Artykuły
  • Register

Muzeum Wołyńskie w Łucku zostało oficjalnie otwarte 16 czerwca 1929 roku. Obecnie ta instytucja nazywa się Wołyńskie Muzeum Krajoznawcze. To największa i najstarsza placówka muzealna na terenie obwodu. W gromadzeniu zbiorów muzeum w okresie międzywojennym uczestniczyli m.in. Aleksander Prusiewicz, Jakub Hoffman, Adam Wojnicz, Zbigniew Rewski, Kazimierz Przemyski, Julian Nieć, Józef Edward Dutkiewicz, Tadeusz Sulimirski i Jan Fitzke.

«Otwieram Muzeum Wołyńskie dnia 16 czerwca 1929 r.» – taki napis przygotował kaligrafista strony tytułowej unikalnego dokumentu, którym jest «Księga pamiątkowa Muzeum Wołyńskiego przy Wołyńskiem Towarzystwie Krajoznawczem i Opieki nad Zabytkami Przeszłości w Łucku». Możemy przypuścić, że uroczyste otwarcie Muzeum było związane z oficjalną wizytą Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Ignacego Mościckiego na Wołyniu, który musiał tylko potwierdzić swoim podpisem ten dokonany fakt. Więc w zbiorach muzeum przechowywany jest autograf Ignacego Mościckiego, trzeciego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (1926-1939).

28 czerwca 1929 r. o szóstej wieczorem ks. Faustyn Lisicki poświęcił muzeum. Na dokumencie widnieje jego skromny podpis, z zachowanym kurtuazyjnym odstępem od podpisu prezydenta.

Następnie w dowolnej kolejności zostawiali swoje podpisy obecni na uroczystości poświęcenia. Jest tu kilkadziesiąt podpisów przedstawicieli władz Łucka w 1929 r. Wśród nich – podpis inż. Franciszka Księżopolskiego, Dyrektora Robót Publicznych na Wołyniu, prezesa Wołyńskiego Towarzystwa Krajoznawców, który opiekował się muzeum. I tylko na końcu tej listy z autografami, na odwrocie strony tytułowej, skromne podpisy przyszłych naukowych współpracowników muzeum – nauczyciela przyrody w Gimnazjum Państwowym im. T. Kościuszki prof. Stefana Macka oraz archeologa Zygmunta Leskiego. Jest tu także podpis Aleksandra Prusiewicza – pierwszego dyrektora i kustosza Muzeum Wołyńskiego.

Aleksander Prusiewicz (ur. 21 lutego 1878, wieś Okopy, obecnie rejon borszczowski w obwodzie tarnopolskim – zm. w 1944 roku we Lwowie) – polski historyk, etnograf, przyrodnik, bibliograf, muzealnik, badacz Podola i Wołynia.

Po ukończeniu szkoły zawodowej studiował geologię na Uniwersytecie Moskiewskim, następnie pod wpływem historyka W. Kluczewskiego zainteresował się historią i etnografią oraz przeniósł się na Wydział Historyczno-Filologiczny. Studiował na uniwersytecie w latach 1900-1905. Następnie powrócił na Ukrainę. W latach 1907-1915 był głównym kustoszem Muzeum w Kamieńcu Podolskim. Uczył historii i geografii w męskim gimnazjum i innych szkołach tego miasta. W latach 1911-1916 zarządzał biblioteką i majątkiem Towarzystwa Przyrodników Podolskich. Był członkiem Podolskiego Towarzystwa Historyko-Archeologicznego. Jeszcze podczas studiów zajął się działalnością naukową. Jako jedna z pierwszych ukazała się jego praca «Историческоеописаниеукрепленийг. Каменца-Подольского» (1904), następnie – «Историко-археологическиеиэтнографическиезаметкиог. ЗиньковЛетичевскогоуезда» oraz «ОчеркисторииместногосамоуправлениянаПодолье». Prusiewicz ułożył «Program zbierania pisanek i haftów». Badał i zbierał eksponaty etnograficzne prezentujące kuśnierstwo, garncarstwo, tkanie dywanów, wikliniarstwo, hafty i tkactwo, które przekazał później do Muzeum Historycznego w Kamieńcu Podolskim. Wyniki badań przedstawił w pracy «Кустарные промыслы Подольской губернии» (1916). W 1915 roku ukazała się aktualna do dziś monografia A. Prusiewicza «Kamieniec-Podolski. Szkic historyczny». W latach 1912-1915 ułożył i wydał trzy numery «Materiałów z bibliografii Podola». Praca «Historia poczty na Podolu» ukazała się w kwartalniku «Filatelista» w latach 1920-tych, kiedy Prusiewicz już wyprowadził się z Kamieńca Podolskiego.

