Artykuły
  • Register

IMG 1006Przez trzy dni, fani jazzu, mieli okazję posłuchać świetnej muzyki. 7-9 grudnia w Łucku odbył się XII Festiwal Międzynarodowy «Jazz Bez», który zgromadził na jednej scenie wielu wykonawców z różnych zakątków świata.

Prezydent Łuckiego Klubu Jazzowego Oleg Bakowski powiedział, że cały urok festiwalu polega w tym, że taką muzykę gra się najczęściej tylko raz w życiu, ponieważ twórcze projekty realizowane są tylko na festiwalach. Uczestnicy imprezy zwykle poznają się dopiero w przededniu festiwalu i mają bardzo mało czasu na próby, dlatego na scenie często improwizują. Konsul Konsulatu Generalnego RP w Łucku Krzysztof Sawicki zauważył, że istota festiwalu jest ukryta w samej nazwie: «Jazz bez granic, ograniczeń w stylu, technikach czy instrumentach muzycznych».

IMG 1037

Właśnie o tym mogli się przekonać mieszkańcy i goście Łucka, którzy spędzili we wspaniałym nastroju, trzy dni z muzyką. Niewątpliwie najważniejszym, okazał się pierwszy dzień imprezy, ponieważ na scenie występowała gwiazda na skalę światową, amerykański gitarzysta i śpiewak Mike Russel z młodym polskim projektem «Klos& Dabrowski Project». Jazzmani wykonywali tak ekspresyjne kompozycje, że nikt w Pałacu Kultury miasta Łucka, nie mógł usiedzieć spokojnie na miejscu, a podczas ostatniej kompozycji melomani tańczyli już na stojąco, wyprowadzając artystów ze sceny z głośnym aplauzem. Gdy muzycy opuszczali festiwal, fani stworzyli w sali żywy korytarz і bili im brawa.

Drugi dzień także obfitował w niespodzianki, ponieważ na festiwalu występował słynny wołyński muzyk - Sergij Szyszkin. To był prawdziwy prezent dla słuchaczy, ponieważ w programie festiwalu, jego występ nie był zapowiadany. Ponadto, na scenie improwizował «Sonic Forecast – T.Bakovsky Project». W czasie występu gitarzysta Andrij Arnautow, wykonał bezkonkurencyjną solówkę, za którą otrzymał wielki aplauz i okrzyki: «Bravo!». Ostatnimi gośćmi sobotniego wieczoru byli perkusista i kompozytor Tomek Grochot i amerykański wirtuoz gry na trąbce, uczeń Louisa Armstronga i Milesa Devisa – Eddie Henderson. Drugi dzień festiwalu zakończył się tym, na co prawdziwi fani jazzu czekali najbardziej, czyli «jam-session», które zgromadziło około kilkunastu muzyków z różnych krajów.

IMG 1151

Trzeci dzień można uważać za najbardziej awangardowy i eksperymentalny. Po występie wołyńskiego zespołu «Plastylina», który wykonywał jazz fan, zaczęły się prawdziwe niespodzianki. Warszawski zespół muzyków improwizujących «Daktari», pod kierownictwem trębacza Olgerda Sokalskiego, wywołał duże wrażenie na fanach muzyki rockowej. Ich występ stał się syntezą hałasu, improwizacji jazzowej i pieśni ludowej. Artyści odważnie eksperymentowali na swoich instrumentach.

Laury ekstrawagancji i egzotyki na festiwalu przyznano ostatniemu zespołowi «Meeting of sounds». Ten projekt stał się spotkaniem improwizatorów: rosyjskiej legendy underground Siergieja Letowa, założyciela ukraińskiego free jazzu Jurija Jaremczuka, kijowskich gitarzystów Sergija i Dmytra Radzieckich i szalonego brytyjskiego wokalisty Philipa Mintona. Philip Minton mocą swego głosu, tworzył niepowtarzalne dźwięki, które organicznie dołączały do brzmienia instrumentów. Jeden z gitarzystów grał na gitarze, którą zrobił sam. Łączyła ona w sobie dźwięki gitary klasycznej, gitary elektronicznej, akustycznej gitary basowej i syntezatora. Jednakże improwizacja, która miała miejsce na scenie, nie wszystkim się spodobała. Wielu słuchaczy opuściło widownię, jeszcze przed zakończeniem koncertu, ale prawdziwi fani entuzjastycznie wysłuchali muzyków. Często nie było zrozumiałe, który z instrumentów wydaje ten lub inny dźwięk.

IMG 1178

Pod koniec organizatorzy podziękowali wszystkim, którzy wspólnie spędzili te trzy dni i zaprosili na kolędy jazzowe, które odbędą się w najbliższym czasie.

Anna JEKYMENKO,

zdjęcia Oleksandra KOTYSA

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1