Artykuły
  • Register

Kurzweil

Funkcjonariusze NKWD znaleźli u Stefanii Kurzweil dziennik, z którego wynikało, że jest wielką patriotką i nie zgadza się z ideą komunizmu. Dołączono go do śledztwa jako dowód przeciwko niej.

Stefania Kurzweil urodziła się 7 lipca 1911 r. we wsi Strzelbice w powiecie starosamborskim na terenie województwa lwowskiego w rodzinie Zygmunta Kurzweila (pochodzącego z miasta Nadwórna w województwie stanisławowskim) i Janiny Prochaśko. Ojciec Stefanii, z zawodu leśniczy, w 1914 r. został zmobilizowany do wojska austriackiego. Przeżył wojnę, niewolę rosyjską, a po powrocie do domu pracował jako leśniczy. Zmarł w 1935 roku po dwuletniej chorobie, pozostawiając sierotami ośmioro dzieci. Ich losy potoczyły się różnie: Helena (ur. 1906 r.) była gospodynią domu, mieszkała razem z matką w Stanisławowie przy ul. Saperskiej (Radzieckiej) 148; Wanda (ur. ok. 1910 r.) wyszła za mąż za Rudolfa Kurczabę, weterynarza 2 Dywizji Kawalerii, która stacjonowała w mieście Dubno; Ryszarda (ur.1916 r.) na początku II wojny światowej zmobilizowano do Wojska Polskiego w randze kaprala, w 1939 r. trafił do niewoli radzieckiej; Hubert (ur. 1917 r.) również brał udział w wojnie jako szeregowy żandarmerii, w 1939 r. wraz z cofającym się Wojskiem Polskim, jako kapral przekroczył granicę z Rumunią і prawdopodobnie dołączył do polskiego legionu tworzonego przez rząd emigracyjny; Danuta (ur. 1922 r.) ukończyła szkołę komercyjną i odbywała praktykę u dentysty, mieszkała razem z matką; Zbigniew (ur. 1921 r.) i Wacław (ur. 1924 r.) również mieszkali z matką i pracowali jako robotnicy w magazynie drewna.

Stefania w 1928 r. ukończyła 7 klasowe gimnazjum. Kilka lat przebywała na utrzymaniu rodziców, a od czasu do czasu pracowała dorywczo, na przykład, jako guwernantka lub maszynistka w «Związku Rezerwistów» czy innych organizacjach pozarządowych. W kwietniu 1939 r., na zaproszenie siostry Wandy, Stefania przeprowadziła się do Dubna. Jednak we wrześniu została w mieście sama: w czasie działań wojennych Rudolf Kurczaba trafił do niewoli niemieckiej w Lublinie i Wanda wybrała się tam, aby wydostać go stamtąd. Strefania miała wówczas kilku znajomych, z którymi często się kontaktowała, korespondowała też ze swoim przyjacielem Adamem (nazwisko nie jest znane), który na początku wojny niemiecko-polskiej przebywał na froncie.

Radziecka okupacja Kresów stała się wielką próbą dla miejscowych Polaków. W gronie młodych ludzi, do którego przynależała też Stefania, mówiono o istnieniu polskiej organizacji podziemnej, która przygotowywała powstanie w celu obalenia reżimu bolszewickiego. Dziewczyna, jako jedna z pierwszych, wyraziła gotowość wstąpienia w szeregi podziemia. Wraz ze swoimi sprzymierzeńcami oczekiwała przyjazdu przedstawiciela głównego ośrodka ze Lwowa, który miał wyznaczyć im właściwe zadania. Władysław Dziadur, jeden z przyjaciół Stefanii, który często bywał we Lwowie, pewnego razu przywiózł ulotki, których treść podniosła na duchu oczekujących na realne działania patriotów.

W czasie jednej z rozmów, które zwykle odbywały się w mieszkaniu Bronisława Mąkowskiego, Stefania zapytała Władysława Dziadura, jakie funkcje ma ona pełnić. Odpowiedział, że jako dziewczyna, będzie chyba musiała poznawać radzieckich oficerów i werbować ich jako informatorów przekazujących informacje na temat liczby i struktury garnizonu radzieckiego, stacjonującego w Dubnie. Na tym przypuszczeniu przedstawiciele NKWD zbudowali całe śledztwo w sprawie aresztowanej Stefanii Kurzweil, przymuszając ją, aby przyznała się, kogo udało się jej wciągnąć do organizacji podziemnej i jaką informację przekazywała przełożonym. Ponadto w czasie aresztu, który odbył się 31 marca 1940 r., funkcjonariusze specjalnego oddziału NKWD Piątej Armii znaleźli u niej dzienniczek, który utwierdzał o głębokim patriotyzmie Stefanii i o tym, że obca jej jest idea komunizmu. Dziennik dołączono do prowadzenia śledztwa jako dowód.

