Darmokryku oraz o Joachimie Ludwiku Kubickim, bohaterze książki, którego biografii nie publikowaliśmy wcześniej w gazecie, opowiemy na łamach następnego numeru MW.


Przypominamy naszym Czytelnikom, że Tetiana Samsoniuk kontynuuje rubrykę «Ocaleni od zapomnienia», publikując szkice biograficzne działaczy polskiego podziemia antysowieckiego w latach 1939–1941. Redakcja ma nadzieję, że te teksty również złożą się na książkę.


Książkę «Jeńcy września 1939» można pobrać bezpłatnie w formacie pdf.


Natalia DENYSIUK

jency prezentacja Rowne1

jency prezentacja Rowne2

jency prezentacja Rowne3

FB
TW

Biblioteka MW

 Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

 

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1