Do tego miasta historyk już nie powrócił. Najpierw zamieszkał we Lwowie. W 1921 r. przeprowadził się do Łucka, gdzie objął stanowisko inspektora przemysłu chałupniczego na Wołyniu.

W Łucku Aleksander Prusiewicz zbiera, bada i opracowuje hafty ludowe, wyroby tkackie, garncarskie i wyroby artystyczne z drewna. Wyniki badań publikuje w polskich periodykach w pracy «Przemysł ludowy na Wołyniu». W miejscowej prasie publikowane były prace Prusiewicza pt. «Zamki i fortece na Wołyniu» (1922), «Klasztory katolickie w djecezji łuckiej» (1922), «Prahistoria Wołynia» (1926).

We wrześniu 1928 r. w Łucku odbyła się Wystawa Rolniczo-Przemysłowa, w organizacji której Prusiewicz wziął czynny udział. Eksponowano na niej wyroby 62 rzemieślników województwa wołyńskiego, które stały się podstawą dla stworzenia w Łucku Muzeum Wołyńskiego. Były to pierwsze eksponaty otwartego w 1929 r. muzeum.

Zgodnie z decyzją Wołyńskiego Towarzystwa Krajoznawczego i Opieki nad Pamiątkami Przeszłości, które opiekowało się muzeum, Prusiewicz został dyrektorem i jednocześnie kustoszem muzeum. Zajmował się ulubioną sprawą, badał historyczne i etnograficzne pamiątki oraz przedmioty związane z kulturą ludową. Jako dyrektor i kustosz muzeum zorganizował prowadzenie ewidencji muzealiów oraz ksiąg muzealnych.

W muzeum zachowały się pierwsze kartki ewidencyjne. Na odwrocie tych kartek w 1940 roku drukowano kartki ewidencyjne Wołyńskiego Obwodowego Muzeum Krajoznawczego.

Z ksiąg inwentarzowych można dowiedzieć się, że w latach 1929-1931 Aleksander Prusiewicz przekazał muzeum, ponad 300 eksponatów archeologicznych, ponad 20 egzemplarzy naczyń (talerze, kubki, czajniki, spodki) z Baranówki i Horodnicy, kilkanaście eksponatów numizmatycznych, kafle, wojskowe artefakty (kula, strzemię), dwa fragmenty ozdób z pochówku Adama Kisiela ze wsi Niskienicze, które do tej pory są przechowywane w muzeum.

Konflikt między Towarzystwem Krajoznawczym a Prusiewiczem doprowadziły do zwolnienia go z zajmowanego stanowiska 9 listopada 1932 roku.

Aleksander Prusiewicz przeprowadził się do Lwowa. Przez dłuższy czas nie miał pracy, ale kontynuował zbieranie przedmiotów bytu i etnografii na terenie Galicyjskiego Podkarpacia. W 1933 roku przekazał swoją kolekcję Muzeum Grodów Czerwieńskich pod warunkiem, że do końca życia będzie kustoszem działu etnografii tej placówki z odpowiednim wynagrodzeniem miesięcznym. N. Morelowski w pracy «Hafty ludowe Wołynia» (Rocznik Wołyński, m. VII, c. 280-363), wspomina, że Prusiewicz przygotował do publikacji opartą na bogatym materiale dokumentalnym pracę o ludowych ornamentach południowo-wschodniej i naddnieprzańskiej Ukrainy. Przypuszczamy, że ta praca była podstawą jego monografii «Hafty ludowe na Ukrainie» – pracy doktorskiej, wysłanej do Komitetu ds. Wyższej Szkoły w Moskwie i tam zagubionej.

W 1944 roku Aleksander Prusiewicz popełnił samobójstwo. Prawdopodobną przyczyną samobójczej śmierci były trudne warunki życia.