Najpierw śledztwo prowadzono w więzieniu rówieńskim. W czasie długich godzin przesłuchań kobieta do niczego się nie przyznawała: tak, uczestniczyła w rozmowach o odnowieniu Polski, wiedziała o istnieniu podziemia polskiego, czytała ulotki, zresztą romansowała ze starszym porucznikiem Armii Czerwonej Wasylem Litwinem, za którego planowała wyjść za mąż, jednak żadnych działań przeciw obaleniu władz radzieckich nie czyniła. Później wraz z innymi mieszkańcami Dubna została przewieziona do Kijowa, gdzie śledczy z nowym entuzjazmem, zaczęli badać działalność podziemia. O losie Stefanii Kurzweil zdecydował trybunał wojskowy. Kijowski Specjalny Okręg Wojskowy dnia 12 grudnia 1940 roku skazał ją na karę śmierci. Została rozstrzelana 26 marca 1941 r. w Kijowie.

Tetiana SAMSONIUK

 

P. S.: Tetiana Samsoniuk jest głównym specjalistą Działu Udostępniania Informacji z Dokumentów Państwowego Archiwum Obwodu Rówieńskiego. Materiały rubryki «Ocaleni od zapomnienia» zostały opracowane według akt radzieckich organów ścigania, przechowywanych w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego, w zbiorach Zarządu KGB Ukraińskiej SRR w Obwodzie Rówieńskim (1919–1957) oraz w Archiwum Zarządu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Będziemy wdzięczni, jeżeli odezwą się Czytelnicy, krewni lub bliscy bohaterów naszej rubryki, którzy posiadają o nich dodatkowe informacje.

 

 

Fragmenty dziennika Stefanii Kurzweil

Niestety, nie zachował się oryginał dziennika Stefanii Kurzweil. Tetiana Samsoniuk opracowała w archiwum jego tłumaczenie, spisane przez funkcjonariuszy NKWD. Polecamy uwadze naszych Czytelników wyciąg z tego dokumentu przetłumaczony na język polski.

17 września (1939 r. – Aut.)

…Nie ma ratunku. Rosja idzie uwalniać swoich braci Ukraińców i Białorusinów spod rządów szlachty polskiej. Wojska bolszewickie już przekroczyły granicę i wkrótce będą w Dubnie. «Szlachetne» działania w takim krytycznym momencie, prawda? Ta pomoc, a innymi słowy inwazja, zamyka ostatni rozdział naszej walki. Koniec. Co się stało! Co się stało! W 18 dni tak zniszczyć państwo, tak gwałtownie skruszyć.

 

…Nieliczne czołgi, artyleria i piechota Armii Czerwonej przeszły przez Dubno. Jak mogę szanować ich za to. Mama ledwie mnie powstrzymuje. Abym nie uczyniła im spotkania z owacjami. О, gdyby nie ona, prawdopodobnie leżałabym już w ziemi, albo raczej pod murem. Jaka byłam szczęśliwa, kiedy mogłam tylko obawiać się nalotów i bombardowań ze strony Adolfa (Hitlera – Aut.) Dziś wszystko jest stracone. Szczęśliwy jest tylko ten, kto nie żyje. Czasem mi się wydaje, że tracę rozum. «Dziwnie» wygląda «czerwona» (flaga – aut.) na Zamku.

 

21 września

…Mówił mi jeden «towarzysz», że oni zabiorą tylko to, czego potrzebują, a po innej stronie Polacy mogą stworzyć sobie państwo z rządami socjalistycznymi. Gdyby tak było, to poszłabym, pobiegłabym choćby na kraj świata, by tylko być na ziemi polskiej.

28 września

Dzisiaj podpisali pakt między ZSRR i Niemcami, według którego ustala się granica «starej» Polski. Rozebrali, rozszarpali Polskę i uznali ją za «nieistniejącą». Cha, cha, cha. A Anglię i Francję upominają o wycofanie się z wojny, bo w tym jest zainteresowany cały świat. W przeciwnym przypadku, odpowiedzialność za kontynuację wojny całkowicie spadnie na nie. (…) Czy biorą oni pod uwagę, jaką niezależność niosą, zabierając wolność każdego, kto ją tak kochał, ale, niestety, nie docenił skarbów, które posiadał.

