Artykuły
  • Register

Kniga-2Książka-album «Polski Cmentarz w Równem» ukazała się w języku polskim przy wsparciu finansowym Konsulatu Generalnego RP w Łucku. Autor zbadał i uwiecznił na zdjęciach ponad 200 miejsc pochówków wraz z krótkim opisem nagrobków.

W Rówieńskim Muzeum Krajoznawczym odbyła się prezentacja długo oczekiwanej, już czwartej, książki Czesława Chytrego. W niej wzięli udział krajoznawcy, amatorzy historii rodzimego miasta, dziennikarze oraz przedstawiciel Konsulatu Generalnego RP w Łucku wicekonsul Krzysztof Wasilewski. To dzięki jego wsparciu ukazała się ta książka. Jedną z osób, która zainspirowała Czesława Chytrego do napisania książki o cmentarzu, był Józef Łukasiewicz, którego niestety nie było na prezentacji. Wsparcia autorowi udzielił także kierownik parafii Św. Ap. Piotra i Pawła w Równem ksiądz-dziekan Władysław Czajka. W 2006 roku zaproponował on Czesławowi Chytremu, który jest parafianinem tego kościoła, aby rozpoczął badanie pochówków na cmentarzy znajdującym się przy ulicy Dubeńskiej. I praca ruszyła.

KnigaKatolicki cmentarz przy ulicy Dubeńskiej znajduje się w pobliżu prawosławnego cmentarza i wojskowego memoriału. Najstarsze pochówki na nim, odnalezione przez autora książki, są datowane początkiem XX wieku. Józef Łukasiewicz we wstępnym słowie do tej książki powiedział: «Przyjeżdżają na cmentarze – takie, jakie są: zarośnięte, rozwalone, okradzione. Obecność na nich to obowiązek, katecheza, to lekcja historii, bo przecież Ojczyzna to ludzie i groby. Polska jest tam, gdzie polskie cmentarze. (...) Na cmentarzach sprawdza się pamięć narodowa. (...) Ale są na Wołyniu cmentarze, a jest ok. 200, na których nikt dzisiaj nie zapala zniczy, nikt nie składa kwiatów, nikt nie pochyla się nad grobami i mogiłami. W lesie albo w polnej ciszy, z dala od ludzkich siedzib znajdują się mogiły, o których pamięta już niewielu. Całkowicie zaniedbane, zapomniane, zarośnięte. W zasadzie można mówić, że to ich pozostałości». Ale na szczęście ten los nie dotyczy cmentarza przy ulicy Dubeńskiej.

W Równem powstała grupa ochotników, parafian kościoła Św. Piotra i Pawła, którzy już od kilku lat, co wiosnę porządkują polskie groby, odnawiają i dbają o miejsca starych pochówków. O tym mówiono podczas prezentacji. Wszyscy, którzy zabrali głos podczas prezentacji, a było ich wielu (wicekonsul, prezes Towarzystwa Kultury Polskiej na Rówieńszczyźnie im. Wł. Reymonta Władysław Bagiński, ksiądz-dziekan parafii Św. Piotra i Pawła Władysław Czajka, parafianie, amator historii Jarosław Kowalczuk, młodzież z Rówieńskiego Gimnazjum Humanistycznego i inni), dziękowali autorowi i życzyli nowych osiągnięć w działalności krajoznawczej, zwłaszcza ukazania się drugiej części tej książki. Jak powiedział autor, materiał dla następnej książki, poświęconej okresowi po 1943 roku, już ma.

Autor i polska społeczność Równego są wdzięczni dyrektorowi Rówieńskiego Muzeum Krajoznawczego Oleksandrowi Bułydze za udostępnienie sali do prezentacji oraz prowadzącej spotkanie Halinie Danylczuk, która jest kierownikiem działu wystaw tego muzeum i jednocześnie autorem prac o Równem i jego mieszkańcach. Osobne podziękowania są przekazywane dla harcerzy i byłych mieszkańców tej ziemi, którzy przyjeżdżają na Wołyń i porządkują cmentarze.

Jarosław KOWALCZUK

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1