Czynny udział w tworzeniu Muzeum Wołyńskiego brali:

Jakub Hoffman (1896-1964) – działacz społeczny, historyk, naukowiec i pedagog, badacz przeszłości Wołynia, prezes Zarządu Wołyńskiego Okręgu Związku Nauczycielstwa Polskiego (1928-1935), jeden ze współzałożycieli Wołyńskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk (WTPN) w Łucku (1935), redaktor «Polskiego Słownika Biograficznego» (1935-1938), redaktor i wydawca «Rocznika Wołyńskiego» (do 1939 r. ukazało się 8 tomów). Mecenas. Jego kolekcja odznaczeń wojskowych oraz znaczków okresu I wojny światowej do dziś jest eksponowana w Wołyńskim Muzeum Krajoznawczym. Przypuszczamy, że kolekcja pisanek, o której skąpo informują księgi inwentarzowe okresu międzywojennego, też należała do Jakuba Hoffmana.

Adam Wojnicz (1864-1955) – łucki lekarz i krajoznawca, autor monografii «Łuck na Wołyniu. Opis historyczno-fiziograficzny» (1922). W 1927 roku uczestniczył w założeniu Wołyńskiego Towarzystwa Krajoznawczego i Opieki nad Zabytkami Przeszłości, w 1929 – Muzeum Wołyńskiego, a od 1930 – Towarzystwa Popierania Przemysłu Ludowego. Z 1935 r. był członkiem Towarzystwa Przyjaciół Nauk.

Zbigniew Rewski (1905-1989) – historyk, restaurator i badacz zabytków architektury na Wołyniu. W 1938-1939 był wykładowcą na kursie przewodników po Łucku, zorganizowanym przez Polskie Towarzystwo Krajoznawcze. Był członkiem kolegium redakcyjnego miesięcznika «Ziemia Wołyńska», poświęconego kulturalnym i krajoznawczym kwestiom Wołynia.

Kazimierz Przemyski (1882-1941) – pedagog i paleontolog, badacz przeszłości Wołynia. Od września 1929 r. uczył geografii w Gimnazjum Państwowym im. T. Kościuszki w Łucku. Jednocześnie do końca 1929 r. czasowo pełnił obowiązki dyrektora Muzeum Wołyńskiego (według informacji syna – Władysława Przemyskiego, Warszawa). Był czynnym członkiem WTPN, jego rady naukowej. Razem z Janem Fitzke, Zbigniewem Leskim i Stefanem Macką jeździł w ekspedycjach po Wołyniu. Mecenas. Przekazał muzeum wiele przyrodniczych, archeologicznych o paleontologicznych eksponatów.

Julian Nieć (1908-1939) – historyk, bibliograf, naukowiec. Od lipca 1937 r. był kierownikiem Biblioteki Publicznej w Łucku. Jeden ze współzałożycieli WTPN w Łucku, jego sekretarz naukowy. Przyjaźnił się z Janem Fitzke. Razem uczestniczyli w wielu wyprawach. Mecenas. Podarował muzeum wiele zdjęć o charakterze etnograficznym.

Znane są także nazwiska działaczy polskiej kultury, którzy pracowali w Muzeum Wołyńskim w pierwszych latach jego istnienia. Ich wkład w rozwój muzeum potwierdzają wpisy w księgach inwentarzowych, prowadzonych w okresie międzywojennym. Są wśród nich:

Józef Edward Dutkiewicz (1903-1968) – w latach 1932-135 pełnił w Łucku obowiązki konserwatora zabytków i kierownika Działu Sztuki w Wołyńskim Urzędzie Wojewódzkim. Mecenas. Przekazał muzeum numizmatyczną kolekcję XVI-XIX wieku – kilkadziesiąt polskich, rosyjskich, niemieckich oraz węgierskich monet.

Tadeusz Sulimirski (1898-1983) – wybitny polski archeolog. Na zaproszenie WTPN w latach 1937-1938 profesor Sulimirski z inicjatywy Jana Fitzke i przy pomocy Juliana Niecia razem ze studentami i współpracownikami Uniwersytetu Jagiellońskiego prowadził badania archeologiczne na Wołyniu: kurhany w Komarowie powiatu łuckiego i Buchłowie powiatu krzemienieckiego (1937), w Zaborolu w powiecie rówieńskim i Majdanie Mokwińskim w powiecie kostopolskim (1938). Do zbiorów muzeum przekazał kilkaset pamiątek z okresu neolitu.