3 października

Dopóki będziemy istnieć, chociaż nie w rzeczywistości, a w sercach i duszach naszych, żeby w końcu przeżyć i zwyciężyć…

 

25 października

Nie przyjęliśmy pomocy sowietów, ponieważ nie chcieli żadnych ustępstw wobec nas. Za to ponieśliśmy duże straty…

 

Adam mówi, że jednak idea komunizmu jest cudowna. (…) on, w którym biegnie krew szlachecka, on, posiadający wszystkie cechy prawdziwego Polaka szlachcica, który wierzy w Boga (…), on wychwala ideę komunizmu. Ale przecież widzieliśmy, do czego doprowadziła ta idea, oczywiście do «raju»! Komunę w jednym narodzie dałoby się wytłumaczyć, i być może ona dałaby wyniki pozytywne, ale komuna w szerszym zakresie nigdy nie da tego, o czy marzą jej twórcy…

 

Jednak prawdą jest, że żaden prawdziwy Polak, nie zostanie komunistą. Komunizm jest sprzeczny z tym, co tak miłowaliśmy…

 

Ogarnął mnie smutek. Przed moimi oczyma ciągle stoi dziki widok parady bolszewickiej, a w uszach brzmi «internacjonał».

 

«Jeszcze Polska nie zginęła!»

 

To, że Adam uznaje ideę komunizmu, wywołało u mnie zły humor. Doceniam Jurka za jego wielką miłość do Ojczyzny i wiarę w wywalczenie niepodległości. Mnie się wydaje, że potrafię przekonać człowieka. Można to wytłumaczyć wielką nienawiścią do «towarzyszy». Raj przyniesiony przez komunizm jest piekłem. Nasza ziemia polska nie może nosić na sobie dzikość, czarne orły i gwiazdy.

 

30 stycznia (1940 r. – Aut.)

ZSRR zaczął wojnę z Finlandią. Zwyciężą, jak zwykle, sowieci!!! Finlandia ma być pokonana w trzy dni. Przypuszczam, że tutaj się wkradł błąd gramatyczny, ponieważ trzy dni, trzy miesiące, trzy lata są do siebie podobne, a wojna nadal trwa.

 

Z Polską skończono. Wprowadzają komunizm, likwidują wszystkie przeszkody w walce ze starym życiem. Zamiast tygodnia wprowadzana jest sześciodniówka, nowe zarządzanie, na każdym kroku spotykane są duże kolejki za nieszczęsnym bochenkiem, który kosztuje dwa ruble. Nic nie ma interesującego, żeby kupić. I po co, jeśli «u nas wszystko jest». Czego jeszcze trzeba do szczęścia? A to, że zbliża się głód, to właśnie nasi kapitaliści i wszystkie «inne dranie» rozpowszechniają taką «propagandę». W tych dniach przyszło postanowienie, że wszyscy uciekinierze z niemieckiej Polski zostaną wysłani na Zagłębie Donieckie czy jeszcze gdzieś tam do diabłów, co jest równe śmierci.

 

Zdobywać cel wszystkimi środkami. Zabijać, znęcać się, oszukiwać, obełgać, zresztą okłamywać i zwyciężać. Oto jest mój cel. Oto jest radość mojego życia. Dajcie mi broń, dajcie mi możliwość. Czuję, że potrafię to zrobić. Na tyle czuję się Polką, że nie wyobrażam sobie, jak nawet na «tamtym świecie», gdzie są obywatele całej ziemi, nią nie być.

 

Opr. Tetiana SAMSONIUK

 

CZYTAJ TAKŻE:

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: JEŃCY WOJENNI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: STANISŁAW HUMNICKI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: JAN NOWAK

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: STANISŁAW STACHURSKI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: CYPRIAN LIBERA

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: JAN MALINOWSKI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: JERZY SZMIGULANT

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: CZESŁAW SZYMAŃSKI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: LEON KNAPIŃSKI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: ANTONI WAGNER

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: STEFAN SMOLIŃSKI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: ANTONI MAŃKOWSKI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: WŁADYSŁAW NĘDZI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: JAN PALKA

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: TADEUSZ LECHOWICZ

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: MAKSYMILIAN ŚLIWIŃSKI

O KAROLU BIELAKOWIE RAZ JESZCZE

MARIA I KAROL BIELAKOWIE. GDZIEŚ TU ZAKPIŁ LOS...

NIEOPŁAKANE DUSZE WOŁAJĄ O PAMIĘĆ (ciąg dalszy o Stefanii Kurzweil)

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: WACŁAWA CAŁOWA

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: MIECZYSŁAW KWIATKOWSKI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: JÓZEF PUTRYCZ

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: KAROL GODOWSKI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: KAROL BIELAKOW

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: WŁADYSŁAW ZDANIEWICZ

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: HELENA BAŃKOWSKA

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: JAN GAJEK

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1