Artykuły
  • Register

W minioną sobotę sobotę 5 listopada 2011 roku w Wołyńskim Teatrze Lalek odbyły się uroczystości z okazji 20-lecia Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Ewy Felińskiej na Wołyniu.

Tego wieczoru pogratulować członkom organizacji przyszli przedstawiciele Konsulatu Generalnego RP w Łucku, władz miejskich i obwodowych, duchowieństwo, prezesi i członkowie towarzystw innych mniejszości narodowych w Łucku oraz goście z innych miast Ukrainy i Polski. Teatr był pełny ludzi, dla których ważna jest działalność polskiej wspólnoty w Łucku.

Wspólna modlitwa

Święto rozpoczęło się wykonaniem hymnów Ukrainy i Polski. Razem z chórem „Luceoria”, działającym przy Stowarzyszeniu, śpiewali wszyscy zgromadzeni w teatrze. Następnie prowadzący i jednocześnie gospodarz uroczystości, prezes Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Ewy Felińskiej na Wołyniu Walenty Wakoluk, zaprosił na scenę biskupa diecezji łuckiej Marcjana Trofimiaka. Biskup zaznaczył, że w ciągu 20 lat działalności Stowarzyszenia Kultury Polskiej na Wołyniu zrobiono dużo. Nie ma jednak wśród nas wielu z tych, którzy rozpoczynali działalność organizacji: „Naszym obowiązkiem jest pamiętać o nich. Patrząc w przyszłość, musimy pamiętać o przeszłości. Musimy pamiętać, skąd pochodzi nasz ród i nie zapominać, dokąd idziemy”. Marcjan Trofimiak zaproponował wszystkim pomodlić się w intencji tych, kogo nie było wśród zebranych. Wspólna modlitwa odbyła się po polsku i po ukraińsku.

089 SKP 20 by lotr

„Pracujecie razem z Ukrainą i myślę, że tak będzie zawsze”!

Konsul Konsulatu Generalnego RP w Łucku Krzysztof Sawicki przekazał prezenty od Konsula Generalnego RP w Łucku Marka Martinka i Konsulatu, a także życzył jeszcze aktywniejszej pracy członkom Stowarzyszenia: „Znajdujemy się tu po to, żeby podzielić się naszym polskim doświadczeniem, zwłaszcza tym, które zdobyliśmy w ciągu tych ostatnich dziesięcioleci”. Prezes Stowarzyszenia Walenty Wakoluk powiedział, że Ukraińcy powinni przede wszystkim postrzegać to doświadczenie, w kontekście tego, czego nauczyli się Polacy w okresie „Solidarności”. W odpowiedzi Krzysztof Sawicki poradził, żeby Ukraińcy nie powtarzali niektórych polskich błędów.

Po tym do słowa zaproszono przedstawicieli władz. Kierownik wydziału ds. spraw mniejszości narodowych  Wołyńskiej Obwodowej Administracji  Państwowej Ołeksandr Krawczuk zwrócił uwagę na to, że Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Ewy Felińskiej na Wołyniu to ośrodek, z którego rozpoczęło się polskie odrodzenie nie tylko na Wołyniu, ale i na całej Ukrainie: „Stowarzyszenie jest jaskrawym przykładem naszej ukraińsko-polskiej współpracy, solidarności. My, Ukraińcy, w przededniu naszej niezależności chcieliśmy czegoś nowego, czym stało się życie społeczne. Organizacja społeczna, na czele której Walenty Wakoluk ma zaszczyt stać, rodziła się jednocześnie z naszym ukraińskim państwem. Pracujecie razem z Ukrainą i myślę, że tak będzie zawsze!” Ołeksandr Krawczuk zaznaczył także, że kultura, do której rozwoju dołącza się Stowarzyszenie, jest bazą, podstawą naszej ukraińsko-polskiej współpracy. Jego zdaniem, organizacja zrobiła bardzo dużo dla odrodzenia kultury polskiej i duchowości na Wołyniu.

„Wasza obecność stwarza pozytywny wizerunek Łucka”

Zastępca mera Łucka Swiatosław Krawczuk powiedział, że być może i Konsulatu Generalnego w mieście nie byłoby, gdyby nie to, że tu działało Stowarzyszenie Kultury Polskiej: „Wasza obecność stwarza pozytywny wizerunek Łucka, sprzyjając dialogowi międzynarodowemu i międzykulturowemu”.