Wśród innych – Andrzejewski i Markowski, którzy przekazali kolekcje monet XVI-XIX wieku, oraz Witwicki, Godlewski, Kling, Steingel, Wojciechowski, Zwoliński, Paszkiewicz, Podgórski - to nazwiska, które są najczęściej spotykane w księgach inwentarzowych.

Kto pełnił funkcje dyrektora muzeum (jednocześnie kustosza) w latach 1932-1936, po przeprowadzeniu się Aleksandra Prusiewicza do Lwowa, trudno powiedzieć ze względu na brak informacji.

W księgach inwentarzowych w latach 1929-1934 często można spotkać nazwisko Bednarskiego – osoby, która przekazywała do zbiorów muzealnych pamiątki przeszłości – pojedyncze eksponaty oraz całe kolekcje.

Na szczególną uwagę zasługują przedmioty sztuki dekoracyjnej i stosowanej XIX – początku XX wieku – naczynia porcelanowe i fajansowe; talerze i talerzyki, spodki, tace, filiżanki ze spodkami, kielichy, tace dla owoców, salaterki, kufle, kubku, imbryki, naczynia do mleka, sosu, maselniczki, cukierniczki, kałamarze, wazy do zupy. Zostały one wyprodukowane w manufakturach o szerokiej geografii. Były to m.in. manufaktury w Baranówce i Cmilowie, Połonnem i Romanówce, Sławucie i Biłotynie, Korcu i Petersburgu, fabryki Kuzniecowa i Gardnera, Hirszfelda w Baraszach i Zusmana w Horodnicy. Dwie butelki ze szkła hutniczego do dziś są eksponowane na jednej z wystaw muzealnych. Kolekcja liczyła około 100 przedmiotów.

Jeszcze większa ze względu na liczbę eksponatów była kolekcja numizmatyczna przekazana przez Bednarskiego. Znalazły się w niej skarby Antoninusa Piusa (81 eksponatów), Marka Aureliusza (80), Hadriana (20), Faustiny (11), Kommodusa (26), Crispinusa Augusta (11), Faustiny Augusty (23), Lucjusza Werusa (15 denarów); pejedyncze monety Septymiusza Sewera, Karakalli, Nerwy, Sabiny Augusty, Trajana, Domicjana, Wespazjana, Nerona (denar z lat 145-161). Wśród przekazanych przez Bednarskiego bizantyjskich monet było także kilka ze złota.

29 grudnia Bednarski przekazał order «Virtuti Militari» z roku 1831, czyli z okresu powstania listopadowego. 15 kwietnia 1933 roku – plakietkę z portretem Józefa Piłsudskiego, Krzyż św. Jerzego (Rosja), żetony i znaczki z okresu I wojny światowej. W sumie kolekcja polskich, austriackich, włoskich, francuskich i niemieckich medali liczyła 30 eksponatów.

Od sierpnia 1936 r. naukowym pracownikiem Muzeum Wołyńskiego był Jan Fitzke. Jego głównym zajęciem była archeologia. Od początku 1937 roku objął stanowisko kustosza, stał na czele działu numizmatycznego i kierował także muzeum.

Jan Józef Fitzke – to główny kustosz Muzeum Wołyńskiego w latach 1937-1939. był badaczem prahistorii Wołynia i archeologiem. Urodził się 12 stycznia 1909 roku w Gdowie (powiat myślenicki, województwo krakowskie). Archeologią pasjonował się już od czasów gimnazjalnych. Uczestniczył w badaniach archeologicznych w powiecie sandomierskim, często bywał w Muzeum Archeologicznym w Krakowie. W latach 1929-1933 studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim. Tematem jego pracy magisterskiej był «Neolit w jaskiniach krakowskich». Od 1930 Jan Fitzke – członek Polskiego Towarzystwa Archeologicznego i współredaktor czasopism: «Przegląd archeologiczny» i «Z otchłani wieków». Często uczestniczył w badaniach archeologicznych i publikował dużo prac naukowych.

