Artykuły
  • Register

czowen z dna Turii 2

Ostatnio, w okolicach wsi Szczytyń w rejonie lubieszewskim, z dna rzeki Turia przypadkowo wyciągnięto łódź wydrążoną z jednego pnia drewna. Była ona przewrócona do góry dnem i prawie całkowicie zanurzona w mule rzecznym. Ile czasu tu leżała…

 

 

 

Mieszkaniec wsi Szczytyń Mykoła Koladiuk przeprowadzając konia przez bród rzeki na pastwisko, zauważył, że za każdym razem koń o coś się potyka. A tego gorącego lata, kiedy poziom Turii bardzo się obniżył, postanowił wysprzątać bród. Okazało się, że zwierzęciu przeszkadzały zatopione pnie drzew. Z jednym problemów nie było, ale z drugim powstały kłopoty. Gdy wyciągnął znalezisko na brzeg, okazało się, że nie jest to zwykły pień, a łódź wydrążona z jednego kawałka drewna. Czas zrobił swoje: niektóre części łodzi zostały utracone, ale ogólny wygląd daje pojęcie o jej konstrukcji: jest to dłubanka o długości około 3,5 m, szerokości 60 i wysokości 30 cm. Od środka na dnie łodzi widać ślady prac stolarskich. Koło dziobu i rufy są dwie ławy, co sugeruje, że łódź była przeznaczona dla dwóch wioślarzy.

 

Najstarsi mieszkańcy pamiętają jeszcze, że w pierwszej połowie minionego wieku po rzekach i jeziorach Polesia pływały takie ręcznie żłobione czółna. I nawet, jeśli okaże się to ostatni egzemplarz środków do pływania po rzece Turia podobnej klasy «marynarki», to jest to bardzo cenne znalezisko historyczne. Niektóre okoliczności pozwalają sądzić, że łódź pochodzi z dawnych czasów. O miejscu, gdzie ona była znaleziona, mieszkańcy wsi wspominają, że jeszcze w latach 70-tych ХХ wieku był tu brzeg, przez który prowadziła wiejska droga, a kanał Turii przeciągał się nieco dalej na zachód. W ostatnich latach gwałtownie zmienił się bieg rzeki, przesuwając się do wschodniego brzegu.

 

Tak więc, możemy założyć, że z nieznanych powodów łódź kiedyś zatonęła; rzeka posunęła się na zachód, a nad byłym kanałem, gdzie na dnie spoczywała łódka, utworzył się brzeg; później rzeka znów zaczęła się przemieszczać na wschód i wskutek erozji brzegu łódź trafiła na ląd. Możemy także zakładać, ile czasu minęło, odkąd rzeka zmieniała swój bieg według niepisanych praw natury.

 

W każdym bądź razie, wartość historyczna łodzi nie wywołuje żadnych wątpliwości. Dokładny jej wiek zostanie określony po analizie radiowęglowej. Badanie dendrologiczne, polegające na obliczeniu obwodów pnia drzewa, pozwoli na rozpoznanie, ile lat miało wycięte drzewo i nawet, w którym roku zostało ścięte.

 

Tak się złożyło, że w tym samym czasie w rejonie lubieszowskim pracowała ekspedycja etnograficzna Państwowego Centrum Naukowego Obrony Dziedzictwa Kulturalnego od Nieszczęść Technologicznych (Kijów). Po przybyciu do Szczytynia kierownik ekspedycji Rostysław Omelaszko dowiedział się od lokalnych mieszkańców o tym odkryciu, ponieważ ciekawostka natychmiast rozpowszechniła się po całej wsi. Według niego, każde muzeum chciałoby mieć takie znalezisko w swojej ekspozycji.

 

Jurij MAZURYK, członek Narodowego Związku Krajoznawców Ukrainy

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1