Artykuły
  • Register

hufiec Wolyn gory 2

Na zaproszenie Kręgu Instruktorskiego «Res Publica» Północno-Zachodniego Okręgu ZHR drużyny harcerskie z Równego i Zdołbunowa uczestniczyły w spotkaniu «Rzeczpospolita X – Bieszczadzkie echa». Bieszczady bowiem, to niezwykle bogaty region etnograficzny i historyczny.

 

 

 

Dla drużyn z Równego i drużyn wraz z gromadą zuchową ze Zdołbunowa, było to wspólne obozowanie z drużynami harcerskimi z Gorzowa Wielkopolskiego i Świebodzina. W ramach realizacji kolonii zuchowej i obozu harcerskiego poruszaliśmy się w pewnych obszarach. Obszar «Wspólne budowanie» przewidywał wspólne rozstawianie namiotów i prace pionierskie, co zawsze jednoczy zastępy miedzy sobą. W ramach obszaru «Poznajmy się» poznawaliśmy się z harcerzami z Polski, ich tradycjami w drużynach, a oni dowiadywali się od nas o naszej kulturze. Oprócz tego, każdy obóz w Polsce, to czas praktycznego uczenia się języka polskiego poprzez wspólne zajęcia. W obszarze «Każdy ma jakiś talent» rozwijaliśmy swoje zdolności. Działo się to poprzez konkursy, festiwale, zajęcia grupowe i indywidualne. «Wędrujemy na bieszczadzkim szlaku» – ten zakres przewidywał zwiedzanie ciekawych miejsc i poznawanie gór podczas pieszych wędrówek. W obszarze «W zdrowym ciele zdrowy duch» odbywały się zajęcia sportowe i survivalowe. W sferze «Harcerzem być» doskonaliliśmy swoje umiejętności i techniki harcerskie poprzez zajęcia, ogniska, gry terenowe oraz śpiewogranie.

 

Podczas obozu poznawaliśmy Bieszczady – ziemię Łemków i Bojków. Zwiedziliśmy skansen w Sanoku przedstawiający budownictwo przedstawicieli tych grup etnicznych. Przy okazji odwiedziliśmy Państwową Wyższą Szkołę Zawodową im. Jana Grodka w Sanoku, zapoznaliśmy się z uczelnią oraz z warunkami wstępu na studia. To spotkanie odbyło się dzięki Jerzemu Kowalewskiemu.

 

Poznaliśmy Bieszczady jako ziemię z bogatą historią. Podczas I wojny światowej na tych terenach naprzeciw siebie stanęły trzy mocarstwa: Austro-Węgry, Prusy i Rosja. To z tego okresu pochodzą ślady po rowach strzeleckich, zachowane do dziś w okolicach naszego obozu – w masywie Chryszczatej, w rejonie Przełęczy Żebrak, a stacjonowaliśmy w Kołonicach koło Jabłonek, gdzie zginął gen. Karol Świerczewski podczas II wojny światowej, gdy Bieszczady były areną walk między UPA a polskim podziemiem niepodległościowym, a następnie Wojskami Ochrony Pogranicza, funkcjonariuszami UB i innymi organami władzy polskiej i radzieckiej.

 

Poznaliśmy Bieszczady jako ziemią, którą uwielbiał Jan Paweł II. W miejscowości Cisna znajduje się tablica upamiętniająca Szlak Papieski. A bywał on w Bieszczadach jedenastokrotnie. Wędrował ze Stróż do Baligrodu, kiedy jeszcze były szlaki turystyczne zarośnięte. Wędrował także z Komańczy przez Prełuki, Duszatyn do Jeziorek Duszatyńskich. Chłopcy z 18 Zdołbunowskiej Drużyny Harcerzy «Skała» i 2 Rówieńskiej Drużyny Harcerzy «Galaktyka» też przeszli tym szlakiem.

 

Poznaliśmy Bieszczady też jako ziemię, którą wcześniej zamieszkiwało dużo Żydów. Jednym z ośrodków kultury żydowskiej była miejscowość Lesko. Zachowała się tu synagoga, w której obecnie jest galeria wystawowa. Niedaleko synagogi znajduje się cmentarz żydowski. Oprócz tego w Lesku na wzgórzu góruje gotycka bryła kościoła parafialnego. Istnieje tu zamek z XII w., w którym dziś jest ośrodek wypoczynkowy. To miasteczko sprawiło wielkie wrażenie na dziewczętach z 29 Zdołbunowskiej Drużyny Harcerek «Horyzont». Wchodziliśmy także na Połoninę Caryńską i Połoninę Wetlińską, oraz na Tarnicę – najwyższy szczyt Bieszczad, wypoczywaliśmy nad Jeziorem Solińskim w Polańczyku.

 

W połowie obozu mieliśmy Połowinki – wieczorne spotkanie przy ognisku, podczas którego każdy uczestnik mógł zaprezentować swój talent np. śpiew, grę aktorską itd. W tym dniu odbył się Jarmark Połowinkowy, w trakcie którego można było nauczyć się robić ciekawe rzeczy za pomocą techniki decoupage, pomalować oraz spróbować swoich sił w parku linowym i tirze.

 

Obóz dobiegł końca. Przedsięwzięcie było bardzo udane. Należy więc podziękować ludziom, bez których nie odbyłby się ten wypoczynek. Projekt został zrealizowany dzięki wsparciu finansowemu MEN. Podziękowania za wsparcie w zorganizowaniu wyjazdu składamy na ręce Pana Konsula Michała Bogdanowicza – kierownika Wydziału Ruchu Osobowego Konsulatu Generalnego RP w Łucku oraz Pana Konsula Krzysztofa Sawickiego – kierownika Wydziału Współpracy z Polakami na Ukrainie, Prawnego i Opieki Konsularnej. Dziękujemy również Generalnemu Sekretarzowi ZHR dh. hm. Wiesławowi Turzańskiemu. Składamy podziękowania Kręgowi Instruktorskiemu «Res Publica» w osobie dh. phm. Jacka Kowalskiego oraz całej kadrze obozu i wszystkim harcerzom z Polski i Ukrainy, bo bez nich nie moglibyśmy tak interesująco spędzić tego czasu w Bieszczadach.

 

Wiktoria RADICA

 

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1