Artykuły
  • Register

17 stycznia na rozpoczęcie Festiwalu Międzynarodowego «Sobór Organowy – 2017» w Sali Muzyki Kameralnej i Organowej w Równem koncert zagrał organista z Włoch, Salvatore Pronesti. Wyjątkowy występ artysty, bo i wspaniały instrument – organy.

Spośród wszystkich instrumentów muzycznych właśnie organy stawia się na pierwszym miejscu ze względu na bogaty wachlarz dźwiękowy i ekspresję. Zasłużenie więc nazywane są one królem instrumentów w świecie muzyki. Historia organów sięga czasów III w. przed narodzeniem Chrystusa, bowiem znane już były wówczas prymitywne organy wodne. Prawdziwa zaś ewolucja organów oraz ich upowszechnienie nastąpiły w epoce chrześcijaństwa. Prawdopodobnie już w VII w. zaczęto ich używać podczas celebracji kościelnych. Dotyczy to nie tylko Kościoła Rzymskiego (Łacińskiego), ponieważ Kościołowi Bizantyńskiemu organy wcale nie były obce do X w. włącznie. Od Wielkiej schizmy wschodniej (1054) o organach mówi się wyłącznie w kontekście Kościoła Zachodniego, Katolickiego – a od XVI w. także Kościołów Protestanckich.

Na Wołyniu będącym częścią świata zachodniego organy były również bardzo rozpowszechnionym zjawiskiem. Prawie każda parafia katolicka (a było ich w przededniu II wojny światowej 167) posiadała własny instrument. Dość dużo organów znajdowało się także w zborach protestanckich istniejących na tych terenach. W samym tylko Lwowie było pięć (sic!) zakładów organowych. Jednak sowieci realizując swoją ateistyczną politykę dewastowali nie tylko kościoły, ale niszczyli także organy.

Organy w kościele św. Antoniego w Równem, gdzie obecnie znajduje się Sala Muzyki Kameralnej i Organowej, też nie były wyjątkiem. Nowy instrument, który w 1989 r. stanął na tej Sali, został wyprodukowany w czeskich zakładach organowych «Rieger-Kloss».

Liczba organów na Wołyniu jest na razie znikoma. Zamontowane są one zaledwie w kilku świątyniach: w katedrze świętych Apostołów Piotra i Pawła (Łuck), w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (Kowel), w kościele Najświętszego Serca Jezusowego (Kiwerce), w kościele Trójcy Przenajświętszej (Luboml) oraz we wspomnianym już kościele w Równem.

Instrumenty różnią się pod względem rozmiaru i możliwości. Im większe organy tym więcej mają głosów, i odwrotnie. Głos w tym przypadku znaczy tyle co zestaw piszczałek o jednakowej barwie brzmienia, niczym odrębny instrument. Pośród głosów organowych są flety, klarnety, trąbki, puzony, skrzypce etc. – czyli cała orkiestra. Na przykład, organy w Równem są 42-głosowe, w Łucku – 40-głosowe, w Kowlu – 15-głosowe, w Kiwercach – 12-głosowe. Całą tą orkiestrą kieruje, grając «jednocześnie na wszystkich instrumentach», jeden człowiek – organista.

Organistą tytularnym w katedrze Łuckiej od 1999 r., czyli od momentu zamontowania organów, jest Piotr Suchocki. Artysta jest absolwentem Lwowskiego Państwowego Konserwatorium Muzycznego im. Mykoły Łysenki. Studiował on pod kierunkiem wybitnego ówczesnego organisty Samuela Dajcza, przedstawiciela szkoły Leningradzkiej (uczeń prof. Izajasza Braudo). Obecnie Piotr Suchocki łączy obowiązki organisty z pracą wykładowcy w Wołyńskiej Państwowej Wyższej Szkoły Kultury i Sztuki im. Igora Strawińskiego. Prowadzi też działalność koncertową w kraju i za granicą, a oprócz tego naprawia i nastraja organy. A więc «królom instrumentów» na Wołyniu, i nie tylko, dobrze są znane dłonie Mistrza Suchockiego, zaś organy w Lubomlu zostały przez niego zmontowane od podstaw, jak to się mówi: od zera.

Strojenie organów wymaga doskonałego słuchu, odpowiedniej wiedzy, doświadczenia i cierpliwości. Aby uświadomić sobie, jaki to skomplikowany i czasochłonny proces, wystarczy powiedzieć, że organy w Łucku były montowane, intonowane i strojone przez doświadczony pięcioosobowy zespół z Polski przez cztery miesiące. Instrument ten wyprodukowany przez zakłady «Ludwig Rohlfing – Mathias Kreienbrink» w Niemczech posiada zaledwie… 2680 piszczałek.

Organy w Równem, przed wspomnianym na początku koncertem, sprawdzał również Piotr Suchocki. Dla oceny jakości wykonanej pracy, a przede wszystkim dla rozkoszowania się pięknem muzyki, zapraszamy Państwa na kolejne koncerty, które odbędą się w ramach Festiwalu w Równem: 29 stycznia odbędzie się koncert Katarzyny Gażo, solistki Zakarpackiej Filharmonii Państwowej (Użhorod); 8 lutego – koncert Natalii Mołdawan, Zasłużonej Artystki Ukrainy, solistki-organistki Chmielnickiej Filharmonii Obwodowej; na zakończenie Festiwalu, 18 lutego – koncert Nadii Jurijczuk, Zasłużonej Artystki Ukrainy, solistki Dnipropetrowskiego Domu Muzyki Organowej i Kameralnej (Dnipro).

Anatolij OLICH
Foto autora

Organy w katedr...
Organy w katedr...
Organy w koście...
Organy w koście...
Organy w koście...
Organy w koście...
Organy w koście...
Organy w koście...
Organy w koście...
Organy w koście...
Organy w koście...
Organy w koście...
Organy w koście...
Organy w koście...
Organy w koście...
Organy w koście...
Organy w koście...
Organy w koście...
Organy w koście...
Organy w koście...

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1