Artykuły
  • Register

Dzieje Czechów swym korzeniem sięgają sędziwego antyku. Połączenie plemiom słowiańskich jeszcze w V-VI wieku zapoczątkowało historię Czech.

Według podania, mityczny ojciec Czech wspiął się na górę Rżyp i zachwycił się pięknem okolicy. Dlatego czescy Słowianie, którzy dotarli na te tereny, pozostali tutaj na zawsze. Tu wybudowały swoje osady celtyckie i germańskie plemiona (jedno z nich nazywało się  Bojowie, od nich też powstała nazwa Bohemia).

Po zjednoczeniu plemion słowiańskich w V wieku i przyjęciu przez nie chrześcijaństwa powstało Wielkie Imperium Morawskie (830 – 906 rr.). Jednak pod koniec IX wieku Czesi odłączyli się od Imperium i załozyli niezależne państwo Bohemię.

Historia Czech na przestrzeni wieków kształtowała się rozmaicie  – od stopniowego rozpowszechnienia swego wpływu na Europę Środkową do prawdziwego rozkwitu za rządów Karola IV, który był nie tylko królem Bohemii, lecz również Cesarzem Imperium Rzymskiego; od utworzenia Niepodległej Republiki Czechosłowackiej w 1918 roku do okupacji przez wojska hitlerowskie, powstania i wyzwolenia Pragi, „rozwodu” Czech i Słowacji oraz słowackiej deklaracji o niepodległości.

Czechy są niesamowitym krajem o niezwykle bogatej historii i kulturze, a Praga jest jego sercem. Dzisiaj to miasto zajmuje drugie miejsce na świecie po Paryżu według liczby turystów. Trudno uwierzyć, że kiedyś mieszkańcy Czech zbierali swoje dobytek i udawali się w poszukiwaniu lepszego życia. Dokąd oni wyruszali? Nie do uwierzenia, na nasze ojczyste ziemie…

Korzystne warunki zamieszkania, protekcjonistyczna polityka rządowa, dużo luk na lokalnym rynku towarowym, stosunkowo niskie ceny gruntów – nie jest to pełna lista powodów, które przyczyniły się do inwazji obcych kolonistów do Kijowa, na Wołyń i Podole w II połowie XIX wieku. Masowa migracja kolonistów z Czech zaczęła się pod koniec 60-tych i na początku 70-tych lat, po zatwierdzeniu przez Aleksandra II rozporządzenia Komitetu Ministrów „O osadnictwie Czechów na Wołyniu”. Na podstawie tego rozporządzenia, z zastrzeżeniem przyjęcia obywatelstwa rosyjskiego, koloniści pod warunkiem zaświadczeń o nabyciu nieruchomości otrzymywali zwolnienia z podatku i ze służby w wojsku, a także pozwolenie na utworzenie szkół.

Według spisu ludności w 1921 roku, Wołyń zamieszkiwało 25 200 tysięcy Czechów, kolonie których były położone na południu Wołynia. Przybywający na Wołyn kupowali ziemie wielkich posiadaczy ziemskich, których nie mogli wykupić chłopi polscy, jakim nawet nie wolno  było tych ziem zamieszkiwać. Co ciekawe, ci Czesi, którzy przybyli na Wołyń jeszcze  przd 1868 rokiem, pozostali katolikami, a ci, którzy przybyli później, przeszli na stronę prawosławia, ponieważ tylko prawosławni mogli nabywać na własność posiadłości Wołynia.  W osadach czeskich władze rosyjskie budowały cerkwie prawosławne, jednak po przyjęciu prawosławia Czesi rzadko odwiedzali te cerkwie. W większych czeskich koloniach głównym kościołem był kościół husycki, to znaczy cerkiew protestancka Braci Czeskich, kontynuatorów dzieła Jana Husa, który miał swoje duchowieństwo. Wobec tych  kolonii, które pozostały w obrządku katolickim, rząd rosyjski stosował rygory. Na przykład, znany jest incydent, kiedy w Teremno członkowie kolonii czeskiej na kolanach prosili gubernatora Trypowa o pozostawienie im obrządku katolickiego.

Według ówczesnych źródeł, Czesi byli wzorowymi wieśniakami i najlepszymi rolnikami zamieszkającymi ziemie Wołynia. Kolonie czeskie można było rozpoznać po dużych murowanych domach, gdzie było 6 pokojów, wyróżniających się określoną architekturą, wyjątkową czystością i bogactwem. Na wsi zazwyczaj była szkoła pełniąca też funkcje klubu, a opodal wsi znajdowała się chmielarnia. Po pierwszej wojnie światowej na Wołyniu było czynnych 35 państwowych szkół czeskich, gdzie pracowało 30 czeskich nauczycieli.

Po 1921 roku część gubernii wołyńskiej, którą w większości zamieszkiwali Czesi, odeszła do Polski. Ludność czeska była skupiona przede wszystkim w środkowych i południowo-wschodnich powiatach województwa wołyńskiego – łuckim, włodzimierz-wołyńskim, dubieńskim, rówieńskim, zdołbunowskim. W Dubnie mieszkało najwięcej Czechów ze wszystkich miast Wołynia. Największą i najlepiej zorganizowaną kolonią czeską była Wołkowyja (na północ od Dubna), w której mieszkało 5 tysięcy osób.

Życiem duchowym Czechów, zachowaniem ich tradycji kulturowych na Wołyniu zajmowała się Czeska Matice Wołyńska. Należy zauważyć, że obecnie Stowarzyszenie dalej aktywnie funkcjonuje w Łucku. Jak uważa pani Larisa Mładanowicz, Prezes Stowarzyszenia, kwestia zachowania kultury i tradycji Czechów na Wołyniu jest bardzo skomplikowana. Ponieważ Czesi tutaj mieszkają już ponad sto lat i pierwsi osadnicy przekazywali tradycje obchodów różnych świąt swoim dzieciom i wnukom, oczywistym pozostawał ten fakt, że ludowy skarbiec Czechów nieco się zmieniał. „Zachowujemy kulturę jeszcze tych Czech, z których wyjeżdżaliśmy, dlatego babcie przekazywały nam tę wiedzę w postaci zesztywniałej, tylko trochę zmienionej – na tę dawną tradycj ę zostały nałożone tradycje wołyńskie i ich różnorodność” – opowiada pani Larysa. Ona zauważa, że czeski konsul Martina Pawlitowa-Muchowa, która opiekuje się rodakami, uważa, że Stowarzyszenie Kultury Czeskiej na Wołyniu zachowuje ten język i kulturę czeską, które funkcjonowały w Czechach 160-200 lat temu. Natomiast współczesne Czechy dopiero teraz zaczynają wracać do ówczesnych tradycji. Cały czas Czechy znajdowały się pod wpływem kultur niemieckiej, angielskiej czy amerykańskiej, ale teraz kraj ten zaczyna przywracać to, czym żyła wspólnota czeska na Wołyniu prawie dwa wieki. Możemy zatem powiedzieć, że pozostawiając rodzime tereny ówcześni Czesi nie tylko nie zdradzili swej tożsamości narodowej, ale potrafili przekazać miłość do niej następnym pokoleniom.

Kateryna PEKNA

 

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1