Wzruszająco wyglądało uczczenie pracy byłych prezesów Stowarzyszenia, którzy zaczynali działalność organizacji na Wołyniu, a także w ciągu 20 lat pomagali rozwijać polską wspólnotę w regionie. Obecny prezes Stowarzyszenia Walenty Wakoluk zaznaczył, że praca w różnych dziedzinach jest możliwa tylko dzięki wspólnej pomyślnej działalności całego zespołu, w tym członków organizacji w regionach obwodu. Wysoką ocenę dostał rozwój polskiej instytucji i otwarcia pododdziałów w pięciu miastach innych Wołynia: Horochowie, Beresteczku, Rożyszczu, Maniewiczach, Lubieszowie.

Złożyć życzenia przedstawicielom Stowarzyszenia, w związku z jubileuszem, przyszli koledzy z Towarzystwa Kultury Polskiej im. Tadeusza Kościuszki. Widzów powitał swoim śpiewem chór tej organizacji – „Wołyńskie Panie”. Owocnej pracy w przyszłości życzyli członkowie bratniego towarzystwa i jego prezes Nina Poremska. Ona wysoko oceniła pracę Walentyna Wakoluka, stawiając mu „piątkę”. Wszystkim zebranym podarowali swoje energiczne wystąpienie młodzi artyści z wokalno-tanecznego zespołu „Wołyńskie Słowiki”.

„Skazane na dalszą współpracę i przyjaźń”

Ciepło widzowie przyjęli występ na scenie Teatru Lalek artystów zespołu wokalnego „Senior” z Wąwolnicy niedaleko Lublina. Gości zza Buga przywiózł wójt gminy Wąwolnica Rafał Plewiński. Polski samorządowiec podkreślił, że nasze regiony są skazane na dalszą współpracę i przyjaźń. Podarował także unikalne wydanie plakatów patriotycznych z 1920 roku, z czasów wojny z bolszewikami.

Artystyczna część święta połączyła ciekawe występy muzyków i wykonawców z Wołyńskiego Technikum Narodowego Uniwersytetu Technologii Spożywczych. Na scenie zaprezentowali się  energiczni i oryginalni wykonawcy rapu - duet „Quatro” oraz romantyczna śpiewaczka operowa Ołena Zubichinej. Wykwintne powitanie muzyczne zabrzmiało w wykonaniu zespołu instrumentalnego  „Ekspromt” (kierownik – Piotr Szymański).

Pod czas koncertu Walenty Wakoluk zaprezentował jubileuszową książkę pod tytułem „Mój wołyński dzień”, przygotowaną przez zespół redakcyjny „Monitora Wołyńskiego”. Jest to zbiór wspomnień Polaków, którzy urodzili się albo mieszkali na Wołyniu. Poruszające, nostalgiczne, romantyczne i tragiczne opowieści są przeplatane unikalnymi zdjęciami oraz kopiami dokumentów i gazet z okresu międzywojennego i powojennego. Na scenie  przeczytano również wzruszający list od rodowitego „przedwojennego” łucczanina – pana Zenona  Paszkowskiego.

Naturalnym było uczczenie samego zespołu redakcyjnego „Monitora Wołyńskiego”.  Redaktor naczelny i jednocześnie prezes Stowarzyszenia Kultury Polskiej Walenty Wakoluk podkreślił, że na szczególne uznanie za wkład w tworzenie gazety zasługuje zastępczyni redaktora naczelnego Natalia Denysiuk.

Pod czas imprezy wyróżniono również Radę Polonistów SKP im. Ewy Felińskiej. Obecnie w organizacji można zauważyć ogromne zainteresowanie językiem polskim ze strony dzieci i dorosłych.

Finałową częścią obchodów stała się prezentacja filmu dokumentalnego „Kilka chwil z życia Stowarzyszenia...”, który pokazał najważniejsze momenty działalności SKP im. Felińskiej. Przewodnią ideą filmu była wspólnota narodów ukraińskiego i polskiego w tragiczne i uroczyste momenty naszego życia na Wołyniu.

Wiktor JARUCZYK

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1