Jan Fitzke – młody, energiczny i bardzo aktywny – nie tylko szukał i badał, ale także dzielił się swoją wiedzą w zakresie studiów z historii Wołynia z krajoznawcami, amatorami historii i zwykłymi ludźmi. Robił to za pomocą prasy, m.in. takich tytułów jak «Ilustrowany Kurier Codzienny», «Wiadomości Archeologiczne», «Kurjer Turystyczny», «Barwa i Broń», «Ziemia Wołyńska» i innych, które ukazywały się w latach 1936-1939.

W książce «Archeologiczna spuścizna Jana Fitzke» (Łuck, 2005, 488 stron), opracowanej przez grupę naukowców z Ukrainy i Polski pod redakcją dr H. Ochrimenki, podano wykaz prac naukowych archeologa, dyrektora i kustosza Muzeum Wołyńskiego Jana Fitzke oraz jego prace, przetłumaczone na ukraiński przez Ołeksija Złatohorskiekiego i Hryhorija Ochrimenki.

W czasie pracy na Wołyniu Jan Fitzke napisał pracę doktorską, ale nie zdążył jej obronić z powodu wybuchu II wojny światowej. Maria Magdalena Blombergowa, która uczestniczyła w opracowaniu wymienionej wyżej książki, mówi, że zachował się manuskrypt tej pracy doktorskiej będącej bardzo cennym podsumowaniem badań archeologicznych Jana Fitzke. Podaje także skąpe dane o tragicznym losie prahistoryka, który podzielił wraz z tysiącami rodaków: «W sierpniu 1939 r. [Jan Fitzke, - przyp. autora] został powołany do wojska jako podporucznik 4 Pułku Strzelców Podhalańskich. Po 17 września dostał się do niewoli radzieckiej, a ok. 10 listopada trafił do Kozielska. Został zamordowany w Katyniu. W 1943 r. jego ciało zostało ekshumowane oraz zidentyfikowane na podstawie znalezionych w kieszeni munduru dokumentów, pocztówki i kartek z notatkami. Na liście ekshumacyjnej został wpisany pod numerem 2482. Jego nazwisko jest także na tzw. listach wywiezionych, przekazanych przez Gorbaczowa. Widnieje pod numerem 036/3, bez daty śmierci, str. 54-546, pozycja 50. Treść wpisu: «Jan Fitzke, urodził się 12.01.1909, numer teki 2521». Na liście nr 3613 razem z Janem Fitzke wpisany został Bolesław Jakubowicz, który zostawił notatki. Czytamy tu: «Godzina 01.30. Pociąg ruszył. Godzina 12.00. Smoleńsk».

Z różnych źródeł wiemy, że wszyscy, którzy pisali, że są w Smoleńsku, w tym samym dniu skończyli swoje ziemskie życie w Katyńskim Lesie.

Analizując ekshumacyjne strony i dokumenty, przekazane przez Gorbaczowa, a także gromadząc informację z notatek, znalezionych w zbiorowych grobach w Katyniu, możemy przypuszczać, że Jan Fitzke został rozstrzelany w Katyniu między 20 a 24 kwietnia 1940 r.»

Zespół pracowników muzeum w okresie międzywojennym nie był duży. Na czele Działu Przyrodniczego stał profesor Gimnazjum Państwowego Stefan Macko, Działu Archeologicznego – Zygmunt Leski, Etnograficznego – profesor Gimnazjum Państwowego Aleksander Jaworczak, Historii Sztuki – absolwent Uniwersytetu Warszawskiego Anatolij Dublański.

Na szczególną uwagę zasługuje działalność botanika Stefana Macki (1899-1967), który w latach 1932-1939 mieszkał i pracował w Łucku, był nauczycielem przyrody w Gimnazjum im. Tadeusza Kościuszki, stał na czele Działu Przyrodniczego muzeum i był członkiem rady naukowej WTPN. Herbarium roślin, zebranych przez niego liczy 2900 kartek, a razem z nieokreślonymi (mchy i porosty, 176 kartek) – ponad 3 tys. Geografia badań – obwody wołyński i rówieński, Tatry i Beskidy. Są tu rzadkie okazy roślin, kolekcja do dziś jest przechowywana w zbiorach muzeum.

Za niewielkie środki, wydawane przez władze na muzeum, kupowano głównie eksponaty i opłacano badania. W ciągu lat 1936-1939 Jan Fitzke prowadził z kolegami badania archeologiczne na Wołyniu, dzięki czemu zbiory muzealne były uzupełniane nowymi eksponatami. Wyprawy etnograficzne organizowane były jednocześnie z archeologicznymi. Dzięki nim do muzeum trafiło wiele cennych eksponatów. Niestety nie wszystkie przetrwały wojnę, ale w dobrym stanie jest kolekcja haftów i ludowych tkanych ornamentów. Te wyroby powstały na Wołyńskim Polesiu na zamówienie pracowników muzeum. Wówczas powstała także biblioteka. Świadczą o niej książki ze starymi numerami inwentarzowymi. Część z nich przekazano jako zbiory do muzeum.

Pierwszym budynkiem, w którym mieściło się muzeum, był dom nr 91 w zaułku od ulicy Jagiellońskiej (według M. Orłowicza). Ten budynek nie zachował się.

O drugim budynku muzealnym opowiada Anatolij Dublański – pracownik naukowy muzeum w latach 1938-1941: «...ucząc się w gimnazjum (...) chętnie zwiedzałem muzeum w Łucku, które najpierw znajdowało się w jednym z budynków, w jednym czy dwóch pokojach, na Placu Zamkowym obok Zamku Lubarta. Kierownikiem był jakiś oryginalny człowiek, który, jak wówczas zrozumiałem, interesował się etnografią, zwłaszcza wiejskimi ubraniami kobiecymi. Mówili, że on czasem zakładał te stroje, oczywiście tylko w muzeum» (z listu Anatolija Dublańskiego do Anatolija Syluka z Neu-Ulma (Niemcy), 26.08.1994).

Jeżeli zwrócić uwagę na rok ukończenia gimnazjum przez Anatolija Dublańskiego (1930), można dojść do wniosku, że Muzeum Wołyńskie «w zaułku od ulicy Jagiellońskiej nr 91» mieściło się przez krótki czas, a następnie przeniosło się do budynku «na dziedzińcu zamku» (świadczy o tym zdjęcie A. J. Łukaszewskiego i wspomnienia Dublanskiego). W budynku, znanym jako szlachecki, oprócz muzeum mieściło się Wołyńskie Towarzystwo Krajoznawcze.

A. Dublański pisze o dyrektorze muzeum A. Prusiewiczu jako o człowieku zakochanym w etnografii. To, że mówi o budynku muzeum «na Placu Zamkowym obok Zamku Lubarta», jest chyba związane z tym, że szlachecki budynek nie miał wówczas z tyłu ściany zamkowej i dobrze go było widać akurat z Placu Zamkowego.

W ciągu długiej historii ten budynek był wykorzystywany dla różnych potrzeb – był budynkiem mieszkalnym i administracyjnym. Od 1973 r., z niewielką przerwą na początku lat 1980-tych, mieściło się w nim Muzeum Artystyczne – Oddział Wołyńskiego Muzeum Krajoznawczego.

Trzecim budynkiem muzealnym w 1933 roku została część budynku – wynajmowano cztery pokoje – przy ul. Sienkiewicza 31 (później ten budynek miał numer 35, obecnie – ul. Bogdana Chmielnickiego 12). Jak pisał A.Dublański, muzeum znajdowało się «w budynku między domem lekarza Lipińskiego, Polaka, brata ideologa ukraińskiego hetmaństwa Wacława Lipińskiego, i budynkiem, w którym z czasów polskich było kino «Czary», a następnie, w dół, znajdował się teatr». Budynek ten przetrwał do naszych dni. W tamtych czasach dla potrzeb muzeum planowano zbudować specjalny budynek. Szkic planowanego gmachu przechowywany jest w zbiorach muzeum.

We wrześniu 1939 roku zaczął się nowy etap muzealnej historii.

Natalia PUSZKAR, Ilona NESTORUK

 

 

Будинок, у яком...
Вулиця Листопад...
Теренкур у коло...
Окружне земельн...
Будинок Волинсь...

 

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1